A Ty, co czujesz pisząc takie rzeczy? łee
Mam dwoje dzieci , pierwsze nie planowane poczęte tuż po maturze,reakcja no cóż żeby bardzo się zachwycać to nie ale nie było też rozpaczy wszystko na spokojnie, ciężko nam bylo ale dalismy radę, drugi dziecko planowalismy po 4 latach były problemy z zajściem w ciążę i 6 lat jest różnicy. Powiem wam że z perspektywy czasu wiem że urodzenie tak wcześnie dziecka było najlepszym co mogło się wydarzyć, byliśmy że sobą całą szkole średnia i jesteśmy do dziś , szczęśliwi, raz było pod górkę raz z górki ........patrząc na moich znajomych którzy są mniej więcej w tym samym wieku myślę że gdybyśmy planowali pierwsze dziecko to do tej pory byśmy dzieci nie mieli, studia, praca , kariera, dorabianie się i decyzję się odkłada a czas leci....a później są problemy z zajściem w ciążę ...ot moja historia .pozdrawiam.