Bo jak ty balowałeś na dyskotekach i dancingach to twój rówiesnik, który poszedł na medycynę zarywał noce aby się nauczyc, zaliczyć kolosa, zdać egzamin lekarski. Proste. Mogłeś autorze wątku studiować medycynę, wówczas wyleczyłbyś babcię, baaa moze samo przebywanie w twoim towarzystwie wyleczyłoby bacię a Ty jako lekarz mógłbyś leczyć za darmo jak Judym.
21 dokładnie. Ludziom się wydaje, ze takie studia są porównywalne do tych co się studiuje z nudów, czy żeby mieć "wyższe" i tyle a nie trzeba używać mózgu. Na medycynie się on przydaje, bez niego nie przyjmą na ten kierunek.
Oczywiście. Bo tylko lekarze przymuszają się do nauki, mając przed oczyma te dulary zarobione przez siebie. Ba! Wieść gminna niesie, że reszta społeczeństwa to nieuki, a telefony, komputery, czy narzędzia, którymi się posługują lecząc ludzi przynieśli nam w darze kosmici.
Zapraszam na medycynę, pozarabiamy sobie poźniej po stówce razem, mam jeszcze nawet książki, sprzedam taniej! buziaki :*
A myslicie że lekarz,który wrócił do Ostrowca musiał uczyć się mniej niż lekarz z innego czy większego miasta?
Czyli jak wrócił do rodzinnego miasta to ma zarabiać mniej, dobrze że w ogóle ktos wrócił i moze nas leczyć :-)
nie łudżmy się ze kończą medycyne tylko same orły. jest tak samo jak na innych uczelniach. różnica jest taka że dobrzy studenci dostaja dobra prace w dobrych ośrodkach a marni wracaja na stare śmieci.
Zapraszam na AGH. Pouczymy się razem 5 lat na dziennych. Potem porównamy naszą znajomość matematyki i pokrewnych. Buziaczki :*
Skończenie medycyny o niczym nie świadczy. Rozumiem, że może być drogi lekarz, który ma bardzo dobre wyniki w leczeniu. Takich jednak w Ostrowcu jak na lekarstwo.
No to skoro juz od dawna jest oczywiste ze po medycynie takie kokosy, a po innych wielce trudnych kierunkach nie ma pracy. To chyba lepiej iść na medycyne. No ale tak na medycyne większość by sie nie dostała to idą na inne kierunki gdzie wszystkoch przyjmują
I co z tego,że kończą medycynę i na tym się kończy bo w Ostrowcu to aż strach chodzić do lekarzy
To ze potem przez kolejne 5-6 lat robia specjalizacje.
Ej, tam strach od razu. Ja tam nie narzekam i na NFZ chodzę. Moja mama tu przyjeżdża do specjalisty i jesteśmy zadowoleni. Żeby wszystko inne tak działało w Ostrowcu jak służba zdrowia moglibyśmy być zadowoleni.
Gość z 11:40 a co ma matematyka na AGH do medycyny ?
Dlatego, że Ostrowiec to grajdoł i jest mały wybór specjalistów. Ludzie nie mają wielkiego wyboru, więc pójdą i zapłacą tyle, ile usłyszą.
Soczysta dyskusja na temat 100 zł za wizytę u lekarza. To napiszcie ile kosztuje położenie 1 m2 glazury, albo przewiezienie szafy bagażówką. A do tego chyba studiów nie trzeba ? (z całym szacunkiem do ludzi wykonujących te i inne prace). To ile chcielibyście żeby kosztowała wizyta u lekarza - 15 zł ?
No, aby korepetycje mają być drogie, bo nauczyciele wiecznie płaczą i strajkują, że już zmęczeni, bo 3dzień pracy. Lekarz niech bierze i 2stówy, należy mu się w sumie.
Gość z 11:40, najpierw zdaj biologię i chemię na minimum 85% w rozszerzeniu to może i tobie te książeczki sprzedam, ja ze swoją chemią i matematyką byłam w pierwszej dziesiątce na AGH, na wydziale energetyki i paliw, ale czego się nie robi dla tych kokosów po medycynie, więc zapraszam.
Buziaczki :*