miało być zadecydowały 2 głosy
Na kolejne Walne przyjdę na pewno i wyciągnę z domu inne leniwe osoby, które deklarują niezadowolenie z obecnej rady. Pan mirek24 otwiera nam oczy swoimi postami i żeby nawet cuda obiecywał, to to co i jak pisze i pokazuje pogardę nawet wobec zmarłych nie pozwala pozostać wtedy w domu.
do 10:15 tak właśnie się stało, że przez nieobecność tych , którym zależy na tym, aby spółdzielnia była w dobrej kondycji, dzisiaj jak jest, wszyscy widzimy. Pewna grupa pana M.K. potrafiła się skrzyknąć pod parasolem. Obradując zaś w ksero podzieliła między siebie zadania i przejęli w całości SM. Na WZ ta grupa skrzyknęła swoich wyborców, tłumnie przybyli i zagłosowali za m24. Przeciwników m24 też trochę przybyło, ale było ich ciut za mało, żeby tamtych przegłosować. Dlatego należy przyjść na WZ i zagłosować, czyli oddać swój głos na "tak" lub "nie" - tyle wystarczy, żeby coś zrobić od siebie dla dobra ogółu.
13:29 a takich jak ja jest wiekszość wśród młodych ludzi. Nie możemy wcześniej sie zebrać i ich odwołać? Dopiero w czerwcu się pożegnamy? Trochę długo.
16:53 to dobrze, że młodzi mieszkańcy budzą się z letargu i chcą coś zrobić dla siebie i od siebie w sprawie spółdzielni - to wasze miejsca zamieszkania dla was, waszych dzieci, często rodziców i rodziny dalszej . To my, a szczególnie młodzi spółdzielcy powinni decydować o być albo nie być SM K. To kto dziś zarządza naszym wspólnym majątkiem, to pomyłka. Istnieje w obecnej chwili taka możliwość wcześniejszego odwołania obecnego całego zarządu, ale trzeba na to zgody ok. 600 członków. Jest to do zrobienia, tylko czy ci, którzy podpiszą się pod wnioskiem o takie odwołanie przyjdą. Nie chce się prawie nikomu przychodzić na WZ , z mojego bloku na 30 członków przyszły 2 osoby, to świadczy o tym, że ludziom nie zależy na tym, aby sami decydowali o swoim losie, więc decydują za nich inni. Więc na tym skorzystali ci, którzy potrafili się zorganizować i spółdzielnię przejęli we własne zarządzanie. Naobiecywali dużo, ludzie im uwierzyli i dopiero teraz zobaczyli, że ich oszukano. Teraz to do czerwca przyjdzie nam ze zmianami czekać. Przyjdź wtedy młody człowieku, zabierz ze sobą kolegów, znajomych, sąsiadów i będą realne szanse na zmianę całej obecnej ekipy. Twój głos jest ważny dla zmiany, ale ty sam ten głos musisz wrzucić do urny - takie są realia.
Założycielu wątku, mirek24 - pracownicy "ciężko pracujący" też mogą dostać kasiorkę ekstra. Ale czy Pan Kaczmarczyk im da? Związki zawodowe bardzo by chciały, alby Pan Kaczmarczyk dał pieniążki konserwatorom, Paniom Sprzątaczkom i Panom Sprzątającym - jak najbardziej są "ZA", nawet mogą o to wystąpić do Pana Kaczmarczyka. Związki zawodowe, niestety, żadnemu pracownikowi pieniążków dać nie mogą - ani premii, ani nagrody, ponieważ nie są pracodawcą i nie mają takich funduszy.
Mirku, czy docenisz pracę osób pracujących fizycznie i dasz im w grudniu nagrody?
17:06
Nie bądź naiwny. W grudniu wszyscy dostają fundusz socjalny. Dawniej to była 13-tka i po Nowym Roku. Teraz nazwa zmieniona i na święta. Pamiętajcie to z NASZYCH CZYNSZÓW.
19:57 - widać jakie masz pojęcie. Fundusz socjalny nigdy nie może być w zastępstwie 13, bo to niezgodne z przepisami.
13:55
"Czy dotyczą wszystkich pracowników?" - Nie.
"I czy prawdą jest to że jest uprzywilejowana grupa 5 lub 6 osób które się wyróżnia? Tak
"Ile wynoszą te premie i nagrody dla tej grupy i za jaki okres?" Sporo, za rok.
"Konserwatorzy czy sprzątaczki którzy naprawdę ciężko pracują." Tak, nawet bardzo, dlatego zostali przez Zarząd za zgodą RN doposażeni, ubrania, odzież ochronna, narzędzia, melex (tak chętnie wyśmiewany), traktor i wiele drobnych rzeczy.
"Co na to związki zawodowe?" Zapytajcie Związki Zawodowe. Jest to potęga. Rozłożyła komunę dlatego należy się z nimi liczyć.
"Bronią interesów pracowników wszystkich czy tylko wybranych jak ta grupa?"
Odpowiedź jak wyżej.
" Rozumiemy że pracownicy którzy pracują w trudnych warunkach dostaną od związków albo od tej grupy czy od pana laurkę i uścisk dłoni?" Pan V-ce Prezes zawsze szanował pracowników technicznych, dba o nich, wzmocnił skład osobowy, doposażył technicznie i sprzętowo. Dostali skromne podwyżki. Uścisk dłoni jest wyrazem szacunku, liczy się,ale ważniejsze jest wsparcie co mają. Zarząd ma do nich nieograniczone zaufanie, nigdy nie są kontrolowani ani rozliczani przez Zarząd, mają swoich przełożonych a Ci dbają aby wszystko szło dobrze. Aby tak dalej. Co dostaną od ZZ to pytanie do tychże. Na pewno ZZ ochronią ich przed wieloma niesprawiedliwościami, które mogłyby ich spotkać od pracodawcy.
"Miałeś pan skończyć z układami i przywilejami pewnych grup które żyły na nasz kosz z czynsz."
Proszę nie utożsamiać " przywilejów związkowych" z przywilejami innych grup. Pierwsze bowiem nie są przywilejami a obowiązkiem pracodawcy wobec pracowników a inne no to wiecie. Uważam, że układów w ZZ nie ma więc pytanie bezzasadne.
"Czy zadasz sobie pan trochę trudu na odpowiedz?" Myślę, że Pan V-ce odpowie każdemu osobno, albo grupowo, tylko proszę przyjść do SM.
Forum nie służy temu.
18:42, Aero i wszystko jasne. Porozmawiajmy o twojej kasce może.
WNIOSKI z wątku wg relacji gość 18:42
1.pieniędzmi i całym majątkiem SM K zarządza jednoosobowo p. Kaczmarczyk
2.nie wszyscy pracownicy otrzymali premie i nagrody
3. premie i nagrody otrzymuje uprzywilejowana grupa 5-6 osób
4.nagrody i premie dla tych osób są wysokie
5. ZZ nie przyznają premii i nagród, przyznaje je wg własnego uznania v-ce
6 z czynszów nadal mirek24 hojną i lekką ręką rozdaje pieniądze spółdzielców
7. układy i przywileje nadal istnieją , sponsorami są wszyscy mieszkańcy płacący czynsz
Miało być inaczej,p. Kaczmarczyk miał dużo zmienić. Pora zmienić p. Kaczmarczyka
Już naprawdę ręce opadają - dokąd to jeszcze my mieszkańcy będziemy płacić za różne przywileje, niebotyczne pensje, nagrody, premie, ciągniki, meleksy i inne pomysły tego ze Stawek. Pieniądze nasze są bez żadnej kontroli spółdzielców, robi z tymi pieniędzmi co chce i jak chce, sieje strach i terror w tej spółdzielni. Może wreszcie byśmy coś zrobili z tym tematem, bo jak tak dalej będzie to będziemy za niedługo wzywać TVP na program Interwencja. Oni nas wyśmieją i powiedzą "macie to, co wybraliście". Jak czytam o tych pensjach, premiach, nagrodach z naszych pieniędzy dla zarządu i RN to ogarnia mnie złość.
Do 00:14.To że spółdzielnia kupiła ciągnik i meleksa to akurat bardzo dobrze. Bo są to narzędzia pracy potrzebne konserwatorom. Jak by kupiła kolejną limuzynę jak poprzednicy to wtedy można by było mieć pretensje. Czy o zakup mioteł i grabi też masz pretensje. Każdy chce aby konserwator dotarł do usterki szybko. O premiach i nagrodach to tylko podobno dotyczy wybranej grupy z układem zbiorowym jakieś 5-6 osób i nie zarząd. Jak sobie przypominam z wpisów Mirka to za poprzedników było coś takiego jak premia 18000,00 do podziału? Ale to Mirek odpowie czy poprzednicy mieli?
Mosze, a dlaczego Mirek24 nie chce w innym wątku odpowiedzieć, czy bierze premie/nagrody i jeśli tak, to kiedy i ile?
Dlaczego mirek24 boi się krytyki? Moszku, osoby będące w zarządzie spółdzielni mieszkaniowych to osoby, które pełnią funkcje publiczne - określone w art.
228 § 1 k.k. i mogą być pełnoprawnie poddawane publicznej krytyce.
To już rozumiem czemu inni nie dostają. Bo uprzywilejowana grupa zgarnia wszystko a dla innych brak.
18:42 jest Pani mądrą kobietą pani Prezes, dziękuję. Tak wypowiada się osoba, wykształcona, językiem dyplomacji, a nie, jak (tutaj każdy możne wpisać znane nazwisko)
Wiemy, że cel jest taki, żeby napuścić jednych pracowników na drugich, skłócić umysłowych z fizycznymi. Niestety, nie uda się to. Te tanie chwyty już dawno poznaliśmy.
Nikt nikogo nie chce skłócać. Albo dostają wszyscy albo nikt. Ta grupa 5-6 osób to kto? Dziś bez problemu można znaleźć odpowiednich pracowników którzy będą po krótkim przeszkoleniu robić to samo lepiej i za mniejsze wynagrodzenie. Co będzie z korzyścią dla spółdzielni i mieszkańców.