Jw.Wiem i każdy wie kto leżał w szpitalu że pościel jest wstanie karygodnym.Czy ktoś wie gdzie i do kogo się zwrócić w tej sprawie.
Nie. Szpital jest jednostką samofinansującą się. Nie jest spółką gminy. Bez przesady ...... .
Czy wiecie w jakich warunkach leży chory.
Ale w szpitalu leżą mieszkańcy tego miasta.Czy fundusz obywatelski nie mógłby załatwić tej sprawy.
Raczej mieszkańcy całego powiatu, nie tylko miasta i to właśnie powiat za szpital odpowiada.
ja gdy leżałam w szpitalu kilkanaście lat temu, to musiałam sobie z domu przywieźć poszewkę na poduszkę i kołdrę. Zostałą w szpitalu. Jak wróciłam na oddział ponownie na rehabilitację i zdjęcie gipsu, pod moja pościelą spał lekarz w dyżurce.
Odpowiedni organ założycielski szpitala pewnie weźmie sobie do serca tą istotną kwestię i zapewni godne warunki pobytu pacjentów w szpitalu.
Wojtku godnie leżeć w szpitalu w Ostrowcu to jest bardzo trudno ktoś kto słyszał tylko o szpitalu nie ma pojęcia jak tam jest.Toż to ja bym tą pościel wzięła ze sobą bo leży się jak tu ktoś napisał w warunkach powiedzmy nie europejskich.Pościel jest podarta ,a żeby być czystym trzeba jechać do domu się wykapać bo nie ma tam warunków jest kran nie ma prysznica jest prysznic nie ma ciepłej wody a jak jest i to i to .Ale może lepiej niech każdy wypowiadający pojedzie zobaczy i się przekona.Wiem jedno jeśli nie z naszych pieniędzy to trzeba zrobić zbiórkę wśród mieszkańców i zawieżć im tą pościel.To jest bardzo ważne dlaczego leżąc w wojewódzkich szpitalach jest inaczej.
Szpital jest powiatowy. Niech on zapewnia ludziom warunki do leczenia nie gmina.
Trzeba zapytac Staroste co tak slabo w tym szpitalu?
Żadnych zbiórek- trzeba rozliczyć tych co wydawali miliony na np. bzdurne "ocieplenie szpitala" - korzyści z tego mają tylko ci od zwyczajowego % ----a my mamy kupować pościel !!!!!
Dlaczego ocieplenie budynku uważasz za bzdurne?
Co na to radni?
Pan Kałamaga jak rządził jakoś o pościeli nikt nie mówił, że trzeba kupić. Chyba, że za te kilka miesięcy sprawowania urzędu przez nowego Starostę pościel w szpitalu tak się zniszczyła ... .
Na Kardiologii inwazyjnej wszystko jest super.
Pościel zawsze porwana była i nie ładna jeden raz tylko na wew 2 była w kolorze zieleni ale tyko przez chwilę bo jak zaczęli prać to była wielokolorowa lub porwana,porwana jest na wszystkich oddziałach i nie jest to moje zdanie ale wielu przebywających.WIĘC POWINNO SIĘ JA WYMIENIĆ NA NOWĄ.
A prześcieradła mają wymiary niemalże dziecięce, są to porwane i niedoprane, bure szmaty. Jakby je nie nakładać to i tak część naszego schorowanego ciała spoczywa na foliowanym materacu :) Dlaczego nie ma prześcieradeł na gumce?
Na ginekologii nie ma porwanej pościeli, jest pościel normalna bawełniana i taka jednorazowa w kolorze turkusowym. Wiem bo leżałam niedawno na ginekologii, rok temu również tak było.
No i dzięki Bogu że chociaż na ginekologii jest dobrze.