Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

Ilość postów: 93 | Odsłon: 4683 | Najnowszy post
  • Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

    Dlaczego dzieci nie tolerują inności?

    Dlaczego rodzice nie reagują? Dlaczego uczą dzieci homofobii?

    Gość_Kasandra
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

      To w szkole się działo więc nauczycieli bym tu obwiniała na równi z dziećmi. Swojądrogą kolejne nieszczęście to dziewczynka, która przez nauczyciela rzuciła się pod tir-a. Strach dzieci do szkoły posyłać. Jak nie rówieśnik to n-l uprzykrzy życie.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

        Ale dzieci wiele zachowań wynoszą z domu, jednak to rodzice bywają większymi "autorytetami" pod tym względem niż nauczyciele, niestety.

        Gość_Kasandra
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

          Tak, masz rację. Nauczyciel autorytetem na pewno nie jeste, jednak nie zwraca uwagi na takie rzeczy. Takie rzeczy widzą wszyscy poza nauczycielami. A zaniechanie jakichkolwiek czynności też powinno być karane. Dzieci to dzieci, ale nauczyciel w szkole powienien coś robić i zwracać uwagę na patologię.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

            To fakt. Nauczyciele bagatelizują wiele rzeczy, choć na szczęście nie wszyscy.

            Kiedy w klasie mojej córki zaczęły tworzyć się grupki wrogo nastawione do siebie, zwróciliśmy uwagę wychowawczyni na ten proceder i zaczęła rozmawiać z klasą no i udało się pogodzić wszystkich. Teraz są bardzo zgrani;)

            Gość_Kasandra
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

              Mojej córce dokuczali to n-lka sugerowała, że powinna się znimi zaprzyjaźnić, że to dobre dziewczynki. Córkę przeniosłam a tamte co dręczyły ( nie tylko mojącórkę) dziś zmądrzały i stać ich na słowo "przepraszam". Bierność nauczycieli jest powalajaca, aby odbębnić te kilka h i do domciu.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                nie szanujecie nauczycieli - dlaczego więc oni mieliby szanować was i wasze "pociechy" ?

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                  Niech się zwolnią bo nie mam ochoty utrzymywać takich ludzi i tego co robią. Szanuje się tych, którzy na szacunek zasługują i nauczyciele wśród nich też są, ale jest ich coraz mniej bo zbyt łatwo nim zostać.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                    tak się składa, że twoja ochota lub jej brak nikogo nie interesuje :)

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                      Doczekamy jeszcze czasów, że w szkołach będą pracować tylko Ci, którzy się nadają a nie jak dzisiaj. Tak tu głupoty wciskacie, że n-l nic nie może. Może, dużo jeśli chce coś widzieć. Mieliśmy sytuację w szkole mojej córki, że dziewczyny o rok starsze dokuczały młodszym, wyzywały a n-l stał obok i udawał głuchego i ślepego. Dopiero jak kilka mam udało się do dyrekcji a dyrektorka stwierdziłą, że ta nauczycielka rzeczywiscie nie nadaje się do tej pracy dużo się zmieniło. Inni nauczyciele na dyżurach zaczęłi zamiast plotkować przyglądać się dzieciom i "fala" szybciutko minęła. Uwierzcie, rodzice nie mieli pojęcia jak dzieci zachowują się w szkole. To były dobre uczennice i nikt poza nauczycielem nie mógł widzieć przecież co robią w szkole, bo po lekcjach do domku a w domku dziewczynka na medal. Nie wierzę, że nauczyciele w wypadku tego chłopca nic nie widzieli, a piszą więcej o tej sprawie i nie wini się tylko tych gówniarzy.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 55

                    Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

                    rodzicem zostać łatwiej...ale tylko do urodzenia...do wychowania już się zatrudnia nauczycieli, bo rodzice są nieudolni

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

      Zauważ, że piszą ci co wiedzą(pudelek, wiem że źródło śmieszne jednak ludzie ze środowiska dzieciaka wiedzą więcej), że wina leży po stronie nauczycieli. Dzieci też niezłe bestie i nie wiadomo co z nich wyrośnie, jednak nauczyciele powinni dbać o bezpieczeństwo naszych dzieci. Naprawdę nie dziwię się, że ludzie mają tyle pretensji do nauczycieli i kto ma możliwości uczy sam w domu. Wyniki są często lepsze.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

        Nie wiem jak było w tym przypadku. Jednak wiem, że szkoła nic nie może zrobić jeśli nie ma wsparcia rodziców. Co nauczyciel może zrobić? Wiem co piszę, bo w klasie mojej siostrzenicy się źle działo. Ani lekcje wychowawcze, ani obniżone sprawowanie, ani wzywanie rodziców tych gagatków nic nie dawało. Rodzice nie przyjmowali, że to wina synusiów. Uważali, że klasa i nauczyciele zrobili sobie z nich czarne owce. Wreszcie jednego mamusia do innej, "lepszej" szkoły zabrała i skończyło się. Obecnie szkoła nie ma żadnego narzędzia na ukaranie. No obniżyć można sprawowanie i tyle. 14:27 a kto uczy w domu? Chyba nie wiesz o czym piszesz. Dzieci wychowują Rodzice, a szkoła ma wspierać.To co wpajam mojemu dziecku od małego będzie procentować. Jeśli dziecko od małego widzi w domu życzliwych, empatycznych rodziców samo takie będzie. Jeśli w domu słyszy narzekanie, wytykanie inności , słowa o pedałach , Murzynach itp to liczycie że szkoła to wyeliminuje. Wystarczy posłuchać polityków, dziennikarzy, księży. Wokół nas nie ma tolerancji na inność, a wy się dziwicie, że dzieci takie są?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

          Tak. Dzieci z domu wynoszą najwięcej, ale litości uczą się też chamstwa od rówieśników i tworzą grupy, które prześladują innych a nauczyciele nic nie robią a często i przez nich dochodzi do samobójstw. Dziewczyna przez nauczyciela rzuca się pod tira, tu też piszą o nauczycielce, która uprzykrzała dzieci a i u mojej córki w szkole była nauczycielka, która systematycznie dokuczała dzieciom, a sposobu na nią nie było. Dlatego nie bronię nauczycieli bo niestety nie są bez winy. W tv ciągle huczą o tym ile złą jest w szkole dzięki nauczycielom. Tu nawet jeśli nie przyczynili się bezpośrednio do śmieci chłopca to niestety olali sprawę a w szkole oni odpowiadają za naszych dzieci. Strach dzieci do szkoły posyłać będzie.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

      Tylko, gdzie są nauczyciele? Rzecz działa się w szkole, są dyżury(teoretycznie oczywiście są)a szkoła podobno dba o bezpieczeństwo naszych dzieci. O rodzicach tych śmierdzieli nie wspominam, choć gówniarze w tym wieku czują się bezkarni i chcą zaimponować innym zachowując się w ten sposób. Żal dzieciaka i dziś każdy posyłając dziecko do szkoły będzie się obawiał, bo dzieci tam są zostawione same sobie i zawsze jest jakaś ofiara.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

        Za moich czasów nauczyciel mógł wziąć linie wlać po łapskach, wezwać policję, ochrzanić nie tylko dziecko ale i rodzica. Gdybym przyszedł do domu i skarżył się na nauczycielkę to jeszcze ojciec by poprawił. Teraz wszyscy są winni tylko nie moje dziecko. Zresztą widać nawet po wpisach wyżej. Szkoła bezpieczna niewymagająca i głaszcząca po główce jest w cenie. Gdyby nauczycielka wlała po łapach o to już była by gwiazda w Uwadze. Niestety do tego stanu doprowadza całe nasze społeczeństwo, rodzice, nauczyciele którzy też są rodzicami, i my jako ludzie którzy najczęściej odwracamy głowę od problemów.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

          Patologia jest nadal. Nauczyciel nie bije ale poniża i gnębi psychicznie a rodzice dbają o dzieci.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Dlaczego dzieci to robią? (Śmierć zaszczutego przez „kolegów” Dominika)

            Choć, że nie bije to nie do końca prawda. Szarpie, popycha. Niestety dzięki dzisiejszym nauczycielom jest tak jak jest w naszych szkołach.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -