Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Dokładny jak wideorejestrator - Krzysztof Hołowczyc

Ilość postów: 2 | Odsłon: 559 | Najnowszy post
  • Dokładny jak wideorejestrator - Krzysztof Hołowczyc

    Pomiar prędkości Krzysztofa Hołowczyca był "prawidłowy, choć nieoptymalny". Według policji jechał on 204, a według sądu "tylko" 161 km/h. 43 km/h w tę czy w tę – co za różnica?

    Nie lepiej wyszła na sprawie policja: funkcjonariusze zmierzyli prędkość samochodu na dystansie raptem 100 m, podążając w dużej odległości za „ofiarą”, bez pewności, czy utrzymują stały dystans od auta, za którym jadą – czyli jak zwykle. Choć w tym przypadku kierowca i tak zasłużył na najwyższy wymiar mandatu, pomyłka przy pomiarze o 43 km/h to skandal. Tym bardziej, że przy mniejszych wykroczeniach „poślizg” o np. 20 km/h jest równie prawdopodobny i może oznaczać dużo wyższą karę niż się należy. Powinni tego zabronić! Wideorejestrator mierzy tylko prędkość radiowozu, w którym jest zainstalowany, utrzymanie stałej odległości za ściganym na krótkim dystansie jest niemal niemożliwe.

    Według policji żadnego błędu nie było: biegły określił, że prędkość przekroczona zostala o „co najmniej” 71 km/h, a „co najmniej” może oznaczać „więcej”. Dowolnie więcej? Czy jak ktoś przekracza dozwoloną prędkość o np. 30 km/h, można mu bezkarnie zarzucać, że przesadził o 51 km/h i zatrzymać prawo jazdy?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Dokładny jak wideorejestrator - Krzysztof Hołowczyc

      Praktyka wykazuje jednak, że przy pomiarach robionych wideorejestratorem w grę wchodzą negocjacje jak na bazarze czy np. jak w jednym ze starych autostradowych odcinków „Uwaga, Pirat”. – Panie kierowco, jechał Pan 180 km/h, ładnie to tak? – Ja, 180 km/h? Niemożliwe, to diesel, panie, on jedzie najwyżej 160. No dobrze – zgodził się dobrodusznie policjant – niech będzie 160.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę