Gimbusy, przecież wy nawet nie umiecie się bawić. Dla was najważniejsze jest się nawalić i później chwalić się w szkole "jaki to byłem naaaaebannyy stary mówię ci". Jak tańczycie to jakby was ktoś prądem raził i kijem bił. W parach nie umiecie tańczyć w ogóle, kompromitujecie się tylko. Nawet nie wiecie jak trzymać partnera czy partnerkę.
A ja cały czas czekam na kolejną imprezę R&B. Było parę, było genialnie.
Ostrowiec jest straszny i żałosny, nie doceniacie niczego a jak jesteście na imprezie to kto by nie grał z czego by nie grał i jakich kawałków by nie grał i tak podchodzicie stoicie pół godziny za djem i bełkoczecie coś za uchem mniej więcej ,, ziomek zmień to przewiń włącz coś fajnego disco polo albo electro house '' mowa tutaj o 80 % która jest na imprezie :) 20 %osób bawi się dobrze i po imprezie gdy wraca do domu nie wchodzi na żałosne forum i piszę o tym o czym zazwyczaj nie ma pojęcia pozdrawiam :)
Wszystko kwestia gustu,ale wystarczy wybrać się gdzieś indziej do jakiegoś clubu pubu,nie koniecznie w O_Cu i zobaczycie różnice w MUZYCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co niektórzy z tad ,widze ze sa ograniczeni tylko i wyłocznie Margherita to fakt z kad maja wiedzieć co znaczy DOBRA MUZA!
Chciałbym otworzyć klub w oc ale nie typu margherita czy sfera, chodzi mi o klub bardziej ekskluzywny a ceny jak w margo. jeśli był ktoś w kielcach np i widział klub magnetizm, ultraviolet czy pomarancza to wie o czym mówie . a miejsce nietuzinkowe i bardzo atrakcyjne.. mam z czego inwestowac ale nie wiem czy w ostrowcu warto.
Święte słowa! Niech wyjadą na jeden wieczór do innego miasta i się przyjrzą jak wygląda impreza z dobrą muzą. A tańczenie w parach za rączki to trochę nie bardzo do klubowych rytmów. Gimbusem nie jestem tak dla jasności.
dobra muzyka byla 7 lat temu w scenie dj k3 np teraz jesli zalezy wam na muzyce to ultrafiolet w kielcach polecam
spoko ze widzisz roznice w muzyce miedzy uv a margolcia:P cale kielce to radio kreska jedyne co to w pomaranczy mozna ostrzej zagrac czasem jak ludzie pozwola na czasie widze jestes z klubami a co do roberta (K3) to byl zaproszony do sfery a ludzi bylo mniej jak gral niz jak gral jeden z rezydentow 7 lat temu to tony prochow bylo na imprezach to i muzyka inna sie sprzedawala czemu upadly manieczki czemu tydzien temu protector glogow zamknieto czemu prota w opolu zamknieto a inne duze kluby ledwo zipia teraz male kluby sa na topie i komercja i ludzie tak nie cpaja uwierz widac kiedy dobry sprzet jest na miescie bo i sama impreza nie raz trwala do 8 rano i ludzie wyjsc nie chcieli i impreze na parkingach kontynuowali to jest druga strona imprez ktora nie kazdy widzi
Po części masz racje zgadzam się 7 lat temu ja byłem młodszy i tez byłem inny a mówisz o narkotykach jak chcą to niech biorą mnie to nie interesuje ja nie biorę i mi z tym dobrze a większość ludzi którzy 7 lat temu chodzili do sceny wyjechali po prostu dlatego jak k3 zaprosili ostatnio to mało osób było ale wróćmy do sedna na pewno mi nie wpoisz że w margolci jest lepsza muzyka niż w u-v czy nawet magnetismie ja chodzę do margolci akurat bo to jedyny lokal w mieście a do Kielc nie chce sie jezdzic czasami tylko jak pojade odwiedzic ziomkow ze studiow to tam chodze w margolci muzyka mi się nie podoba ale zabawić raz w sobotę to mi chyba wolno nic nie mam do dj tylko pokazuje swoja opinie ze tam mi sie bardziej podoba po prostu ale mieszkam w ostrowcu tu sie urodzilem tutaj pracuje i mam nadzieje ze umre bo kocham to miasto a zmiana dj w M na pewno nie zmieni charakteru imprez bo jaka musyka by nie byla tam zawsze bedzie tak samo chodz pewnie za 7 lat bedzie jeszcze gorzej hehe
Podoba mi się Twoja opinia, muzyka muzyką, ale ważne też kto przychodzi. Ludziom przychodzącym do margerity nie zaserwujemy wysmakowanej muzyki klubowej skoro nawet w większych miastach za bardzo się ona nie sprzedaje a wiele próśb na samej imprezie dotyczy rihanny czy ona tańczy dla mnie. Nie należy też kierować się opiniami z forum, bo internet przyjmie wszystko. O sferze napisano tyle pozytwnych postów, że jest dobra muzyka i atmosfera a jednak sfera upadła. Dlaczego ? Bo większość która tak chwaliła sfere była w niej raz na miesiąc albo dwa, zapłaciła za wstęp i kupiła pewie jedno piwo na barze. A potem na forum pisali jak to nie jest wspaniale :) Z takich osób klub się nie utrzyma.
A co do kieleckich klubów - radzę dokładniej przysłuchiwać się muzyce - uv czy magnetism to nic innego jak radio eska w delikatnych remiksach. Na palcach jednej ręki policzyć można klubowe kawałki podczas imprez w tych klubach. W margericie jest podobnie - z tym że oprócz komercji, mam wrażenie że dj stara się przemycić więcej klubowych utworów niż np w UV. Mało tego, w marg czasem można też usłyszeć hity z czasów tzw vixy czyli okres popularności manieczek.
zagadza sie wspolpracuje z kieleckimi dj i nie tylko czesto tez tam grywam wiem jaki repertuar maja i co sie gra i gdzie w kielcach a co do margolci kazdy mowi ze mordownia a to wlasnie ludzie tworza lokal i sami opinie wystawiaja w razie jakichkolwiek konsultacji i wszelkich spraw dotyczacych imprez zapraszam juz dzis wlasnie do margherity razem wspolnymi silami predzej cos mozna zdzialac jesli przyjdzie duzo ludzi mocniejszego brzmienia to bedzie i moncniej bo z doswiatczenia wiem ze nie ma co robic imprez tematycznych i planowac bo wszystko weryfikuje parkiet takie sa realia ostrowca czesto bywam w marghericie bo chce pomoc tej jedynej imprezowni ostrowca czy to kiedy mam wolny termin czy po zagranym secie w innym klubie jade wlasnie do margherity pozdrawiam
Maju! I dzięki niebiosom, że tam wpadasz ;)! Wiem, ze Daniel to pewnie twój kumpel, ale on wbija ostatnie gwoździe do Margowej trumny. A jak ty się pojawiasz to od razu ciągniemy ze znajomymi na parkiet. Pozdro dla ciebie!
No pewnie, tam zawsze jest kiszka, nieważne kto tam gra. Margolcia jest całkiem do bani. I muzyka i towarzystwo tam chodzące. Żenada jedna wielka.
Tak, ale w Sferze była wspanialsza niż w marheritce. to na pewno.