Ja nie mam ciagu wstecznego bo okna śa non stop na mikrowentylację więc się nie uszczelniam, a przy mrozie powyzej -10 terma mi zamarza niestety. Radę dostałam, zeby wstawać w nocy i odpalać termę no i to robie.Wtedy nie zamarza. Nie jestem zwolennikiem uszczelniania i wszelkich szczelnosci ze względów zdrowotnych.Nie rozumiem ludzi, którzy bez względu na wszystko uszczelniają co się da w mieszkaniu i zwolennikiem firm niemieckich córek też nie jestem.A zamiast czujników polecam otwarcie okna przy kąpieli np w pokoju i okna ustawione na mikrowentylację.
No właśnie, jak ktoś nie uczył się fizyki i nie zna podstawowych praw!! fizycznych to nigdy nie zrozumie dlaczego terma zamarza,proponuje "wrócić do szkoły" i sobie przypomnieć:)
no to gościu nie trzymaj wiedzy dla siebie i podziel się z nią.
Mnie nie zamarza, ale tak sobie poczytałam z ciekawości i nic nie zrozumiałam z tych ciągów i kominów :(