Skoro nie umie czytać szybciej to tylko tak będzie sprawiedliwie.
Panie przewodniczący, nie chodzi mi o fakturę, a o zwykłe zaświadczenie, bo mi potrzebne do notariusza. Pytam się, kiedy będą osoby, które mi podpiszą? Ile mam jeszcze czekać? Muszę wracać za granicę, czy kupi mi Pan bilet na inny termin niż mam zabukowany? Czy Pan pojedzie do mojego pracodawcy i wytłumaczy mu, że przez jakieś rozgrywki nie stawię się do pracy w terminie?
Szanowny Panie. RN odwołując Zarząd powierzyła mu pełnienie obowiązków do czasu wyboru nowego Zarządu z dotychczasową płacą. Postąpiła tak aby wielki majątek miał ciągłość w zarządzaniu. To, że akurat nikogo nie ma z Zarządu to nie wina RN. A jeśli Pan uważa, że ponosi Pan straty to proszę je udokumentować i złożyć pozew.
Słyszałem, że Pan jest w zarządzie.Czy od teraz wszelkie usługi dla Spółdzielni będą wykonywane za darmo?
Panie Kaczmarczyk prosze się starym odwołanym zarządem nie zasłaniać, już im podziękowaliście. Dlaczego wstrzymujecie faktury i narażacie mieszkańców na straty? nie możecie ich przeglądać tak aby nie powodować opóźnień? Sytuacji pana który potrzebuje zaświadczenie do notariusza już nie skomentuję, przecież to żenada!
Wszystko stoi, nic nie da się załatwić. Twierdziliście że zarząd był niegospodarny, a wy co niby teraz robicie? To ja już wole poprzedni zarząd, przynajmniej nie wciskali takich banialuków mieszkańcom i nie korzystali z każdej okazji aby szczerzyć się do kamer. Mam wrażenie że jedyne na czym zależy nowej RN to jak wypadną na zdjęciach w gazecie. Co tydzień jest nowy artykuł o krzemionkach jaka to wspaniała nowa rada a ja nie mogę głupiego podpisu zdobyć! Wcześniej zarząd nie musiał mi przez gazety wmawiać że jest świetnie i robił co do niego należy, a wy co czekacie na fanfary? Oklaski? Przewodniczący w oczy kpi sobie z mieszkańców zakładając głupawe watki o bilbordach i ma nas gdzieś, nigdy jeszcze czegoś takiego nie było!
Do 14:08. Rada przewidziała, że nie można zostawić tak dużego majątku bez nadzoru. Dlatego z pełną świadomością powierzyła obowiązki dotychczasowemu Zarządowi do chwili wybrania nowej RN. Nie przewidziała jednego i to przyznaję. No cóż, nie ma ludzi nieomylnych. Rzeczą ludzką jest błądzić a Boską wybaczać, zbłądziliśmy. Wybaczcie.
Odpowiedzialność spada na przewodniczącego Kaczmarczyka - to chyba jasne, prawda?
Mam pytanie następujące: ZA ILE OBIECAŁ CI SPRZEDAĆ ODWOŁANY ZARZĄD MIESZKANIE w Spółdzielni Mieszkaniowej "Krzemionki".Żądam przejrzenia przez nowy Zarząd wszystkich umów zawartych przez poprzedni Zarząd na sprzedaż mieszkań.
ZA ILE OBIECAŁA CI SPRZEDAĆ NOWA RADA NADZORCZA SAMOCHÓD SŁÓŻBOWY który tak bardzo chcą spieniężyć?
Ceny mieszkań spółdzielczych reguluje ustawa a nie zarząd mącicielu.
Panie Mieczysławie nie ma "wybaczcie". Tu chodzi o czas, o pieniądze. Do Rady szykowaliście się całe miesiące, trzeba się było przygotować. Nikt mi nie wmówi, że nagle 11 osób pomyliło się, zbłądziło. To żenada, która świadczy albo o tym, że się zajmujecie nie tym co trzeba, albo że nie macie zielonego pojęcia w co ręce włożyć. To że przedłużacie moją sprawę spowoduje ogromne straty finansowe po mojej stronie, a chodzi tylko o głupie zaświadczenie. Brak mi słów. Jak odwołaliście cały zarząd i jeszczem chcieliście zwolnić tych ludzi, to co się dziwicie, że jest jak jest. Ja tych ludzi nie bronię, bo nawet nie wiem, jak wygląda prezes, ale jako Rada winniście zadbać o płynne funkcjonowanie spółdzielni. Co mi po Pana przeprosinach? Cały czas podkreślam - jest Was 11. Dobra, może się pomylić 1, 2 osoby, czegoś nie dopatrzeć, nie przewidzieć, no ale litości, cały zespół ludzi?! To po co w Radzie 11, może 3 by starczyły i by było to samo. Jestem oburzony.
Jestem również oburzony tym, że ktoś bezczelnie pisze, żebym jakiegoś pana Gadkowskiego czy Gatkowskiego ścigał po osiedlu, to mi podpisze. Po pierwsze nie wiem jak wygląda ten pan, po drugie, dlaczego mam go szukać. Ja to idę do siedziby "Krzemionek" i tam powinienem sprawy załatwić w miarę szybko i sprawnie. To nie wina pracowników, bo pracownicy mi natychmiast wypisali to, co chciałem, ale te świstka nie ma kto podpisać. A ktoś mi tu bezczelnie każe biegać za jakimś panem. Jak pisałem, na osiedlu od sąsiadów dowiedziałem się, że kontrahenci nie mają popłacone. Ludzie wykonali robotę, a kasy nie dostali. Kasa jest, bo spółdzielnia nie zbankrutowała, ale leży, bo znów... nie ma kto podpisać!! Panie Kaczmarczyk, czy pan żartuje, pan myśli, że ja mam teraz i inni czekać na jakiś audyt?! Audyt to trzeba sobie było zrobić już dawno, a nie teraz. Co pan sobie wyobraża, że ja wpłacę do kasy spółdzielni pieniądze na czynsz i one będą leżeć, bo nikt ich nie da dalej np. żeby zapłacić wodę czy ogrzewanie do MEC? To ja pierniczę taki system! ŻENADA!!!
Wróble na mieście ćwierkają że każdego wieczora jest obecna osoba z odwołanego zarządu. Mało tego zamyka się w pokoju. Proszę cierpliwie zaczekać to podpisze wszystko. A przy okazji proszę zapytać czemu nikt z nich nie miał na tyle honoru aby zostać do końca i odejść z podniesioną głową.
Jak mieli zostać jak ich wywaliliście.
Ja dowiedziałem się na osiedlu że pani Kołeczek też pojawia się w spółdzielni i dogadała się z nowa radą. Czy to prawda że będzie nowym prezesem?
To ta pani co juz niejedna instytucje w Ostrowcu puscila z torbami? Wara jej od naszych pieniedzy! Lepiej niech Mirek wybije sobie z glowy zatrudnianie osob o podobnej nikczemnej reputacji, bo skonczy to rzadzenie zanim zacznie. Ps. A czy do RN mozna wybierac osoby skazane (i to za b. powazne przestepstwo)?