Wyczytałem na Forum, że potrzebna pomoc w utrzymaniu zieleni na osiedlach. Pytam Kolego Mirosławie tą drogą ponieważ odpowiedzi innej nie otrzymałem czy mogę odpracować swój dług wobec SM Krzemionki podsyłając stadko mych owieczek + czarnego barana. One naprawdę doskonale się w tej dziedzinie sprawdzają.
Sorry, kóz na stanie nie mam. Kolegami to będziemy jak Pan Prezes dotrzyma złożonego publicznie słowa i liczniki gazowe zainstaluje. Do tego czasu czynszu nie płacę, ewentualnie ponawiam propozycję wypożyczenia kierdla do utrzymania porządku na trawnikach, aby dług odpracować.
18;52 jeżeli masz dużo gazu - kup sobie podręczny licznik i handluj nim będziesz miał sporą kasę. Czynsz będzie za Ciebie płacił Sąd!.
Pismen jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to się lepiej nie odzywaj
Że ty się sam w język nie ugryziesz i tym jadem nie zatrujesz
Nie wiem i nie rozumiem dlaczego twoje posty są zostawiane na forum, a nie blokowane z automatu, posty te nic nie wnoszą oprócz podsycania nienawiści
Nie płacisz czynszu? - twoja sprawa, kiedyś zapłacisz, nie ty to twoi spadkobiercy
Chcesz licznik na gaz? - to napisz podanie do "gazowni" i ci założą
Nie rozumiem awantury z licznikami, skoro większość mieszkańców ich nie chce to nie powinno ich być, jeżeli mniejszość chce liczniki to niech sobie indywidualnie zakładają na swój koszt.
Ja jako płacący czynsz regularnie nie życzę sobie aby takim awanturnikom niepłacącym czynszu z moich pieniędzy robiono cokolwiek w mieszkaniu na koszt spółdzielni, jedyne co można zrobić takiemu to odciąć wodę, ogrzewanie bo skoro nie płaci czynszu to i za media też pewnie nie płaci
Moje zdanie jest takie, żeby wszystkich członków mających zadłużenie pow. 3 m-cy traktować tak samo jak oni traktują konieczność płacenia czynszu
Członku radosny, nie płacę za gaz, wodę, śmieci i coś tam jeszcze ponieważ nie korzystam, chata stoi pusta i nie mam zamiaru płacić za ciebie.
Licznik gazowy to nie jest rzecz podlegająca "woli ludu" tylko standardowe wyposażenie lokalu mieszkalnego w XXI wieku. Masz ochotę płacić za innych to sobie płać.
Co do remontu to przypominam tylko Po Prezesa SM o obietnicy, którą złożył publicznie w ubiegłym roku.
Dajcie spokój z tymi licznikami !!!! Wychodzi drożej wiem sam po sobie !!!
Każde medium dostarczane odbiorcom należy opomiarować indywidualnie a nie zbiorczo.
Szanowny Panie Prezesie! Ja zapytuję, Pana własnie w sprawie zieleni nie skoszonej na Oś. Rosochy. Jest zaniedbana i nie skoszona trawa , to rozumiem, może pogoda i przejściowe chwilowe braki specjalistycznej kadry w tym temacie. Ale !!!!!!!!!! , zapytuję, kto dał przyzwolenie na usuwanie zieleni randapem , tak ,żeby nigdy nic w tym miejscu nie urosło , przynajmniej w tym roku. Po pierwsze , randap , to bardzo mocno toksyczny środek , długo istniejacy w ziemi i stanowi bardzo poważne zagrożenie dla zwierząt i człowieka. Polana ziemia randapem pod balkonami bloku 12 od strony wnęki, przy zmianie temperatury będzie parować , a my lokatorzy będziemy wdychać opary tej trucizny jeszcze długo. Czy ktoś zastanowił się nad konsekwencjami takiego działania, wydając głupią decyzję usuwania zieleni toksycznymi substancjami? Przecież zieleń na osiedlu to przyjemny widok jak i płuca wdychające wszystkie opary z paliwa stojących na osiedlu samochodów. Wobec powyższego proszę o interwencje , w tej sprawie i zakazanie podobnych praktyk , jak również nakazanie osobom , które to wykonały przywrócenia części działki do należytego stanu .
20:58 Z tego co wiem nikt chemii nie używa , jest droższa niż roboczogodzina.
Szanowni Państwo !
Jeśli uważacie , że dobrze wiecie , że nikt chemii nie używa, więc nic innego , jak pofatygować się pod balkony bloku 12 na Oś,Rosochy i zobaczyć co spowodowało tak szybkie spalenie części zieleni . Sama widziałam jak mężczyzna dwukrotnie pryskał zieleń a na drugi dzień zieleń spaliło do gołej ziemi. Więc co waszym zdaniem się stało ? Samowolka i upodobania lokatorów nie powinny mieć miejsca . Takie postępowanie winno być ukarane i nakazanie przywrócenia zieleni w tej części działki. zastanawiam się , co powiedziała by na ten temat Ochrona Środowiska. Panie Prezesie do Pana należy ruch , w wyjaśnieniu tej sprawy.
Na Stawkach też widziałem takie wypalone przy chodnikach trawniki
Jak spółdzielnia nie dba to zaczyna się samowola mieszkańców.
Panie Prezesie to jak będzie w końcu z moją propozycją odpracowania długo przez owieczki?
a za koszenie trawy wielmożni państwo kiedy mają zamiar się wziaść?