W ostrowcu to jest kilku pstrykaczy a nie fotografow.
Za to jakie mniemanie o sobie mają, szczególnie taki jeden. Ho ho, nie podskoczysz. He, he.
Ten co dobre zdjęcia tortów robi??? ;-)
A tam..ja znam większość tych co focą sobie i to są naprawdę sympatyczni fajni goście z humorem więc nie wiem co z tym mniemaniem o sobie że mają. Tak można mówic gdy się tego towarzystwa nie zna a tylko się coś o nich słyszy tu i tam. Ostatnio całą ekipą wspólnie fotoklubowicze z tymi działającymi na starym artforum siedzieli w nic nowego i było głośno śmiesznie i mogłam podpatrzeć :)..znam 90% z nich.. to , że nie każdy robi zdjęcia na poziomie leibowitz, tyszki czy innych mistrzów i niby cyka a nie tworzy nie znaczy, że nie są nadal fajnymi ludźmi :) Szczególnie jeden pan w czarnym kapeluszu :)
a na ślub cywilny weź takiego który będzie chciał to zrobić , ty podejmujesz ryzyko czy weźmiesz kogoś za 50zł czy za 5 tysięcy