Podobno na Dniach Ostrowca była setna zabawa.
Szkoda że zdjęcia na stronie Urzędu Miasta bez podpisów.
Szczególnie ubawiło mnie to: gospodarz miasta w otoczeniu dziewcząt
/images/zdjecia/wydzialy/bpm/Aga/Dni_Ostrowca/dni-ostro_20160624_024.jpg
A propos, czy ktoś wie jak się nazywa manager kapeli Golec uOrkiestra (4 od lewej na zdjęciu)?
/images/zdjecia/wydzialy/bpm/Aga/Dni_Ostrowca/dni-ostro_20160625_049.jpg
Zrobiłem skróty adresów za pomocą tinyURL, może admin nie zablokuje.
Pierwsze zdjęcie z haremem:
(jakie miasto, taki harem)
Drugie zdjęcie:
i wydaje mi się, że ten czwarty od lewej to nie jest menadżer kapeli Golec uOrkiestra, tylko... mam nazwisko na końcu języka... ale zapomniałem
Wszystko było Ok. I o dziwo Prezydent też.
Mnie to w ogóle bawi w jaki sposób jaśnie nam panujący Jarosław się promuje. 25 czerwca odbyła się wielka, uroczysta inauguracja... nowego rozkładu jazdy pks... oczywiście z udziałem władz samorządowych, bo jakże by bez pana prezydenta mogło się odbyć takie wielkie wydarzenie.
Czekam na kolejne imprezy z okazji wydarzeń takich jak np. pierwszy wakacyjny deszcz w 2016 roku, cieczka psa sąsiada pana prezydenta, zgolenie wąsów przez panią Jadzię z gazowni. Oczywiście gorąco liczę, że pan prezydent znowu zaszczyci te wielkie uroczystości swoją obecnością...
no tak jakby to był ktoś inny, sami wiecie kto, to byś piał z zachwytu.Prezydent jst wybierany przez mieszkańców, a nie radnych - to gdzie ma być jak nie z mieszkańcami?
Ktokolwiek by się nie promował w taki sposób to bym to wyśmiał... Impreza z okazji inauguracji nowego rozkładu jazdy? Przecież to jakiś absurd rodem z prl-u... Nie interesuje mnie opcja polityczna. Interesuje mnie jakie działania podejmują wybrane osoby. Takie działania mogą tylko i wyłącznie śmieszyć. Rozkład jazdy się zmienia i to jest normalne, tym bardziej, że akurat ta zmiana wynika z rozporządzenia rady ministrów. Nie widzę tutaj specjalnej okazji to organizowania imprez, pokazów czy czegokolwiek.
Prezydent jest wybierany przez mieszkańców, więc niech w końcu coś dla nich zrobi, bo w ten sposób nie robi nic dla mieszkańców tylko dla własnej promocji...
A mnie ubawiło jak do prezydenta Ostrowca pewien jegomość zwracał się "burmistrzu"
No w tym tempie wyludniania miasta, już niewiele mu brakuje aby stać się burmistrzem.
Przy tym tempie emigracji to kwestia czasu.
Gdyby brać pod uwagę liczbę ludności, to Ostrowcem już dawno rządziłby burmistrz. W ustawie o samorządzie "prezydentura" w Ostrowcu jest utrzymana na zasadzie tradycji.
No właśnie gdyby...A jak jest prezydent miasta to zwracamy się prezydencie.To tak jak do żonatego faceta powiedzieć rogaczu.Bo pewnie kiedyś żona go zdradzi.
kgb, w twoim wpisie czuć jakiś wielki szacunek dla władzy. Tymczasem burmistrz/prezydent jest tak naprawdę wynajętym przez mieszkańców pracownikiem, przez nich (z ich podatków) opłacanym. Tak więc mieszkańcy są pracodawcami tego urzędnika, a odwrócnie właściwych relacji jest spowodowane tym, że powierzają mu duży zakres władzy, który nierzadko daje mu możliwość wpływu na losy poszczególnych osób.
Ale pamiętajmy: mniej czołobitności wobec urzędników. W dodatku myślę sobie, że ten pan który używał tytułu "burmistrz", mógł to robić celowo - aby skłonić do obrobiny zadumy.
Trochę staro wygląda ale przypomina z-c kierownika z MCK i byłego prezesa KSZO.
Marek Cichosz. Zgadza się - MCK, zgadza się - eks prezes KSZO.
staro wygladam - bo nie jestem juz najmlodszy !!! jakas nagroda za prawidlowa identyfikacje? czy anonimowy mjj zostaniesz...:-D
Panie Prezydencie.
Daj ludziom igrzyska a oni zabiorą Tobie chleb.
Cóż nie jestem osobą publiczną w przeciwieństwie do pana a te wykrzykniki są chyba zbędne i na pograniczu.Wstydzić się chyba nie ma pan powodu jak do tej pory,chyba że o czymś nie wiem :P
ps
Mnie te zdjęcia nie ubawiły,jak coś się robi to trzeba do udokumentować choć moim zdaniem wyłażenie z każdego miejsca prezydenta odnosi odwrotny skutek od założonego.
Wiadomo, że przeciwnicy polityczni ziejący jadem będą pisać, że po co Prezydent był tu czy tam? A ja uważam, że jest to bardzo pracowity człowiek i stara się bywać w wielu miejscach! W każdym z tych miejsc spotyka się z ludźmi i z nimi rozmawia, sam widziałem jak obstąpił go wianuszek kobiet, które usilnie namawiały go do zdjęcia i potem fajnie z nim rozmawiały:) a że nie wszystkim się to podoba? Wiadomo takie życie!