Czy są osoby ,które uważają ,że powinny powstać dodatkowe miejsca parkingowe na Osiedlu Pułanki w rejonie bloku 42 ??? Co trzeba zrobić aby takie miejsca powstały ?
Miejsc jest stanowczo za mało przed blokiem 42 na Pułankach. W szczególności gdy zaczyna się weekend. Mieszkam w tym bloku i nieraz z zakupami i dzieciakami w "piękną" deszczową pogodę darłem do domu z innego parkingu narażając się na wrogie spojrzenia mieszkańców bloków sąsiadujących :-) Nowe miejsca parkingowe przydały by się bezapelacyjnie. W weekend jest walka o miejsce mieszkańców z klientami pobliskiej restauracji :-) Klienci byle bliżej restauracji :-) na chodniku, przy śmietniku, na trawniku :-) jednym autem na dwóch miejscach byle się zatrzymać. Jeden głos już jest za powiększeniem parkingu i myślę, że jest ich więcej.
Nie mam nic przeciwko gdy ktoś zaparkuje idąc do pobliskiej restauracji, ale pieron mnie bierze jak ktoś stanie na dwóch wyznaczonych do parkowania miejscach.
Po ostatniej radzie osiedla rozmawiałem z Kamilem Stelmasikiem, radnym z Pułanek. Powiedział, że w planie spółdzielni na ten rok jest przewidziana budowa nowych miejsc parkingowych, w kilku miejscach na osiedlu. Fakt, między blokami robi się coraz ciaśniej.
Ten blok posiada 70 lokali, a miejsc parkingowych około 20,z czego połowę średnio zajmują klienci baru "Nic Nowego".Zastanawiam się dlaczego spółdzielnia a w rezultacie my mieszkańcy mamy finansować parking dla gości knajpy, która nie zapewnia nawet 1 miejsca parkingowego dla swoich klientów choć ma dość duży teren ogrodzony i nie zagospodarowany, który pomieściłyby wiele aut.Choć mieszkam w tym bloku i doświadczam problemu z zaparkowaniem, prproponował bym o wyegzekwowanie od właściciela knajpy aby się "zaopiekował" swoimi klientami a nie czekał aż ktoś to sfinansuje i zrobi za niego.