A poczytałeś dalej ? Jak po śmierci pojawiły się wpisy? Wpisy młodych ludzi, którzy nic nie przemyśleli.
Te wpisy były ujawniane w mediach ale o nauczycielce też piszą, ze podobno przyzwalała na gnębienie ucznia a matka nie raz była w szkole. Dziś już za późno na ratowanie Dominika, ale ratujmy inne wrażliwe dziećmi przed nauczycielami i rówieśnikami.
Sugerujesz, ze w domu uczą homofobii? Jak rodzic ma reagować w szkole? Szkoda dziecka ale mam nadzieję, ze kuratorium nie zawiedzie i ukarzą dzieci ale i nauczycieli.
w mlodziezy jest teraz tyle nienawisci tyle zlosci,skad to sie bierze?
dostaje przykład od rodziców,reszta z TV
Bierze się od wspaniałych mam i babć. Moje dziecko wpadło w konflikt z prymuskiem na specjalnych warunkach houbionym w szkole. Gdy on wszystkim dokucz to nawet ma nie zwracaną uwagę. Lecz kiedy on w końcu dostaje to afera na pół miasta. Życzył mojemu dziecku śmierci, teksty po co Ty żyjesz itd. a najlepsze jest w tym to, że jeszcze mamuska z babunią nastawiają go w tak negatywny sposób i sczują na mojego syna. On biega po osiedlu i jest nasączony zemstą, usiłuje nastawić inne dzieci przeciwko mojemu itd. Na szczęście moje dziecko ma charakter zwiewno, olewający i kolegów którzy też mają już dość takiego cwaniaczka. Dlatego dochodzi do takich sytuacji, bo rodzice mylą chowanie z wychowaniem dzieci. Jeśli rodzic ma ciągle pretensje do całego świata o swoje porażki życiowe i jest przy tym agresywne dziecko będzie tak samo nieszczęśliwe i będzie dokuczać innym. Tak zostało nauczone, ono nie zna innego rozwiązania sprawy: zemsta, wyzywanie, bicie, wyśmiewanie.... nie wie co to przebaczenie, zgoda, słowo przepraszam,..
Gościu 7:41 na przykładzie jednej patologii oceniasz wszystkie matki i babcie? Żeby twoje dziecko nie wzięło z ciebie przykładu bo też będzie takie bzdury pisał i wsadzał wszystkich do jednego worka. Nie wszyscy rodzice nie radzą sobie, nie wszystkie dzieci są złe. Niestety mało jest dobrych i mądrych nauczycieli z powołania, pochylających się nad cierpieniem dziecka.
08:07 przepraszam, masz racje źle sformułowałam wypowiedź. Wiem, że jest wiele wspaniałych babć i mam i rodzin.
8:07 żeby nie było, nie jestem nauczycielem, ale ty winisz przede wszystkim nauczycieli. Ok nie są bez winy, ale kto wychował takich homofobów, dręczycieli? Ty myślisz, że gadanie gadanie i gadanie do uczniów daje efekty? Tylko z pełnym poparciem rodziców. Jeśli rodzice będą tacy jak ty i tylko będą jeździć po nauczycielach, żadnych efektów nie będzie. Wg ciebie jeśli dziecko jest mądre i fajne to fajni rodzice ( i w tym się zgadzamy), ale jeśli coś jest nie tak to już wina mało mądrych i dobrych nauczycieli. I tu się nie zgadzamy. Komuś zarzucasz wrzucanie wszystkich do jednego wora a robisz to samo.
Do 9,55. Tak tu winię nauczycieli, ponieważ matka interweniowała a szkoła zero reakcji. Jeżdżę po nauczycielach, ponieważ w życiu moich dzieci spotkałam kilku takich, którzy w ogóle styczności z dziećmi. Nie wrzucam nauczycieli do jednego worka, bo to nie fair wobec kilku z nich ale w tamtym wypadku winię jak większość, która czytała komentarze, oglądała program. Jeśli matka szuka pomocy pedagoga a ten ma ją w poważaniu, przenosi dziecko do innej klasy to powiedz mi jacy tam pracują nauczyciele?
przez jakiś czas pracowałam w gimnazjum i powiem wam tyle-nauczycielom najzwyczajniej się nie chce!!
Taka prawda. Gdyby tam zareagowali na skargi matki może dzieciak by żył a tak olali sprawę. Źle piszą o tej szkole. Ja mam nadzieję, ze kamery będą w szkołach i będziemy widzieli dzieci i ich zachowanie ale i nauczyciele będą lepsi, będą się starać, gdy będą mieli świadomość, że się ich widzi.
Już niektórym w głowach się przewraca. A chciałabyś być cały czas pod obstrzałem w czasie jakichkolwiek zajęć? Zaczipuj jeszcze dziecko, to już będziesz wiedziała wszystko.
A dlaczego masz coś przeciwko kamerom? Powinny być dla bezpieczeństwa naszych dzieci. A czip nikomu nie jest potrzebny.
Są szkoły, gdzie kamery są na korytarzach. Kamery nie załatwią sprawy. Słowne znęcanie chociażby w ubikacjach, fb sprzyja takim zachowaniom. Dzieci wychodzą ze szkoły i też się wtedy dzieje. Wychowywanie od małego dziecka nie na pępek świata i egoistę. Takie typy bez podstawowych uczuć, nastawione na siebie szukają kozłów ofiarnych. Czują się z tym jeszcze lepiej. Jednak z drugiej strony wiem, że zawsze tak było wśród młodzieży. Dawno temu byłam w wieku gimnazjalnym( chodziłam do 8 klasowej szkoły) i wiem, że zawsze było takie znęcanie się słowne, upokarzanie słowne nic nowego. Jednak zobaczcie na nas dorosłych, co się dzieje ze społeczeństwem. Wystarczy poczytać wpisy tu na forum. Ile złości, nienawiści. Takie dorosłe społeczeństwo taka młodzież.
To fakt, że dorośli nie są lepsi. Ja też chodziłam do szkoły i nie było przemocy, jak już to n-l bił i wyzywał za nic. To było wpisane w ich zawód. Dziś też to się zdarza, ostatnio było kilka tragicznych zdarzeń i warto byłoby się przyjrzeć też pracy co niektórych nauczycieli. Też bywają przyczyną bólów brzucha u dziecka i koszmarów nocnych. A rodzice bezradni bo dowodów nie ma. Miały być przeszklone drzwi w klasach i nic do następnego razu. Kamery są gdzieniegdzie na korytarzach a w szatni się biją. Zresztą mam dzieci w szkole i chodziłam je odebrać ze szkoły to widziałam jak takie gnojki 7letnie już się biją a nauczycielki plotkują sobie.
A kiedy to nauczyciel teraz bije? Człowieku ogarnij się. Bóle brzucha kiedyś miałam też i to nie raz. Teraz moje dziecko chętnie chodzi do szkoły. Żałuję, że gdy ja chodziłam do szkoły nie było takich sympatycznych nauczycieli. Nie może przesadzam, byli i fajni, jednak zdecydowanie mniej. Teraz super ludzie, ogniska , wyjazdy na zielone szkoły, mecze z uczniami organizują, są otwarci na wiele sugestii dzieciaków. Jednak pewnie i wśród nich są wypaleni i sfrustrowani ludzie. Ot jak w każdym zawodzie, jednak nie powinno się wszystkich mierzyć jedną miarą. Przeszkolone drzwi nic złego, ale nie wyeliminuje to agresji wśród dzieciaków.
Do gościa 10:58, nie napisałam, że nauczyciele biją, dzieciaki się biją w szatni a reakcja nauczycieli często żadna.