Do 16.17 czy ty umiesz czytac??chyba nie??wiec wytłumacze Ci to bardzo prosto.Nie myl i nie łacz kilku postów naraz bo mylisz osoby i tym samym mnie obrazasz czego sobie nie zycze.Ja juz pisałam ze miałam depresje powracajaca a co za tym idzie leczenie i u psychologa i u psychiatry i farmakologicznie-bo rzecz jasna inaczej sie nie da,jak równiez nie da sie niestety samemu z niej wyjsc i dobrze to znam z autopsji.Zaznaczam jednak gruba kreska zeby w tej depresji nie pozostac samemu biernym i dac sobie pomoc rozumiesz juz??czy jeszcze jasniej???trzeba w swojej głowie szukac lepszej strony zycia ,trzeba znalezc na siłe choc łatwe nie jest jakis punkt odniesienia,u mnie rodzina strasznie mnie motywowała własnie do działania,nawet do błachego ot nowy kolor pokoju ,nie było łatwo ba bardzo ciezko ale udało sie przezwyciezyłam ta okropna chorobe ale zawsze mam swiadomosc ze moze kiedys wrocic.
a co do lekow to kazdy lekarz dobiera konkretny lek do pacjenta czasami trudno jest trafic od razu na ten własciwy dla nas.ps depresje czesto leczy sie latami.ale trzeba leczyc i nie zwlekac-bo da sie wyjsc.
depresja dopada z powodu ekonomicznego do puki jest bóg czyli pieniądz jest w miarę jak się kończy deprecha jak niewiem