Takie kursy organizuję instytucje ze środków unijnych, ale nie zawsze. Należałoby więc zwrócić się do źródła czyli tych, którzy zarządzają tymi środkami i planują dokształcanie. A więc rola (interwencja) samorządu byłaby w tym uzasadniona. W końcu nie ma się co wstydzić (mam na myśli samorząd), jesteśmy w UE i skoro nasze władze nie potrafią właściwie prowadzić polityki gospodarczej to przynajmniej niech pomogą ludziom w ich aktywności emigracyjnej za pracą w postaci kursów językowych z funduszy unijnych. Popieram Ostrowiaka.
Jak chcesz pracować u Niemca to szukaj u niego darmowych kursów
Dlaczego nie chcecie iść do CKU?To szkoła właśnie dla dorosłych.