Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Czyżby zboczeniec?

Ilość postów: 36 | Odsłon: 4208 | Najnowszy post
  • Czyżby zboczeniec?

    Witam! Drodzy Ostrowczanie, a w szczególności Ci którzy mieszkają/często bywają w okolicach Bałtowskiej, Stawek Denkowskich, Samsonowicza, 11 listopada czy Stawek. Może ktoś z was miał podobna sytuacje? Facet około 40 śledził was, jeździł za wami i robił zdjęcia z "ukrycia"? To bardzo ważne i proszę osoby mające podobny przypadek o napisanie komentarza i opisania mniej więcej całej sytuacji, a może jakieś znaki szczególne tej osoby?

    gosc546
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Czyżby zboczeniec?

      Na prawdę nikt nic nie wie?

      gosc546
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Czyżby zboczeniec?

        Miałeś/aś taką sytuację? Daj więcej szczegół, może model auta?

        goldmann
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Czyżby zboczeniec?

          Gdyby nie miała takiej sytuacji to bym chyba o tym nie pisała,tak? :) nie mam pojęcia jaka była marka,tylko tyle co zauważyłam czyli że był to mały samochód, koloru granatowego :)

          gosc546
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czyżby zboczeniec?

            A moze to detektyw???jezdził,robił zdjecia wiec kto wie??

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czyżby zboczeniec?

              Widać że nie zdajecie sobie powagi z sytuacji,to jest naprawdę ważne a wy robicie sobie z tego żarty..Jakiś psychol kogoś śledzi i robi zdjęcia tej osobie a was to śmieszy? Bo chyba ktoś kto ma szczere intencje czegoś takiego nie robi i nie chowa się po krzakach..jak nie macie nic sensownego do powiedzenia to po prostu się nie udzielajcie :)

              gosc546
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Czyżby zboczeniec?

                gośc546, kiedys jak ktoś robił zdjecia z ukrycia, sledził, to był wielbicielem i był zakochany, lub podobała mu się dziewczyna. Dziś od razu zboczeniec-po co ten język nienawisci.Niewidzę w tym co opisałas znamion zboczenia, tylko zauroczenia.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

                Odp.: Czyżby zboczeniec?

                to idź z tym na policję skoro to Ty widziałaś, a nie masz pretenscje tu na formu że nikt inny tego nie widział :/

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

                Odp.: Czyżby zboczeniec?

                Moze to detektyw Rutkowski? Nie pomyslales że to może być bardzo ściśle tajne /poufne!

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

                Odp.: Czyżby zboczeniec?

                To chyba ty nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji... Takie rzeczy zgłasza się na policji, a nie na forum internetowym...

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

                Odp.: Czyżby zboczeniec?

                Na zlecenie cała powagą. Na policję zgłoś. Nie na forum.

                bystry
                Zgłoś
                Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Czyżby zboczeniec?

      Czy ten człowiek robił zdjęcia telefonem? Niski, szpakowaty?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: czyżby zboczeniec?

        Tak wszystko się zgadza.

        Niski, szpakowaty i robił zdjęcia telefonem..Wiesz kto to może być?

        gosc546
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: czyżby zboczeniec?

          Widziałam jak robił zdjęcia przy Bałtowskiej kilka dni z rzędu i na Ogrodach. Ale mnie nie śledził. Nie widziałam również, aby za kimś szedł. Wiem, że jest z Ogrodów i chyba nie do końca umysłowo sprawny. Chyba raczej niegroźny. Niemniej warto mieć się na baczności.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: czyżby zboczeniec?

            Dodam jeszcze, że nie widziałam, aby fotografował ludzi, raczej niebo i drzewa.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: czyżby zboczeniec?

              Dzięki :) tylko no ewidentnie było widać że robił nam zdjęcia,jezdzil za nami a później nagle pojechał dalej myślałyśmy że dał sobie spokój ale dziwnym trafem gdy się odwróciłam to on szedł za nami nadal robiąc nam zdjęcia a gdy zauważył ze go widzimy to zaczął się chować po krzakach..normalne to chyba nie jest tym bardziej że jak widać gdzieś się przyczail i obserwowal nas z ukrycia :/ ..no ale dzięki za informację :))

              gosc546
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: czyżby zboczeniec?

                Nie wiem. Może nie mówimy o tym samym człowieku. A może rzeczywiście tak robi, a ja po prostu o tym nie wiedziałam.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 23

                Odp.: czyżby zboczeniec?

                Nie wiem czy wiesz, ale zboczeńcy na ogół robią zupełnie co innego niż zdjęcia...

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę