Pewnie rewelacji na tym nagraniu nie ma, kiepska jakość nie widać dobrze złodzieja, o ile prawdę mówisz, bo wydaje mi się że nie było żadnej kamery.
Jakby wszystko było elegancko to już być z tym nagraniem na policji był, a nie "dawał szanse" złodziejowi.
Spokojnie złodziej nie będzie ryzykował oddawania tej karmy, bo nawet jeśli go złapie policja to koszt tej karmy jest jedynie na ukaranie go mandatem.
To prawda nie każdy psiak lubi suchą karmę. Powodzenia i pomyślnego rozwiązania sprawy.
A on powie, ze znalazł bo stała przed blokiem
Masz nagranie, to czego nie zgłosileś na Policje? Bardzo mnie to nastanawia...
Nie można pobłażać złodziejom. Fakt to jest wykroczenie a nie przestępstwo, ale tak czy siak trzeba takie incydenty zgłaszać.
pod domem jednorodzinnym
Właściciele byli w pracy, pis biegał po posesji, no ale niestety nie potrafi fruwać, być moze Twój tak ma , mój niestety nie. Ja psa nie mam w domu po to aby stróżował, to nie cieć. Psiak jest jak członek rodziny.
Chyba ruszyło go sumienie, dziś karma została odniesiona na miejce. Czyta forum, czy faktycznie dowiedział się, ze nie kłamię i byłam na prawdę w salonie prosić o udostępnienie nagrania.