W Przedszkolu na Stawkach nie ma Rady Rodziców w tym roku, ale za to na każdą "imprezę", "paczkę od Mikołaja" trzeba się składać i opłata jest dobrowolna jeżeli nie chcemy to dziecka nie puszczamy w dzień zabawy do przedszkola. Na takich składkach przedszkole i tak lepiej wyjdzie lub tak samo
120zł płacę. w Kieleckich przedszkolach wyprawką wynosi 60zł. Dla mnie też jest to duża kwota. Przecież dużo rzeczy zostaje na nastepny rok. Do tego częste choroby dzieci, więc tych materiałow dużo nie idzie. Nie kupuje się bloków szkolnych, tylko dzieci rysują na papierze do drukarek. Moim zdaniem przedszkola powinny być rozliczane z tych wydatków
w przedszkolu nr 11 pieniążki z rady idą m.in. na paczki na mikołaja i dzień dziecka. Na mikołaja każde dziecko otrzymuje paczkę i kupowane są prezenty dla każdej grupy np. jakaś większa zabawka i zostają one w danej sali.
A ja myślałam,że pieniądze na zabawki są zaplanowane w budżecie przedszkola , a tu czytam, że kupowane są ze składek rodziców.
W którym przedszkolu trzeba pisać wyjaśnienia,dlaczego się nie płaci na RR?
Na tipsy, błyszczyki paczkę fajek i rajstopy w trendy wzorki to nie dużo, ale 12 zł na dziecko przeznaczyć - to już sporo.
Dlatego sporo dzieci woli pójść do przedszkola, bo tam przynajmniej ma co robić. W domu rodzice nie mają czasu i pieniędzy.
W każdym przedszkolu jest ta sama stawka na wyprawkę, czyli 120 zł, a dzieci mają bardzo dużo materiałów , aby rozwijać zdolności plastyczne, pójdziecie do szkoły to zatęsknicie za opłatami przedszkolnymi...120 zł na cały rok oraz rada rodziców nie obowiązkowa:)