1: Dj w dzisiejszych czasach niestety gra to chcą ludzie i przy czym się bawią
2: Zadaniem Dj'a jest utrzymanie pełnego parkietu i zadowolenie 99% osób a nie gustu pojedynczych jednostek (a gust ten nieraz jest nietypowy)
3: Ile jest ludzi tyle jest potrzeb muzycznych. Każdy ma swoje ulubione kawałki i nieraz ciężko jest się wstrzelić w czyjeś gusta
4: Osobiście uważam że przy kawałkach latino czy eurodance bawi się o wiele lepiej niż przy tych niby popularnych pseudo pompkach lub wałkowanych non stop pseudo hitach radiowych
5: Na facebooku margherity nieraz są robione ankiety przy jakich klimatach lub kawałkach chcieli by się ludzie bawić. i ja jestem jedną z nielicznych osób które biorą w nich udział. DLACZEGO? bo zamiast pokazać swoje gusta i pokazać przy czym sie lubi bawić lepiej narzekać i obsmarować na forum....
6: NAJWAŻNIEJSZE! Rok temu w Ostrowcu było 4 "kluby" w których można było tańczyć. Margherita, sfera, hokus, dolce-vita. Od zawsze w opinii tego forum najgorzej wypadała Margherita. Zawsze w Margh według ludzi było beznadziejnie, muzyka się nie nadawała, sami małolaci. W opinii forum inne lokale wypadały o niebo lepiej. Wiec dlaczego skoro inne miejsca były tak wspaniałe to poupadały jeden po drugim?? A została tylko Margherita którą tak każdy nie lubi? Jeśli Dj by się nie sprawdzał to by nie było takiego przeludnienia w tym lokalu i zawsze pełnego parkietu. I nie używajcie argumentu że to jedyny lokal który pozostał. Bo nawet kiedy istniały inne lokale to w Marghericie zawsze było pełno. WIĘC O CZYMŚ TO ŚWIADCZY NIEPRAWDAŻ??
Nie bronie chłopaka w żadnym przypadku ale spójrzcie obiektywne na tą cała sytuacje. Wydaje mi się że więcej nie trzeba pisać na ten temat. Wątek uważam za zamknięty! POZDRAWIAM!
Zgadzam się z Gość_dd. Jakby było źle to by ten lokal się nie utrzymał tylko upadł tak jak reszta i w mieście została by sfera lub hokus. Tyle
A ja dodam cos od siebie jezeli ktos chce sie dobrze bawic to wie gdzie jest dj i ze tak powiem ma jezyk w buzi i moze cos zaproponowac dj'owi rozni sa ludzie a zadaniem dj jest kontakt i wspolpraca z publika co nie znaczy ze cala impreze ma zagrac dla okreslonej grupki ludzi pozdrawiam
Ten koles to porażka.. Pozbyli się jednego glupka za baru to jest następny za laptopem.. Disco wiocha panie dj z malutkich liter!!!
to zmiencie lokal i tyle. macie iguane i kluby w starachowicach. jaki problem jechac??
ps: jak jescze by margherita upadla to dopiero byscie zaczeli plakac ;]
Ja też Gimnazjum jakiś czas temu skończyłam. Teraz studiuję w Wawie i jak zjeżdża człowiek na Ostrowiec i pójdzie do Margi to daje wsią po nozdrzach. Ten blondyn za konsoletką jest żałosny, może nie tylko on, co jego gust muzyczny.
nie pasuje ? nie przychodz jeden z drugim proste , ja tam nie zwracam uwagi na gimbusów itd , przyjde , wypije , pobawie sie i wychodze , a jak mi sie nie podoba to wychodze wczesniej proste jak jeb****
Mnie się wydaje, że w ogóle ci wszyscy ostrowieccy pseudodiżeje uważają się za wielkich ekspertów od konsoli, winyli i ogólnie muzy klubowej. A tak naprawdę mają marne doświadczenie i grają ogólnie muzę do d*y tu u nas w naszym mieście. Zganiają tylko na ludzi w lokalu, że taką muzykę puszczają bo tak trzeba, tak ludzie chcą. A spróbowali kiedyś w ogóle puścić coś fajnego, ??? nie. Przydałby się też jakiś fajny lokal z muzą r&b, rap, hip-hop. :)
Oj tak zgadzam się w 100%Byłoby subcio, ale nie z tym dj...no chyba że sie zmieni!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=FXhxT9qXno0 ;]
Oj tak, w sam raz do margolci !