Zapytać w urzędzie ,u lekarza ,w autobusie ,w szkole dlaczego ?
Jak mam wątpliwości lub czegoś nie wiem i nie zdarzyło się abym nie otrzymał wyczerpującej odpowiedzi.
o co boją się zapytać, nie rozumiem Twego wątku .Może to Ty się boisz czegoś?
Ja się nie boję i dlatego muszę wszędzie się kłócić.Ja rozumie twój wątek.A dlaczego wydaję mi się ze jesteśmy tak umęczonym narodem że odpuszczamy,brak nam pewności siebie ....
Boja się w autobusie jestem, pani pyta czy zatrzymuje się przy biedronce na Waryńskiego p kierowca że nie wolno mu na przystankach ale na innych się zatrzymuje pani nic ale mój mąż powiedział głośno że inni się zatrzymują to i on się zatrzymał .Dalej wymieniać o co boimy się zapytać o wszystko bo taka mentalność.
litości kobieto! Nie wiem jak inni ale ja zrozumiałam, z Twojego wpisu,ze kierowcy nie wolno zatrzymywac się na przystankach? Jak mówisz tak jak piszesz to nie wiem kto Cię rozumie?
Nie uważacie że boją się a następny wątek o kierowcy który jedzie z Łodzi to też głupi wątek.
Zgadzam się z gosciem z 9 55 , ale Ty boisz sie i dlatego ludzi bierzesz na krzyk( klocisz sie)