Nie ma to jednak żadnego znaczenia, bo każdy człowiek z komisji dobrze wie ile głosów było w danej komisji, a zasiadają w niej różne partię.
Także o ile ktoś mógł system oszukać, bo był kiepski, o ile ktoś mógł dodać głosy, to momentalnie zostało by to wykryte, bo ludzie z komisji wiedzą ile było głosów na danych kandydatów, są też one na papierze.
Czego jestem przykładem
A ja pis ałem o krzyżyku na kciuku i nie widzę odpowiedzi admnie?
- "nie rozumiem skąd się wziął ten cały szum, że nie ma wyników" - członek PKW
- ogromna ilość nieważnych głosów - w Malborku 25%
- dostępność kodu źródłowego programu obsługującego wybory przed samymi wyborami
- ataki hackerskie na serwery PKW - udane
- w internecie krążył link z instrukcją jak zdalnie korygować protokoły wyborcze - można nawet było wstawić swojego kandydata do drugiej tury
Cholera, czy to faktycznie wielka mystyfikacja ? Czy możliwa jest taka amatorszczyzna biorąc w sytuacji gdy chodzi o bezpieczeństwo Naszego Kraju ?
Nie wiem na co jeszcze czeka PKW. Przecież trzeba natychmiast rozpocząć ręczne liczenie KAŻDEGO głosu.. W ostateczności unieważnić wybory.. Tylko kto za to beknie ? 290 mln zł kosztował Nas ten blamaż...
Zdziwisz się, ale każdy głos jest liczony ręcznie i każda komisja (składająca się z ludzi o różnych opcjach politycznych) dobrze wie ile na kogo było głosów oddanych. Program do sumowania głosów z danych komisji, może zadziałać, a można to samemu zsumować - wielką filozofią to nie jest. Publikuje się też głosy z każdej komisji w internecie, więc od razu wiadomo czy jest przekłamanie w programie do zliczania głosów z komisji. Nie siej więc paniki.
Matrix to masz w TV TRWAM czy TV Republika. Pranie mózgów to mało powiedziane.