https://www.youtube.com/watch?v=0IBaMlq1UaE - prawnik się wypowiada.
Tak, wiele razy się słyszy, do kiedy TRZEBA płacić alimenty.
Prawo jest inne od tego, co się powszechnie uważa za obowiązujące zasady.
Tak to jest jak się puści prosiaczka samopas.
Fundusz alimentacyjny do likwidacji. Dluznikow scigac
W niektórych krajach podobno jest tak, że rodzic który otrzymuje alimenty na dziecko, ma obowiązek prawny informować, co dzieje się z dzieckiem, czy się uczy czy nie itp. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówi o tym pod koniec pierwszej godziny rozmowy ze Stanowskim, a cała rozmowa trwa 3 godziny https://www.youtube.com/watch?v=5v6PjVoNZtw
Podobno ŻUR-ek został znienawidzony (zhejtowany), a służby są bezradne: 30 września 2025 · OficjalneZero · Dlaczego Waldemar Żurek nie chce ujawnienia swojego oświadczenia majątkowego: https://www.facebook.com/oficjalnezeroo/videos/2038404243594900/ - fragment tej samej rozmowy.
A co z językiem inkluzywno-neutratywnym - czy rozwiązuje on problemy społeczne, czy raczej wręcz je tworzy? Trzeba chyba polonistów o to pytac, a nie przypadkowych ludzi wziętych z ulicy, prawda? ;-)
---
Proszę o podanie 10-u słów, które nie odnoszą się ani do mężczyzny (Pan), ani do kobiety (Pani), tylko do rodzaju nijakiego. Chodzi mi o wersję neutratywną, czyli nie maskulatyw i nie feminatyw.
ChatGPT powiedział: Jasne — w języku polskim istnieją formy rodzaju nijakiego odnoszące się do ludzi, choć jest ich niewiele i często mają specyficzne użycie (np. formalne, zbiorowe, potoczne lub odnoszące się do wieku).
Oto 10 przykładów słów w rodzaju nijakim, które nie są ani maskulatywne, ani feminatywne:
1. dziecko
2. niemowlę
3. indywiduum
4. stworzenie (w znaczeniu: istota ludzka)
5. nieletnie (rzeczownik od przymiotnika)
6. małoletnie
7. noworodę (rzadkie, ale poprawne)
8. ludzkie (np. „to ludzkie cierpienie”, w sensie uogólnionym)
9. jestestwo
10. bycie (w sensie filozoficznym, odnoszone do osoby)
### Ważne doprecyzowanie. W polszczyźnie rodzaj nijaki wobec osób:
* najczęściej dotyczy dzieci lub osób nieokreślonych wiekowo,
* bywa abstrakcyjny, formalny albo filozoficzny,
* rzadko używany jest wobec dorosłych w codziennej mowie.
Jeśli chcesz, mogę:
* podać tylko słowa używane we współczesnym języku prawnym lub urzędowym,
* wyjaśnić, dlaczego polski prawie nie ma neutralnych nazw dorosłych osób,
* albo odnieść to do współczesnych prób tworzenia form neutralnych (językoznawczo, bez ideologii).
---
Dobrze — poniżej masz kompletne, uporządkowane wyjaśnienie „wszystkiego”, o co prosiłeś: jakie są formy neutralne w polszczyźnie, dlaczego jest ich mało, gdzie się je stosuje (prawo/urzędy) oraz jak wyglądają współczesne próby neutralizacji języka.
# 1. Formy rodzaju nijakiego odnoszące się do ludzi (fakty językowe)
W języku polskim rodzaj nijaki wobec osób istnieje, ale jest mocno ograniczony funkcjonalnie.
### Najczęstsze i w pełni poprawne przykłady:
* dziecko
* niemowlę
* noworodę
* małoletnie
* nieletnie
* indywiduum
* jestestwo
* stworzenie (w znaczeniu istoty ludzkiej)
* bycie
* osobnik → formalnie męskoosobowy, ale semantycznie neutralny (często w nauce)
>> Kluczowe: rodzaj gramatyczny ≠ płeć biologiczna, ale w polszczyźnie silnie się one skleiły historycznie.
---
# 2. Język prawny i urzędowy – gdzie neutralność jest realna
Prawo unika „Pan/Pani”, bo musi być bezosobowe i precyzyjne.
### Typowe neutralne formy w prawie:
* osoba
* strona
* uczestnik
* podmiot
* jednostka
* obywatel
* członek
* małoletnie / nieletnie
* pokrzywdzony (formalnie męskoosobowy, ale neutralny znaczeniowo)
!! Uwaga:
* To neutralność funkcjonalna, a nie gramatyczna.
* Prawo wybiera abstrakcję, nie rodzaj nijaki.
---
# 3. Dlaczego w polszczyźnie NIE MA neutralnego odpowiednika „Pan/Pani”
To najważniejsza część.
### Powody historyczne i strukturalne:
#### [1] Polski jest językiem rodzajowym
Każde:
* czasownik (w czasie przeszłym),
* przymiotnik,
* imiesłów
musi wskazać rodzaj.
>> Nie da się powiedzieć:
> „Było zadowolone z decyzji”
> o dorosłej osobie — brzmi to odczłowieczająco.
---
#### [2] Rodzaj nijaki = niedorosłość lub abstrakcja
W świadomości językowej:
* nijaki = dziecko / istota / obiekt / pojęcie
* dorosły człowiek = męski lub żeński
Dlatego:
* „to” wobec dorosłego → dehumanizacja
* nawet jeśli intencja jest neutralna
---
#### [3] „Pan/Pani” to tytuły społeczne, nie gramatyka
* pochodzą z hierarchii i grzeczności, nie z systemu rodzajów
* nie da się ich „zneutralizować” bez zmiany całej etykiety językowej
---
# 4. Współczesne próby neutralizacji (opisowo, językoznawczo)
Pojawiają się eksperymenty, ale żaden nie stał się normą.
### Najczęstsze strategie:
#### A) Formy bezosobowe
* „Proszę podać dane”
* „Zdecydowano”
* „Zgłoszenie przyjęto”
✔️ skuteczne
❌ bezosobowe, chłodne
---
#### B) Omijanie form grzecznościowych
* używanie imienia
* konstrukcje typu „Dzień dobry, czy mogę zapytać…”
✔️ naturalne w internecie
❌ nie zawsze możliwe formalnie
---
#### C) Rzeczowniki abstrakcyjne
* „osoba studiująca”
* „osoba zgłaszająca”
✔️ neutralne
❌ ciężkie stylistycznie
---
#### D) Sztuczne formy nijakie (eksperymentalne)
* „zrobiłom”
* „byłom”
❌ nie są częścią systemu języka
❌ brak akceptacji normatywnej
❌ kolizja z całą fleksją
---
# 5. Dlaczego język polski się temu opiera
Bo:
* wymaga zgody rodzajowej w całym zdaniu,
* nie ma „trzeciej drogi” jak angielskie they,
* zmiana musiałaby objąć: czas przeszły, przymiotniki, zaimki, formy grzecznościowe.
To nie jest drobna korekta, tylko przebudowa systemu języka.
---
# 6. Wniosek końcowy (syntetyczny)
* Rodzaj nijaki wobec ludzi w polszczyźnie istnieje, ale: dotyczy głównie dzieci, abstrakcji, uogólnień.
* Nie ma neutralnego odpowiednika „Pan/Pani”, bo: polski system gramatyczny tego nie przewiduje, rodzaj nijaki wobec dorosłych brzmi odczłowieczająco.
* Prawo i urzędy rozwiązują to bezosobowością, nie nijakością.
* Współczesne próby neutralizacji są opisowe, nie normatywne.
Jeśli chcesz, mogę:
* porównać to z innymi językami (angielski, niemiecki, czeski),
* pokazać, jak historycznie zanikły dawne formy neutralne,
* albo przeanalizować, czy polszczyzna w ogóle może się tu zmienić (realnie, nie życzeniowo).
ChatGPT może popełniać błędy. Sprawdź ważne informacje.
P.S. Kto w Ostrowcu jest rzeczniczem prasowym prezydentury? Czy może wyjść z cienia i się ujawnić?
P.P.S. Unią Europejską rządzą m.in. Niemcy. Niemcy byli w przeszłości wśród zaborców Polski. Teraz ktoś chce podmienić nam język, żebyśmy nie mogli się dogadać? O to tu chodzi? Dlaczego Ostrowiecki Browar Kultury za pieniądze z UE zajmuje się takimi rzeczami?
P.P.P.S. Po polsku mówi się "włączający" - a nie "inkluzywny"!
[P.P.S. – post post scriptum]
Język inkluzywno-neutralny nie jest magicznym rozwiązaniem problemów społecznych. Z perspektywy językoznawczej (polonistycznej) to raczej eksperyment opisowy, a nie ustalona norma. Może pomagać części osób w sferze tożsamości i komunikacji, ale systemowo koliduje z gramatyką języka polskiego, który wymaga określania rodzaju w wielu miejscach naraz.
W praktyce bywa więc tak, że:
* czasem łagodzi napięcia,
* ale często je generuje, bo jest nieintuicyjny, nienormatywny i odbierany jako narzucony.
Dlatego sensowna odpowiedź brzmi: to temat dla językoznawców, nie dla „głosu ulicy”. O tym, co jest poprawne i trwałe w języku, decyduje uzus + norma, a nie sama intencja — nawet jeśli jest dobra ;-)
Uzus to rzeczywisty zwyczaj językowy, czyli to, jak ludzie faktycznie mówią i piszą, a nie to, jak powinni według zasad.
Najprościej:
* uzus = praktyka
* norma językowa = opis i ocena tej praktyki przez językoznawców
Przykład:
* „włączam komputer” → uzus i norma
* „załączam komputer” → bywa w uzusie, ale poza normą
Dlatego w językoznawstwie mówi się: Najpierw jest uzus, potem norma, a nie odwrotnie.
Jeśli jakaś forma:
* długo funkcjonuje w uzusie,
* jest powszechna,
* zrozumiała,
to ma szansę stać się normą. Jeśli nie — pozostaje eksperymentem albo błędem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Uzus_j%C4%99zykowy (od łac. usus „zwyczaj, praktyka”)
Czyli naturalna ewolucja języka, a nie wymuszana i narzucana z góry, tak?
Krótko: tak :-)
W języku najpierw zachodzi naturalna ewolucja w uzusie, a dopiero potem (jeśli jest trwała i powszechna) zostaje opisana i zaakceptowana przez normę.
Zmiany narzucane odgórnie bez realnego uzusu zwykle się nie utrzymują.
Ważne jest to, żeby dzieci i rodzice mieli wiedzę na temat tego, do kiedy dokładnie, konkretnie, według przepisów trzeba alimenty płacić.
Jest wiele historii, że dziecko (może pod namową) "studiuje" i "studiuje", bo jest z tego pieniądz w postaci alimentów.
A prawda jest inna, co omawia ten prawnik.