czy to zmienia fakt, ze w imie katolicyzmu zabito setki tysiecy ludzi?
Nie zmienia to faktu, że czas krucjat to odległa historia, a zamachy terrorystyczne na tle religijnym i rasowym, dokonywane przez muzułmanów to czasy współczesne...
Ten kto uważa że islam jest lepszą religia od katolickiej powinien sie zglosic niezwłocznie do psychiatry . Jezeli w czyimś otoczeniu jest taka osoba radze na nią uważać.Są to zazwyczaj mlodzi ludzie ,zagubieni ,bez pozytywnych autorytetów w bliskim otoczeniu. Niedowartościowani i zbuntowani przeciw nie klarownej sytuacji w świecie i kraju. wydaje im sie że w islamie to wszystko odnajdą .a potem pranie mozgó i bomba w plecaku .
Dobra sprawa wyglada tak ze wiekszosc ateistow mianuje sie tym tytulem tylko dlatego ze nie wierza w istnienie ktoregokolwiek z ziemskich bogow. A tak naprawde ludzie wierza ze "cos" moglo dac poczatek temu wszystkiemu ale to cos nie ma nic wspolnego z jahwe Bogiem allahem ... ktorymkolwiek innym bogiem. Religia kazda jedna jest modyfikowana do aktualnych potrzeb wiernych lub przyszlych wyznawcow. Spojrzcie ile razy byla modyfikowana sama biblia czy sam dekalog. Ile rzeczy zostalo zmienionych by zachowac wyznawcow i ich udrutowac. Ludzie wierzcie w co chcecie ale nie narzucajcie wiary innym. Religia katolicka sie zmienila diametralnie bo i Europa sie zmienila i nie wymaga krzewienia wiary mieczem i ogniem, islam niestety sie nie zmienil dlatego kategoryczny zakaz wpuszczania wyznawcow tej wiary aby nie kusic losu . Proste . Czas sie zjednoczyc i odlozyc na bok hasla o lewakach katolach itp trzeba sie bronic przed obca kultura nie osobno wierzacy i niewierzacy ale jako Polacy bez podzialow. Ciekawe ile minie nim to zrozumiemy.
Pamiętaj, że to były czasy gdzie kłamstwo i oszczerstwo też karano śmiercią. Teraz przenieś to na ówczesny grunt i udowodnij, że żadna ewolucja w tej dziedzinie nie nastąpiła.
Nie przypisuj uczciwosci i prawdy kosciolowi, bo to po prostu smieszne.
Wyobraz sobie, ze te indianskie dzikusy z dzungli amazonskiej sa uczciwsze i sprawiedliwsze niz KK w dowolnie wybranym momencie z jego historii.
http://kkpp.blox.pl/2015/11/Watykan-zarabia-na-swietosci-750-tys-euro-za.html
Niestety, nie znam ani jednego ateisty, który jest szlachetnym człowiekiem. Nie dam dziecka na wychowanie ateiście.
Ateista wierzy, że jest panem wszechświata - niech wierzy dalej ;) Może w swej łaskawości nas pouczy, jaki jest sens życia, którego jest źródłem?
ateista fika na forum i i zapewnia, że dość tego itd. - przypomina mrówkę, która zapewnia, że jak wejdzie na człowieka, to zrobi z nim porządek, tak , z powodzeniem- podobnie jak wielu antychrystów przez wieki obiecywało, że zniszczy Kościól ,po każdym z nich została niesława. Nie zniszczycie tego , co jest dziełem Chrystusa.
to daj ksiedzu :)
Nie obrażaj ludzi.Nie wszyscy chrześcijanie są dobrzy i nie wszyscy ateiści są źli!Mam porządnych sąsiadów ateistów,żyją sobie spokojnie do nikogo się nie wtrącając.Uważasz że jesteś lepszą osobą od nich?
to ja mam jakiegoś pecha nie znam żadnego ateisty ,owszem takich co nie chodzą do kościoła tak .ale kurcze ślub w kosciele wzieli .dziecko do komuni poslali rodzicow pogrzebali zgodnie z naszą wiara . Na ksiezy gadaja, nawet na papierza ale to nie sa ateiśći . Mysle że duzo ludzi uwaza że nasz kosciol i ludzie nim rządzący to hipokryci i tylko o to chodzi Bóg jest ,był i będzie nieskończony
Hipokryci to są właśnie tacy ludzie jak opisujesz gościu 07:11. W Kościele też tacy są ale to nie znaczy, że wszyscy tak postępują.
Nie uważam, ale dziwią mnie ludzie, którzy walczą z Bogiem, co, oni chcą nas przekonać, że On nie istnieje? a poza tym, kogo tu obraziłam?:)
Z tym rzadem raczej to nie możliwe.
Ale duzo ludzi na tym forum nie walczy z bogiem czy nawet z wiara katolicką tylko jesli są wypowiedzi to dotyczą ludzi tą wiarę wykonujących i to psują tacy ludzie wizerunek całej wiary .Nie wiem czy ktos pamięta jak bylo to opisane nie wazne gdzie ale w Polsce kobieta chciala ochrzcic kota i za pieniądze ksiądz to zrobil i tu nasuwa się pytanie no ale jakie////////.Ja nie walczę z wiarą ani z kosciolem a tym bardziej z bogiem.Dla mnie modlitwa do pana boga to codziennosc .Inaczej z praktykami gdyz widzę tą obłudę w rzeczywistych sytuacjach.
Piszesz takie bzdury gościu 13:25 że śmiać się chce. To z kotem to akurat taki dowcip był a nie prawda ;) Jeśli chodzi o praktykowanie wiary katolickiej to nie zgadzam się z Tobą. Co ma obłuda innych do Twojej modlitwy? Ja idę do Kościoła i tam się modlę, nie patrzę na innych bo sam odpowiadam za siebie. Przyjmuję Eucharystię bo wierzę... Tobie po prostu się nie chce wyjść z domu, raz w tygodniu na Mszę Św a swoje lenistwo próbujesz tłumaczyć obłudą Kościoła. Kościół to my wszyscy, to wspólnota ludzi wierzących. Modlitwa ma tym większą siłę im więcej ludzi się modli. Pomyśl o tym. Mnie żaden ksiądz nie jest w stanie oderwać od Kościoła bo nie chodzę tam dla księży tylko dla siebie, dla Boga...