żenada górczyńskiego
Nie wystarczy robić cokolwiek. Trzeba też robić wszystko z głową. Sadzenie kwiatków, mając w oczach wizję degradacji miasta, to jest robienie głupoty w głupi sposób...
te na rondzie sterczące to beztalencie myślało
żenada górczyńskiego.
..do obrońcy bezmyślnego wydawania pieniędzy podatników "mmm". Na rondzie było kilkadziesiąt tysięcy bratków, które po trzech tygodniach w pełni kwitnienia zostały wyrwane (u mnie na ogródku kwitną do tej pory), nie chodzi więc o kilkaset złotych, ale raczej o kilkadziesiąt tysięcy złotych, po raz kolejny bezmyślnie wyrzucone w błoto. Nie mogę zrozumieć dlaczego kwiaty w pełni kwitnienia zostały wyrwane, nie mogę zrozumieć dlaczego za te kilkadziesiąt tysięcy złotych nie można było np zrobić nawodnienia ronda, aby w przyszłości kwiaty rosły cały sezon, a nie dwa tygodnie. Donice są brzydkie, i jeśli już miałyby gdzieś stać, to może na płycie rynku, a nie w miejscu, gdzie rośliny można posadzić w glebie. Na rondzie wyglądają kiczowato, ale to rzecz gustu.
Pięknie robi się w mieście. Ci którzy. Krytykują są chyba bardzo zazdrośni. SUPER POMYSŁ!
Młody nie zostanie nawet jak całe miasto zasadzą kwiatami, bo młody chce kasy a kasa u nas marna. Młody wyjedzie bo na zachodzie zycie jest tansze. A wydaje mi się ze ładne miasto tez moze przyciagnąc inwestorów.Na gospodarza nie ma co narzekac bo jest najlepszy od wielu wielu lat.
hmmmm to te bratki chyba ze złota były. Cena sadzonki bratka w hurcie 30 groszy. Boisko piłkarskie można obsadzić za 1000 zł. Bratki były wykopana dokładnie po 5 tygodniach (mieszkam w poblizu) i zastapione innymi kwiatkami ponieważ zniszczył je grad.
Nie wiesz jaki wpływ ma gmina na pracę w mieście? To chyba w pup albo w urzędzie miasta pracujesz, bo tylko tam tego nie rozumieją...
Cena hurtowa sadzonki bratka zbliżona była do 1 zł. 30 groszy to kosztuje może doniczka, w której była sadzonka. Bratki rosły w innym miejscu niż posadzone nowe kwiatki, mogły więc pozostać jeszcze kilka tygodni i na pewno byłyby ładniejsze niż rosnąca obecnie gdzieniegdzie trawa.
bardzo ładne donice i kwiaty wreszcie miasto rozkwitło,i zrobilo sie kolorowe.mamy dosc tej szarosci,a wy jak zwykle na wszystko narzekacie a pojezdzijcie troszke po Polsce to zobaczycie jak pieknie sa ozdobione kwiatami rynki jak fajnie sie siedzi na ławeczkach,bo to serce miasta własnie rynek.Chcemy wiecej i wiecej.