Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Czyżby zboczeniec?

Ilość postów: 36 | Odsłon: 4210 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

      Odp.: Czyżby zboczeniec?

      Zboczeniec robiący zdjęcia??Może to jakiś fotograf zboczony albo detektyw zboczeniec:D .Kobieto widzisz dziwie zachowującego sie typa w samochodzie to dlaczego nie zanotujesz numerów rejestracyjnych i nie zadzwonisz na policję no ja bym tak zrobila.Dla twojej wiadomości tablica rejestracyjna znajduje sie na zderzaku a z tylu na pokrywie bagażniku lub też na zderzaku

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Czyżby zboczeniec?

        Dokładnie, gośc 10:57 a autorka nawet marki auta nie zapamiętała. To bardzo istotne przecież.

        Eulalia
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Czyżby zboczeniec?

          Myślisz ze my tylko patrzylysmy aby spisać numer rejestracji,chcialysmy jak najszybciej stamtąd uciec tym bardziej że nikogo w pobliżu nie było..

          A co do marki samochodu to nie wszystkie dziewczyny muszą znać się na samochodach..

          gosc546
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czyżby zboczeniec?

            skoro byłyście we dwie to po co ta panika???? nie znam przypadku aby "jakiś zboczeniec" zaatakował dwie kobiety

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czyżby zboczeniec?

              zboczeniec nie robi zdjęć, tylko napada i gwałci, weentualnie obnaża się. Pan robił sobie fotki okolicy, moze jakiś czlowiek na wakacjach, wrócił po latach do ostrowca a ty wielkie haloooooo zbok mnie gonił.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                zatrudniony detektyw na 100%

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                  Nie, żaden detektyw. Kojarzę tego człowieka i tak jak ktoś powyżej napisał, on jest trochę niepełnosprawny umysłowo. Chodzi od kilku lat i pstryka sobie zdjęcia otoczenia.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

                Odp.: Czyżby zboczeniec?

                15:51 dobre,dobre hahahahaha

                Gość_.....
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                  dziewczynkom się wyobrażnia w wakacje poruszyła

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                    Chyba sobie tego nie zmyśliłyśmy :)

                    Poza tym może po prostu nic sie nie stało bo ucieklysmy,a skąd wiadomo jakby szła tamtędy tylko jedna z nas albo całkowicie inna dziewczyna? Ciekawe czy gdyby taka sytuacja spotkała kogoś z was to jakbyście się wy zachowali? Gdyby podejrzany facet was śledził, jeździł za wami, robił zdjęcia,czail sie na was,chowal sie w krzakach i nagle nie spodziewanie zostawił gdzies samochód i zaczął za wami iśc? Miałabym to serdecznie gdzieś,gdyby ta osoba nie miała naszych zdjęć..ale nie najlepiej czekać aż coś się komuś naprawde stanie..bo to już nie chodzi o nas ale też o innych..ktos inny może nie mieć na tyle szczęścia..ale jak widać dla większości z was to są jakieś kpiny

                    gosc546
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                      To byl przyczajony tygrys może ha ha ha. Powiem ci tak mnie dawno temu w Katowicach spotkala taka sytuacja, że facet mnie wręcz gonil. Telefon komorkowy na tamten czas to byla rzadkośc i nie każdy mógl sobie pozwolic na taki luksus i co zrobilam? Uciekając narobilam takiego halasu i krzyku dobieglam do pierwszego sklepu i to stamtąd zadzwoniono na policje kolesia ujęto.Niesmak i lęk pozostal dlugo mialam traume ale trzeba w takich sytuacjach trzeźwo myślec panika to zly doradca.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 36

                      Odp.: Czyżby zboczeniec?

                      dziewczyny dobrze,że napisałyście o tym, a złośliwe komentarze zawsze są, bo niektórzy ludzie już tak mają.Wy najlepiej wiecie jak było naprawdę.

                      Gość_mibe
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 31

                  Odp.: Czyżby zboczeniec?

                  A moze panie są zawiedzione, bo spodziewaly sie czegoś innego a tu tylko zboczeniec który robi zdjęcia :-) Drogie panie życzę Wam na drodze tylko takich zboczencow.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                    19:19 i 20:07 - to w ogóle nie jest śmieszne. W takich sytuacjach zawsze lepiej dmuchać na zimne. Człowiek może być niegroźny, ale na świecie mnóstwo wariatów.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                      Mnie też od kilkunastu lat podoba się pewna zamężna Blondynka .Ale mogę tylko powzdychać!

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

                      Odp.: Czyżby zboczeniec?

                      A to może któryś z naszych fotografów którzy wstawiają fotki no nie talar?

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                        Mmmmmmmmmmmmmmm,ale niektóre kobitki to mają szczęście.Mają męża,kochanka i jeszcze ktoś ją zgwałci.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę