Witam, jak w temacie będę miała gości dość wybrednych, trochę takich z górnej półki co to z nie jednego pieca jedli chleb. Co im podać, czym zaskoczyć ale żeby nie zbankrutować i się nie narobić. Najlepiej coś gotowego wino i przekąski ale nie koniecznie mogę coś przygotować najlepiej regionalnego ale musi być pazur.
ALE JAK I CO? POMOCY !!!
upiecz chleb , zrób smalec, podaj ogórki
Ugotuj grochówkę ale taką naprawdę ,kup makaron duże muszle ugotuj aldente nadziej go mięsem mielonym doprawionym i zapieczonym 20 min w 180udekoruj czyli pod koniec pieczenia muszelek nadzianych coś zielonego do każdej muszelki odrobina masełka .Super do tego barszczyk czerwony .w szklaneczkach szybko i elegancko przy tym smacznie.
Farmerski ser kozi. Kup kilka rodzajów miękkiego chevre, łatwego do smarowania sera typu feta, ricotta, chedar i coś z serów twardych o ostrym zapachu i wyrazistym smaku. Weź bagietkę lub inne lekkie pieczywo a do tego oczywiście wino słodkie, musujące. Ja polecam Martini Royale Bianco.Uczta mistrzów!!!
Zaskoczysz każdego a przede wszystkim nie zbankrutujesz ani się nie narobisz ;-) .
Na ser wydasz od 30 do 80 zł/kg, martini 35 zł butelka i bagietka jakieś grosze. Gusta wszystkich kozimi przetworami zaspokoisz zawsze. Jeśli gości masz z noclegiem na śniadanie zrób grzanki mistrzów z serem, weź też kozi twaróg i podawaj z miodem lub domowymi konfiturami. Z mleka koziego a jakże, zrób kakao uzupełnisz nim wieczorne ubytki magnezu. Sukces tym przypieczętujesz a goście będą wniebowzięci.
Pytaj w Gromadzicach ponoć jest tam kozia ferma i wytwórnia sera.
Smacznego.
Kozi serek palce lizać, będę robić dziś zakupy to chociażby z ciekawości wezmę ten sklepowy choć to nie to co farmerski prosto od kozuni i bez ulepszaczy
koreczki sledziowe.
Pomysł z nadziewanym makaronem i barszczem najlepszy,sama skorzystam.
W kategorii na coś nowego i regionalnego oraz tradycyjnego zarazem to uczta z kozim seerrem jak dla mnie jest the best - w dodatku bez wielu godzin spędzonych w kuchni ;-), wystarczy ładnie podać np. na desce i gotowe
Ja kupiłam z ciekawości w markecie kawałek koziego sera i uważam że to jest bomba a ten regionalny i to w zestawie z winem musi być rewelacja