Mieszkał w Ostrowcu.
To chyba jednak nie amerykańskiemu, ale i tak szacun
Darek to swietny chlopak,bardzo zaradny i porzadny z niego gosc.
tylko po co narazac zycie,w imie czego,po co tam walczyc,za co,za kogo,komu to potrzebne?
tylko po co oni wyjezdzaja do Afganistanu w imie czego narazaja swoje zycie,nie rozumiem?
to bylo 3 lata temu,a dopiero teraz rozglosnione,jak zwykle polacy nie umia doceniac zolnierzy.
Z miłości do Ojczyzny do Afganistanu
Tych paru co znam - dla kasy i przygody, pozostawiając rodziny
myslicie ze dla kasy sa w wojsku,za taki wyjazd do afganistanu niezle im placa.