Mieszkańcy Tuchowa postanowili zatrzeć pamiątkę po prezydencie Komorowskim. Kamień, na którym znajdowało się jego nazwisko, zniknął sprzed klasztoru Redemptorystów. Podobno przeszkadzał ludziom w modlitwie.
"Dąb pamięci posadzony z inicjatywy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego oraz uczestników strajków chłopskich 1980-1981 dla wspólnego uczczenia rocznicy podpisania porozumień rzeszowsko-ustrzyckich 18-20 marca 1981"
Może pojawi się za to kamień z napisem Love ;)))))
@Gość z 15:24 - rozwaliłeś(aś) system i poprawiłeś(aś) mi humor:))
Cieszę się niezmiernie, że mogłem poprawić komuś humor. Polecam się na przyszłość ;)
Rada parafialna (?) której kamień "zawadzał" w modłach na taki napis też się nie (z)godzi