Zarząd działał dobrze, to że mirek chce aby na jego pierdnięcie wszyscy na około klaskali to co innego. Zamiast załatwiać sprawy jak inni mieszkańcy w spółdzielni to sie produkował ze swoimi problemami na forum, nie dziwne że sie nie dogadał. Ciekawe czy od MECu i innych instytucji też będzie wymagał takiej komunikacji.
Myślę, że jak tak dalej pójdzie to mieszkańcy wywiozą nową radę na taczkach. Dopiero byłyby obciach. W gadce byli mocni, gorzej jak przyszło do praktycznego działania. Szkoda, że ludzie dali się nabrać na te ich gadki.
szkoda że media dalej kupują te gadki i zamiast pisać PRAWDE wciskają nam te paszkwile jak cukierki. Gazety w Ostrowcu pomagały nakręcać popularność tej bandzie kłamców. Rynsztok i tyle.
popieram głos na forum z godz.16:24 z , G.Ostrowiecka zwęszyła temat i bez analizy logicznej problemu chce zdobyć czytelników - mnie już straciła - nie kupię więcej tego papieru....
Ja sie czuje oszukany, gazety przedstawiały 11 kaczmarczyka jak ludzi kompetentnych a efekty widać. Ci ludzie zaserwowali paraliż dla spółdzielni, odebrali uprawnienia i związali ręce zarządowi, nie rozumieją tego konsekwencji a ostrowiecka powtarza każde słówko kaczmarczyka jak najświętszą prawdę bez słowa sprostowania. Jak nasze społeczeństwo ma żyć dobrze ja media promują nieuctwo i wprowadzają w błąd?
Widać było, że "Ostrowiecka" jest bardzo "łobrażona" za to, że nie wpuszczali dziennikarzy na Walne, że nikt z nimi nie chciał rozmawiać. To spowodowało, że ówcześni kandydaci do RN (owa słynna "jedenastka") latali do redakcji i opowiadali swoje historyjki, a gazeta pisała sensacyjne artykuły. Zresztą nie tylko "Ostrowiecka", inne też. Tytuły z serii "Pogonią zarząd" raczej nie świadczą o kulturze językowej, lecz kojarzą się z konwencją tzw. brukowców. Sprzedawanie informacji, typu, że wcześniejsze wybory do RN były sfałszowane krążą po dzień dzisiejszy. Czy ktokolwiek z redakcji naszych lokalnych gazet przeczytał wyrok Sądu Apelacyjnego, pisma z Prokuratury? I jeśli przeczytał, czy było to czytanie ze zrozumieniem? Wątpię, bo nie pisałby takich bzdur. Ludzie nie znając sprawy, a czytając prasę mają wrażenie, że to właśnie w tejże prasie opisana jest prawda. Nie można mieć pretensji do ludzi, że kupili informacje sprzedawane przez gazety, w końcu powinny być rzetelne.
Owszem, mieszkańcy mają prawo wybrać do RN kogo chcą, a Rada ma prawo decydować, kto będzie w Zarządzie. Ale czy faktycznie te zmiany były konieczne? Nie, ponieważ podłożem tych zmian były osobiste pobudki pewnego Pana. Ja zaryzykowałabym stwierdzenie, że zostało w pewien sposób zniszczone życie kilku osób. Czy te osoby, które się do tego przyczyniły mają świadomość do czego doprowadziły? "Krzemionki" były jedną z lepszych spółdzielni. Nie tylko "Krzemionki" mają dłużników, to problem wszystkich spółdzielni w Polsce, u podłoża którego leży zubożenie społeczeństwa i brak budownictwa socjalnego, a nie złe zarządzanie spółdzielnią.
Pisać każdy może. Raz lepiej, raz gorzej. Szczególnie jeśli wiadomości się fragmentaryzuje. Piszemy parę słów "prawdy" ale pomijamy w jakim one zostały użyte kontekście. Zapraszam każdego osobiście, pon - pt w godzinach 11.00 do 15.00 ( w razie potrzeby czas przedłużymy do wyczerpania tematu). SM Krzemionki I p. Są sprawy o których można tylko mówić z członkami SM. Forum służy tylko do wyciągania wniosków na podstawie rozmów wiewiórek i wróbelków. A te jak wiecie, wiedzą dużo, ale mówią różne rzeczy. Wiedzę należy czerpać u źródła. Sam fakt, że rozmawiać można bez wyznaczania terminów już powinien być sygnałem, że jesteśmy otwarci na dialog i podatni na sugestie członków. My jesteśmy dla WAS a nie odwrotnie. To Państwo ponosicie ogromne wydatki na czynsz. My staramy się aby one były wydawane racjonalnie. Nam też zależy aby płacić mniej. Zasiadanie w RN nie powoduje obniżki czynszu.
Panie Mietku, pozujesz Pan na wielkiego znawcę i filozofa. Niby to tak dążysz do prawdy i sprawiedliwości. Szkoda tylko, że do tej własnej, a nie obiektywnej. To, co ćwierkały ptaszki i doniosły wiewiórki, to przynajmniej szczera prawda. Dobrze Pan o tym wie.
Wiem, że to prawda, ale mówiła jeszcze wrona, że jak..................to .............i nadal..............Niestety w miejsce kropek nie mogę wstawić słów. Są do wiadomości osobiście członków SM. Aby zakończyć "cały ten cyrk", na forum wypowiadam się po raz ostatni. Zapraszam na zebrania RN, dyżury Radnych RN, oraz osobiście na I p SM. Można też zawsze porozmawiać ze mną na ulicy lub w każdy inny cywilizowany sposób np. Słoneczna Weranda. Mam przypadłość, nie spożywam alkoholu od 29 lat, spotkania mogą być przy herbatce lub kawie. Ja zapraszam. Proszę się nie bać rozmowy ani mnie. A z rozmów tych wyciągniemy wnioski, poszerzymy wiadomości a Państwo dowiecie się z pierwszej ręki. Nie od wiewiórek, wróbelków, czy wron. Wiem, że dla Państwa łatwiej napisać parę słów i być anonimowym. Wypowiadanie się publicznie jest trudne. Sam mam też z tym problem. Pozdrawiam. Do zobaczenia i usłyszenia.
Mieciu, moja babka mawiała: Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Myślę, że Pan też to odczujesz. Ciesz się Pan i baw dobrze, póki możesz.
O czym mam z członkami rady nadzorczej rozmawiać jeśli czytając gazety widzę jakie głupoty były wciskane dziennikarzom? Pan myśli że ja mam jeszcze czas po pracy biegać i słuchać waszych tłumaczeń jak to jest świetnie jak nie jest? Pogawędkami nie naprawicie sytuacji do której doprowadziliście. O was świadczą czyny nie słowa.
Obiecywaliście obniżkę czynszu!I co ?W tej chwili widać,że chodziło wam tylko o stołki dla siebie!
do 17:45. Pani Melanio zapraszam osobiście, pon - pt w godzinach 11.00 do 15.00 SM Krzemionki I p. Tylko proszę szybko, zobaczy Pani coś ciekawego i niepowtarzalnego.
Tak. Jest to ciepła posadka. Na okres do wyboru nowego Zarządu a co do płacy to chętnie pokażę każdemu członkowi SM angaż. Zapraszam każdego członka osobiście, pon - pt w godzinach 11.00 do 15.00 ( w razie potrzeby czas przedłużymy do wyczerpania tematu). SM Krzemionki I p. Co do obniżki czynszu to pracowaliśmy jeden dzień cały i drugiego część. W tym czasie czynsz można tylko podwyższyć. Przygotowanie do obniżki trwa dłużej. Jedynie co mogę napisać to, że w tym dniu nie podniesiona została opłata za ........., bo już by była podwyżka czynszu.
Panie Mieczysławie, straszny populista z Pana. Może Pan się nie upaja kasą, a władzą. Czy Pan myśli że my mamy czas biegać do Pana na pogawędki? Nie wiem czy to prawda, kolega mi mówił, że pracuje Pan w firmie X jako kierowca. Wie Pan ja też jestem kierowcą, pracuję w PKSie i na prezesa bym się nie pchał bo na rządzeniu, na cyferkach się nieznam. Trza przyznać że ma Pan tupet.
Tak i nadal pracuję, obecnie jestem na urlopie. Do władzy mnie już nie ciągnie. To wynikło samo. Co do cyferek to pracowałem na hucie jako samodzielny ekonomista. Nie wiem czy Pana by satysfakcjonowało być przez miesiąc Prezesem, któremu wszyscy patrzą na ręce, mnie nie. Takie prawo i statut. Sami go ustalaliśmy. Teraz trzeba go przestrzegać.
Członków w RN jest 11. Myślałby kto, że Pan tak nie chciał, a Pana wybrali. Cóż za skromność, przez którą świta wielkie ego.