Niedawno opisałem tu moje działanie odnośnie jakiś lotów nad Ostrowcem. Chcąc się dowiedzieć co to jest czy zgodnie z prawem. Otrzymałem odpowiedź z Urzędu Lotnictwa Cywilnego z Wa-wy bo policja umyła ręce. Czytając tą odpowiedź przecierałem oczy ze zdumienia czy ja żyje nadal w komunie ?
Ja pitolę. Obywatel troszczący się o bezpieczeństwo swego miasta szuka pomocy a tu przysyłają mu jakieś paragrafy (plik Pdf z samymi pargrafami) i odcinają się od sprawy dołączając takie bzdury.
"" Wyjaśniam, iż w przypadku zaobserwowania wykonywania operacji lotniczych budzących wątpliwości w kontekście zgodności z prawem, konieczne jest przekazanie do Urzędu Lotnictwa Cywilnego informacji dotyczącej, kiedy zaobserwowano lot (data, godzina), w jakim dokładnie miejscu oraz przekazanie poprawnie zapisanych znaków rozpoznawczych statku powietrznego wykonującego dany lot. Pożądanym jest również przekazanie materiału zdjęciowego lub filmowego dokumentującego zdarzenie. Bez wskazania ww. danych, Urząd Lotnictwa Cywilnego nie będzie miał możliwości dokładnie i wyczerpująco zbadać sprawy oraz ocenić czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.""
Pani droga Urszulo. Czy ja jestem jakimś detektywem? Czy ja mam możliwość stwierdzenia wykonywania operacji budzących wątpliwości? W jaki sposób? Dla mnie budzą wątpliwości, ale ja to nie ULC czy policja. To wy to macie stwierdzić.
To ja mam zidentyfikować znaki rozpoznawcze statku powietrznego? W jaki sposób? To jest bzdura. Mam wsiąść na rower i latać za nim? Przecież rower nie ma skrzydeł. To wy to macie stwierdzić. I wtedy działać zgodnie z paragrafami. To nie jest mój obowiązek Moim obowiązkiem było zgłosić problem, Jeśli nie ma problemu to napiszcie, że nie ma problemu a nie dajecie prostemu obywatelowi zadania nie do wykonania. Podkreślałem. Ten latający bubel śmiga bardzo szybko i robi rundy i to codziennie NAD GŁOWAMI OSTROWCZAN. To, kto jest w stanie się tym zająć? Jak on rąbnie na osiedle to się wszyscy zlecą ze wszystkimi paragrafami? Przecież to dla policji czy dla Was to jest bardzo proste
2-3 telefony i wszystko jasne a nie odpowiedź paragrafami.. Ale jeśli ULC to jeszcze z komuny nie wyszedł to wszystko jasne..
Nie daj bóg, aby tylko nie walnął o glebę ten kukuruźnik, bo będziecie mieli problem.
Jeśli ULC nic nie może, policja nic nie może to o takie traktowanie obywatela i jego prośby pisze do RPO wysyłając cała korespondencje z ULC i policją/ Precz z komuną.
Do wiadomości
RPO
ULC
KGP
Pozdrawiam
Zainstaluj sobie Flightradar24, to będziesz wiedział kto i po co lata. Nad Ostrowcem to non stop wojskowe Orliki ćwiczą.
To nie wojskowe Orliki lataja to wiem. To lata ten sam gostek ktory zmiast motolotni kupil sobie kukuruźnika. Wojskowe Orliki nie latały by nad osiedlami. w dodtku tak nisko. ja nie bede rozszyfrowywał numeru samolotu sa od tego odpowiednie sluzby na ktore place podatki,ktore powinny mi dac odpowiedź a nie wysyłac paragrafy w formacie PDF i pouczenie co ja mam wykonać. Ja sie nie znam ale widzialem na wlasne oczy jak awionetka walnela o glebe i ubiła dwie osoby na ziemi plus pilot. Gdyby walnela o gleba na polu gdzies to ok ale walnela na osiedlu. Moze ULC zainastaluje sobie Flightradar24 (ja mam ) to nie bedzie wysylac bzdurnych odpowiedzi
Jeżeli nie ma go na Flightradar24, to kryminał.
Dobra, sprawdziłem. Niestety może sobie latać do woli. Pod warunkiem, że zgłosi lot.