Stosunek roczny, kapitalizacja miesięczna - czytamy umowy, a nie reklamy...
Trzeba pójść do kilku banków i zapytać o koszty kredytu. Tak jak pisał tu gość z 23.29 niech zrobią wydruk kosztów i proponowanych rat. Ja tak zrobiłam byłam w 5 bankach i we wszystkich były różne opłaty na początku lub ich nie było bo były wyższe odsetki itp. Suma sumarum wybrałam bank gdzie mam rachunek bo w perspektywie dłuższego okresu czasu to rozwiązanie było najkorzystniejsze.
żaden kredyt nie jest ,do polecenia ,żadnego banku też nie polecam ,to kupa złodziei i oszustów,a pracownicy banków są przemili w chwili twojej zdolności kredytowej,sytuacja diametralnie zmienia się ,kiedy się spóznisz lub stracisz zdolność kredytową,wtedy wychodzi z nich prawdziwe oblicze,nigdy byś się nie spodziewał,pcha ich do tego specjalne szkolenie,nawet psy mają mniejsze stresy ,przy tresurze niż te zryte berety bankowe,uogólniając NIE BIERZ KREDYTÓW ,PO PROSTU TRZEBA ICH UNIKAĆ
dla idiotow to MM a nie bank.