nie wiem,zastanowie sie,pomysle.
Dziękuje za tak duże zainteresowanie moją osobą :), ale nie skorzystam z zaproszeń które otrzymałem, ponieważ nadal szukam :( tej jedynej z dożynek w kunowie.
daj se spokój z tamta pewnie ma meza lub chłopaka ,ogarnij sie chłopie zobacz ile chetnych dziewczyn na kawke a ty marudzisz
Hej,nie ciebie nie Kamilo-nawet kijem
kolego z 10:41 nie podawaj się za założyciela wątku!!!
A ty kolego nie podawaj się za Pawła bo większość na tym forum wie jak naprawde masz na imie:)
Trzeba było do niej podejść i zagadać, a nie teraz na forum szukać. Mam wrażenie, że współcześni faceci w ogóle boją się podrywać. Lepiej spróbować od razu i dostać kosza, niż potem szukać kogoś, snuć domysły i jęczeć:). Dobrze, że kilka lat temu faceci byli bardziej ogarnięci, bo dzięki temu mam swój egzemplarz.
Popełniłem wielki błąd, zamiast podejść i zagadać to mnie normalnie zamurowało,teraz będę tego długo żałował :(
ale bryndza...tak sie zakochałes na dozynkach hihi i w bajki tez wierzymy jasne chopie ogarnij temat a nie marudzisz na watku,zdabadz adres i podbijaj,no w kazdym razie powodzenia a co
eee tam pewnie po paru dniach czar prysnie jak to w zyciu,i chłopak sie znowu zakocha w kims zupełnie innym,no chyba ze to stary pryk