Dziś koło godziny 13 byłam świadkiem kolizji, stłuczki w którym osoba pokrzywdzona-kierowca bananowego fiata Pandy (chyba) była tak zagadana z pasażerem, ze nawet nie zauważyła, ze jej przerysowali cały prawy bok.
Żółty fiat, prawdopodobnie panda jechał i nie poczuł, że ciężarówka wyjeżdzająca z podporządkowanej zahaczyła o niego. Sprawca się zatrzymał, pytał czy kogoś uderzył, ale poszkodowany nawet nie zwolnił. W aucie jechały chyba 3 osoby i nikt nie zauważył? Stali potem na światłach na przejściu dla pieszych, podeszłam i dawałam znaki, że auto rozbite, ale gdzie tam.....dlatego domyślam się, ze może wszyscy byli pod wpływem, skoro się nie zatrzymali mimo, iż poszkodowani.
I? po co to piszesz?
bo może będą potrzebowali świadka, to mogę powiedzieć jak było. Chyba już się zorientowali, że auto porysowane i wgniecione.
Ludzie ogarnijcie się kierowca słyszy więcej jeśli nie zauważył to zostaw to bo możesz sobie narobić kłopotów nie potrzebnych.
świadku coś mi się wydaje że wodę polewasz chyba że....kierowca bananowego fiata to osoba mająca w bardzo dużym stopniu upośledzenie narządów słuchu i pasażer też.Ale...skoro tak bardzo kierowca gadał z pasażerem? to chyba "świadek" lejeeeee wodęęęę
Taaa, bo ja nie mam co robic tylko takie historie wypisuywac. W aucie jechaly 3 dorosle osoby. Kierowala chyba kobieta. Nawet jesli nie slyszala to powinna poczuc.
i po co tak kablować, zajmij się sobą .
Ludzie ogranijcie się.jesteście bydłem czy co?
Świadek dobrze pisze.a może byli pod wpływem?za kraty pijanych kierowców
2 post w temacie podejzewam właściciela /pasażera uciszajacego bo sprawca wypadku z opisu zdarzenia chciał wziąść odpowiedzialnosc....
Człowieku z piszący o kablowaniu. Ciekawe jestem sytuacji jak byś widział pijanego kierowcę który potrącił dziecko i uciekł. Co byś zrobił? No nie przecież ty kabel nie jesteś i zajmujesz się sobą, wiec może i to dziecko byś tak zostawił?
Dziś,19:32 bardzo dobrze napisane. Ja tez podejrzewam , ze i kierowca i pasażer mogli byc pod wpływem. Inaczej tego nie rozumiem. Przeciez musiało być słychac jak rysował mu po boku. I co? Nie zatrzymam sie ? Nie obejrzę , co mogło się stac? A ciekawe , czy nie ma monitoringu na swiatłach? Pewnie teraz musztarda po obiedzie. Nastepnym razem przejedzie kogoś i tez się nie zatrzyma?
Sory- Dziś,19:23 :)- dobrze napisane.
Inna jest sprawa jeżeli był pod wpływem trzeba było jak się nie zatrzymał na twoje znaki spisać numery i zadzwonić na policję i nie piszcie że donosicielka bo to akurat byłby gest ale tak się nie stało pani szuka poszkodowanego i domyśla się ze był pod wpływem nic nie robiąc .Masz kobieto numer rejestracyjny a może gówniarze wzięli ojcu samochód i on nawet o tym nie wie jak wróci z drugiej zmiany to się dowie.
Ja nie wiem czy był pod wplywem, tp moje domysly. Bo jak 3 osoby w aucie, osoby dorosłe moga nie zauwazyc, ze wzięli udzial w takiej akcji?Sprawca nie uciekł
Zatrzymal się zdziwiony, ze poszkodowany odjechal. Dziwne to.
Jak to opowiedzialam w domu to nikt nie uwierzył.
W domu ci nie uwierzyli? Pewnie często żenisz im takie historie. A 2 post pisałam ja a nie siedziałam w pandzie bananowej, raz kierowałam srebrną, więc detektywie z 19:23 naucz się podejRZewać...
To nie kablowanie,tylko chęć pomocy. To dla ciebie
Dziwne?
nie uwierzyli bo to tak niewiarygodne, że pokrzywdzony nie zatrzymuje się, ze sama bym nie uwierzyła, gdyby mi to ktoś opowiedział.
Pewnie pijany albo oo dopalaczach
Albo chciał się poPISać.
no ale historia jak z filmu USA a moze wiedzieli w czy rzecz i dlatego spipszali nie reagowali bo to moze klasa byla.