Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)”.
            • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

              Zawsze byli nauczyciele, którzy szarpali i ci cudowni. Ja myślę, że to wina rodziców, którzy albo wcale nie interesują się tym, co robią ich dzieci, albo na wszystko dzieciom pozwalają i za nic ich nie karzą, w myśl zasady: moje dziecko jest najcudowniejsze, wspaniałe, nie mogłoby zrobić niczego złego i nie wolno mu zwracać uwagi. I wyrastają mali oprawcy, bez żadnych wartości moralnych, nie odróżniający dobra od zła, dzieci konsumpcjonizmu, mali egoiści. Bo jeśli mama z tatą na wszystko pozwalają, to przecież wszystko mi wolno, granic nie ma. Mam wrażenie, że większość współczesnych rodziców jest wychowawczo niewydolna, a rolę socjalizacyjną spełnia tv, komputer, smartphone, iphone, konsola, fb, twitter itp. Rodzice, jak im nauczyciel zwróci uwagę, że ich dziecko zachowuje się niewłaściwie, dostaje ochrzan od rodzica. Moje dzieciństwo przypadało na lata 80-te, 90-te - do nauczyciela miało się szacunek. Nawet jak nauczyciel źle się zachowywał, rodzice załatwiali sprawę z nauczycielem czy dyrektorem, ale dzieciom nie wolno było źle się wypowiadać o nauczycielu. Jak jeden dzieciak napiętnował drugiego w szkole, to brało się sprawy w swoje ręce i zawstydzało takiego delikwenta, albo sprawę załatwiał nauczyciel z rodzicami i się więcej to nie powtarzało. Teraz rodzice nie chcą współpracować ze szkołą, a nauczyciel nie ma autorytetu. Szkoła jest drugim po rodzinie środowiskiem wychowawczym. Nie może właściwie spełniać swojej funkcji, jeśli rodzice traktują nauczycieli jak debili. Dzieci trzeba kochać mądrze.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                Trochę nieskładnie wyszło mi jedno zdanie, za co przepraszam.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

            Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

            bo ludzie są gorsi niż zwierzęta - prosta odpowiedz

            Gość_anty
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

              Tu porównania nie ma. Nie ma co porównywać zwierząt do ludzi. A problemy w szkole, między innymi przez nauczycieli są nagłaśniane non stop w tv i zatajane.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                A gdzie są rodzice tych dzieci którzy "niszczą" inne 18:03? Co nie wiedzą o problemie? Nauczyciel nie wychowa im dziecka, to RODZIC jest odpowiedzialny bezpośrednio za swoje dzieci. Myślisz że w szkole mojego dziecka rodzice nie są wzywani ? I co i nic nie robią. Bronią, bronią i tylko bronią swoje dzieci a winy szukają w innych.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                  Właśnie to jest zadziwiające. Jesteśmy z pokolenia, które za skargę na nauczyciela samo jeszcze obrywało, bo skoro nauczyciel ma do ciebie pretensje, to skądś się to bierze. Dzisiaj jak tylko nauczyciel zwróci uwagę- to znaczy że się uwziął na dziecko. A ono biedne i niewinne.Nie mówię, że to 100% przypadków, bo zawsze zdarzy się że faktycznie może być nie winne, ale to są jednostki.

                  A z kolei Dominik i jego "koledzy"........ Był od nich inny, odstawał od grupy i to wystarczyło żeby chłopca zaszczuć. Nikt nie myślał o jego uczuciach, że może jest zbyt wrażliwy, a w każdym razie bardziej wrażliwy niż jego gruboskórni koledzy. A juz najgorsze jest w tym co zrobili po jego śmierci. Nie było żadnej refleksji, że może źle zrobili, o nie. Był za to fanpage na FB- Dominik, dobrze żeś zdechł. Pieknie, brawo rodzice tych dzieci. Wychowujecie pokolenie faszystów, osób bez uczuć.Tylko nie macie wyobrażenia, czy czasem te kochane dzieci nie będą sie tak cieszyc z waszej śmierci czy niepowodzeń.

                  Gość_Kasandra
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

                  Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                  Nie bronię rodziców ani tych małych zwyrodnialców, jednak rodzic nie może wiedzieć jak dzieciak zachowuje się w szkole skoro nie widzi tego dyżurujący nauczyciel. Mnie żal dziś tylko matki, a nie chcę nawet myśleć co przeżył ten chłopiec i nie wierzę, że nauczyciele niedowidzą i niedosłyszą a bardziej w to, że nie chce im się nic. Jakoś niespecjalnie dziś wzywają rodziców, jak już to rodzic sam musi zgłaszać problemy i sam szukać wyjścia a przecież jest coś takiego jak pedagog szkoly (po co?), lekcje wychowawcze i podobno dyżury na przerwach.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                    I co to da. W klasie mojej córki i pedagog miał zajęcia i wywiadówka dla rodziców specjalna była i lekcje wychowawcze wkoło. I co to dało? Nic! Jeśli dzieciom płaci się za dobre sprawowanie za oceny, jeśli robi się karierę, jeśli się jest z zasady na nie, to o czym my mówimy. Jeśli rodzic nie widzi nic złego że dziecko założyło fb a nie ma lat, więc musiało oszukiwać w pisywaniu danych.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                      Litości, co ty z tych dzieci robisz? Rodzice nie robia kariery, pracują bo wszystkie dzieci potrzebują poza miłością i uwagą też jedzenia. Nie każdy pracuje tak mało jak n-l a powiem, Ci że w poprzedniej szkole mojego dziecka to właśnie dzieciak nauczycielki był niewychowany i dokuczał innym. W klasie mojej córki była przemoc, ja i inne mamy próbowałyśmy coś zrobić ale jak głową w mur. Nauczycielka pocieszała i tyle było jej roli. Zabrałam dziecko i dziś z chęcią idzie do szkoły a znajomych ma naprawdę mądrych. A fb nie jest niczym złym, o ile się potrafi skontrolować dziecko i widzi sięjego poczynania. Wiadomo dzieci nie będą się cofać. Nauczyciele (może rzadko ale zdarza się )na lekcji siedzą na necie a dzieciom coś tam rzucą do roboty. Dziś akurat jestem bardzo zadowolona ze szkoły dziecka ale co przeżyłam to moje i dziecka. Dlatego dobrego zdania nie mam o wielu nauczycielach. Rodzice swoją drogą nic nie robią aby, Ci którzy nie powinni pracować w szkole tracili pracę. Ostatni temat o dziewczynce, która skończyła pod tirem nie był chyba wymyślony choć chciałabym wierzyć w mądrość nauczycieli i bezpoeczeństwo naszych dzieci w szkole.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 46

                      Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                      A może zamiast pisać, ze były zajęcia pedagoga z dziećmi, które nic nie dały warto wyciągnąć wnioski. Dlaczego nic nie dały i kto płaci dzieciom za takie rzeczy? Nie znam takich ludzi.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

                Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                LUDZIE! DYSKRYMINACJA DZIECI PRZEZ INNE DZIECI JEST CORAZ CZĘSTSZA NIESTETY-WINA LEŻY PO STRONIE PRZEDE WSZYSTKIM RODZICÓW-PÓŹNIEJ NAUCZYCIELI, KTÓRZY NIERAZ NIE WIEDZĄ, ŻE JEST PROBLEM, BO DZIECKO BOI SIĘ NP. ,,DONOSIĆ. PAMIĘTAJCIE REAGUJCIE DUŻO ROZMAWIAJCIE Z DZIECKIEM O PROBLEMIE, WSPIERAJCIE GO. NIE PRZEPISUJCIE DO INNEJ KLASY CZY SZKOŁY BO TO UCIECZKA OD PROBLEMU I KARA DLA WASZEGO DZIECKA-KTOŚ INNY POWINIEN CHYBA ZMIENIĆ KLASĘ, PRAWDA>?. ZAMIAST TEGO PISZCIE LIST DO DYREKTORA SZKOŁY Z ŻĄDANIEM, BY ZAJĄŁ SIĘ PROBLEMEM I UKARAŁ OSOBĘ, KTÓRA JEST FAKTYCZNYM WINOWAJCĄ !!!

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                  Dlaczego napisałeś, że wina leży przede wszystkim rodziców a później nauczycieli? Czyż nie jest w takich wypadkach odwrotnie? To nie matka była w nim w szkole. Zauważmy też ile wart nauczyciel, który nie widzi co się dzieje i któremu uczeń nie opowie o tym co się dzieje w szkole? Co może matka? Pisze tu utożsamiając się z ofiarą. Ktoś powinien wziąć pod lupę tą szkolną przemoc. Pamiętajmy, że w ostatnich kilku mc były wypadki, gdy to n-l doprowadził do tragedii. Ostatnia nagłośniona w zeszłym tg. Otwórzmy szerzej oczy i róbmy co do nas należy bo mamy wpływ na te nieszczęscia. Tzn, teraz już za późno, ale nauczyciele i rodzice powinni poczytać komentarze i zastanowić się czy nie ma w nich racji. Nie mówię o moim ale o otoczeniu tego chłopca czy dziewczynki, która rzuciła się pod tira.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                    Wiesz dlaczego? Bo to rodzic wychował takie a nie inne dziecko. Co w domu grzeczniutkie a w szkole zmienia się diametralnie. Nie zganiaj na nikogo winy, bo wina leży w całym społeczeństwie że wytyka tych innych, wyśmiewa wyszydza. Wydaje mi się 10:46 że sama nie wiesz co piszesz. Czy to nauczyciel wychowuje od małego egoistę, czy to nauczyciel nie rozmawia z dzieckiem o własnej seksualności? Czy to wina szkoły, że dziewczyny umieszczają na fb roznegliżowane fotki albo wysyłają chłopakom w dowód miłości, czy młodzież 14 -15 letnia na dyskotekach do 1 w nocy czy siedząca na ławce pod blokiem. Mnie tam wisi kogo się obwinia. Jednak nie mogę znieść hipokryzji. Widzę, że rodzice nie interesują się wcale co robią ich starsze pociechy, spróbuj zwrócić uwagę czy synusiowi czy córuni albo powiedzieć rodzicowi, o zachowaniu pociechy. Lepiej się nie odzywać, bo albo wiązankę się dostanie albo opieprz. Kto mieszka w bloku, to wie o czym piszę.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                      Mieszkam w bloku i o złej młodzieży mówią nauczyciele i starsi ludzie. Wcale nie widzę w nich tego zła a mam córkę nastolatkę. Nie włóczy się po dyskotekach, dobrze się uczy (poświęca mnóstwo czasu na naukę bo w szkole z niektórych przedmiotów nie wynoszą nic) i ma naprawdę normalnych, wrażliwych znajomych. Nie róbcie potworów z dzieci bo to już nudne.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                        A kto mówi, że wszystkie dzieci są złe i że wszystkie są złe. Przecież jest i wspaniała młodzież, która dąży do super wyników, pomaga współdziała z innymi. Ale są tacy, którzy innym żyć nie dają. Pani wychowała mądrą rozsądną dziewczynę, która przyjaźni się z fajnymi ludźmi. Jednak jest ta druga strona medalu. Wulgarna paląca i pijąca młodzież, która ubliża i rówieśnikom i dorosłym.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

      Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

      Ciężko jest wychować dobrze dziecko..trzeba tak wychować, żeby w przyszłości nie stało się ani katem, ani ofiarą..

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

        Najwyższy czas zlikwidować ten chory twór polskiej edukacji - gimnazjum, bo to jest źródło problemów

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

          DLATEGO,ŻE W DZISIEJSZYM ŚWIECIE MY WSZYSCY NIE MAMY ŻADNYCH WARTOŚCI LICZY SIĘ TYLKO UPODLENIE DRUGIEGO CZŁOWIEKA I KASA.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę