Góry Świętokrzyskie wydają się idealnym, bo naturalnie pięknym miejscem dla zorganizowania takiej inwestycji.
Jednak wczorajsza Decyzja Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego o zlokalizowaniu Parku Dziedzictwa w gminie Bałtów jest ostateczna.
Nowa Słupia nie składa broni i chce przygotować własny projekt, więc trzymam kciuki.
Zastanawia mnie dlaczego za pieniądze unijne, czyli podatnika buduje się sztuczne górki do zjeżdżania, stawia sztuczne gady i dalej będzie się tworzyć coś sztucznego, a nie wykorzystuje się tego co w Górach Świętokrzyskich już istnieje?
Nie docenia się tego, co natura wytworzyła przed tysiącami lat jak choćby unikatowa na skalę europejską Puszcza Świętokrzyska i tego co stworzył człowiek przed wiekami jak perła wśród pereł Klasztor na Św. Krzyżu.
Byłoby przecież taniej, skoro ten aspekt ekonomiczny przedstawiciel gminy Bałtów podnosi w kontekście zasadności podjętej decyzji, korzystnej dla Bałtowa. Trzeba jednak pamiętać, aby nie pomylić w tej ekonomii subtelnej różnicy pomiędzy np. produkcją kiełbasy, a tworzeniem dóbr mającym służyć bardziej naszej duchowości, bo wtedy powstanie kolejny kicz nastawiony wyłącznie na zysk, czyli fabryka taniej rozrywki.
Nowa Słupia to takie nasze regionalne Zakopane. Trzeba tylko infrastruktury turystycznej, ale jak widać w/w Organizacja traktuje w specyficzny sposób ten teren.
Czy brak dotrzymania warunków umowy tzn brak zgody zgody na inwestycję Ojców Oblatów może być wyłączną - jak twierdzi dyrektor biura Organizacji Regionalnej Turystyki przyczyną, że inwestycję tę otrzymał Bałtów, czy tylko zręcznym argumentem?
Sama nazwa tego Parku Dziedzictwa wskazuje, że powinien on mieścić się na terenach o głębokiej tradycji i kulturze choćby przemysłowej - Staropolski Okręg Przemysłowy - słynne Dymarki. Skoro ma tam powstać też Park legend i czarów to chyba kojarzą się one wyłącznie z Łysicą a nie z Bałtowem. To tak jakby muzeum górnictwa przenieść ze Śląska na Mazowsze.
I tu kolejne moje zastrzeżenie, bo Bałtów to już prawie Mazowsze, a sercem Świętokrzyskiego są Góry Świętokrzyskie.
Ale, cóż biznes is biznes i raczej on przesłania istotę rzeczy.
Pozdrawiam moje kochane Góry Świętokrzyskie.
Zloty czarownic to Łysa Góra i tam powinien powstać ten Park. Czytałem komentarze na Echu i tam ludzie dużo piszą o nieudolności ich wójta ( Nowej Słupii).. To nie zmienia faktu, że tam powinien ten park być. W Bałtowie to on pasuje jak świni siodło.