Mam nadzieję, że Pani prezes Gos to przeczyta.
I co z tego, że przeczyta. Zrobi co vice każe.
MIREK24, 15:58,
owszem, reprezentujemy, taka nasza rola. A czy my wołamy na utrzymanie? Przepraszam, to raczej Pan zwrócił się do związków o pieniądze. Bolą Pana tak pieniądze z ZFŚS? A niech Pan uderzy się w pierś i powie: czy Pan sam korzystał ze środków z ZFŚS czy nie? Te środki pracownikom (i Zarządowi - bo Zarząd to też pracownicy) gwarantuje ustawa, a nie związki zawodowe.
Środki z ZFŚS mogą być przeznaczane na co się ustali, mogą być np. na wycieczki. Co to za różnica na co, czy na wycieczkę, czy na bilet do kina. Poza tym, Drogi Panie, niech Pan zajrzy w dokumenty i zobaczy, ile tych środków było przeznaczone na wycieczkę, a ile sam pracownik ją finansował.
Związki zawodowe są w całej Polsce, są w wysoko rozwiniętych krajach Europy, krajach Skandynawskich i nikt nie kwestionuje prawa ich bytu. Czy według Pana jesteśmy jakimś bezprawnym tworem?
Gdyby nie związki zawodowe, to w tym kraju dużo zakładów pracy funkcjonowałoby jak obozy pracy. Skupiamy nie tylko magistrów, których tak Pan lekceważy, ale także osoby z zawodowym i średnim wykształceniem. Dla nas nie ma równych i równiejszych.
Jako ciekawostka link o związkach.
http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,19157354,zwiazki-zawodowe-nam-wiedna.html
Biorę pełną odpowiedzialność za wypowiedzenie układu zbiorowego ZZ i uporządkowanie raz na zawsze spraw płacowych w naszej SM. Pracownik musi być wynagradzany za pracę a nie za to jakie stanowisko zajmuje w ZZ. Pracownicy w naszej SM /fizyczni/ są dyskryminowani.
A po tacę i bilety na Gutwin kiedy się można zgłosić?
Dla jasności. W Spółdzielni Mieszkaniowej pracodawcą są Członkowie. Więc przed kim związki bronią tej uprzywilejowanej grupy? Przed nami wszystkimi?
Grubo ponad połowa pracowników, a i związkowców to też mieszkańcy SM Krzemionki. No i?
Jeszcze raz. PRACODAWCĄ w spółdzielni są CZŁONKOWIE. Jak piszesz to kilku związkowców jest mieszkańcami i członkami spółdzielni. Więc pytam PRZED KIM BRONICIE TEJ UPRZYWILEJOWANEJ GRUPY? PRZED SOBĄ? Dla kogo są przywileje i jakiś układ zbiorowy skoro to Wy będąc członkami jesteście pracodawcą? Każdą próbę rozbicia tego tłumaczycie jako zamach na związki. A może z waszej strony to nic innego jak walka o posadki dla siebie i tej uprzywilejowanej grupy? Albo wszyscy dostają premie albo nikt. Walka o nagrody dla uprzywilejowanej grupy kojarzy mi się z kolesiostwem, układami a nie z działalnością związkową.
Mosze, szkoda do ciebie co prawda coś mówić, ale człowieku związkowcy to normalni pracownicy jak inni i żadnych przywilejów nie mają, a ich pensje nie różnią się od pensji pozostałych pracowników. Mylisz pojęcia. W zakładach pracy nie ma związkowców funkcyjnych, na etatach związkowych, tacy związkowcy są w delegaturach, regionach i na szczeblach krajowych.
Mosze, nie kilku tylko KILKUDZIESIĘCIU.
mosze, my się inicjacji już nie boimy, my już zmądrzeli , nie z nami te twoje numery
Mo(sz)e ty umiesz pisać, ale podstawowej wiedzy ci brakuje. Zajrzyj do Statutu, Kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych.
Panie wice ja jestem fizyczny ale Pan mnie nie omamisz.
Wąska grupa pracowników okopała się w Spółdzielni i uważa że Spółdzielnia to oni.Mieszkańcy mają ich utrzymywać bo im się należy.Coś tu nie jest tak szanowne Związki Zawodowe.Mam pytanie ile wynosi najwyższe wynagrodzenie w Spółdzielni? 4 tyś.? 5 tyś.? a może 6 tyś? Wiemy ile zarabia Prezes- 4,6 tyś. V-ce- 1,4 tyś. a mnie ciekawi ile "zasłużony" Związkowiec? Dla przykładu Przewodniczący Związków Zawodowych?
Przewodniczący zz nie zarabia dlatego, bo jest przewodniczącym - zresztą pensje zostały ustalone jak jeszcze zz nie było, tylko za wykonywaną pracę. SM to nie kopalnia i nie ma tu etatów związkowych. To są funkcje społeczne za free. Ci ludzie broniąc innych nie mają z tego ŻADNYCH korzyści, a wręcz przeciwnie - przez swoje obowiązki narażają się takim jak m24. Jak ktoś nie wie, jak działają zz w SM, niech się nie wypowiada. A jak chce się dowiedzieć konkretów, niech się dowie.
Komentarze pod artykułem nie pozostawiają złudzeń. Pytanie tylko jedno dlaczego Spółdzielnia Mieszkaniowa "Krzemionki"?
http://polska.newsweek.pl/z-czego-zyja-zwiazkowcy-zwiazki-zawodowe-przywileje-solidarnosci-,artykuly,370141,1.html
10:59 - dlatego, bo tak stanowi prawo. Konstytucja RP (art. 58) mówi o tym, poza tym są akty niższego rzędu, które stanowią o prawie istnienia i funkcjonowania związków zawodowych.
Dlaczego SM "Krzemionki"? A bo co - SM jest poza prawem, przepisy Konstytucji, ustaw, rozporządzeń to w niej nie obowiązują?
Co do artykułu, do którego link podajesz, to nawet nie warto komentować. Czy P. Duda spał w hotelu za twoje pieniądze, czy jego dochody są z twoich podatków lub składek? Czy są z podatków któregokolwiek obywatela RP? To nie sprawa pana Lisa, co robi i z czego żyje przewodniczący "Solidarności", ponieważ nie czerpie profitów ze środków publicznych, ale z prywatnych składek, płaconych dobrowolnie i bo tak się ludziom podoba, więc nic nikomu do tego.
W latach 80. ZOMO prowokowało i atakowało związkowców, wielu niewinnych ludzi zginęło. Tamte czasu już się co prawda skończyły, ale jak widać mentalność niektórych nadal jest jak za PRL-u.