Twoje zycie musi byc "mega" ciekawe ze interesujesz sie zyciem innych, co mowia, co pisza, a potem spinasz sie na forum na ich temat. Siedz dalej w swojej piaskownicy i udawaj doroslego i oswieconego.
Nie interesuję się życiem innych, a to co mi zarzucasz sam stosujesz skoro piszesz o moim życiu ;) Ja jestem zadowolonym i spełnionym człowiekiem, któremu w Ostrowcu żyje się bardzo dobrze i nie zamieniłbym swojego miejsca zamieszkania za żadne dodatkowe pieniądze. Nie muszę też nikogo udawać. To, czym Ty się tak teraz zachwycasz poznałem dawno temu i uwierz mi, to się potrafi znudzić.
No jak ktoś ma takie mikro-potrzeby kulturalne i nie lubi mieć zbyt dużego wyboru to faktycznie Ostrowiec jest dla Ciebie idealny :) Po godz. 18:00 miasto wymiera, zostaje siedzenie w domu i patrzenie w telewizor. Wybór oferty filmowej w jednym kinie jest tak ogromny, że danego dnia nie wiesz na który z trzech filmów grają, do tego nie jednocześnie a po sobie. Miasto dla ludzi z małymi potrzebami - ja to rozumiem. No trudno, nie każdy ma ambicję na coś więcej w życiu.
" Nie samą rozrywką człowiek żyje, choć tej tak naprawdę w Ostrowcu wcale nie brakuje."
Ta, wiejska regassa z disco polo i perspektywy gdzie z reguly sa pustki. Poza tym tylko kebab i pizza.
Widocznie masz kiepskie horyzonty skoro tylko tyle widzisz gościu mk. Poza tym, każdy ma swoje priorytety. Mnie nie interesuje chodzenie po barach czy innego rodzaju spelunach. To dla mnie żadna rozrywka. W Ostrowcu jest organizowanych wiele ciekawszych imprez kulturalnych, na które mogę iść nawet z dziećmi. Dla małolatów czy podstarzałych singli zapewne to nie wystarczy.
A jakie to imprezy kulturalne ciekawe?
Mega ciekawych imprez kulturalnych, aż tyłek urywa z wrażenia :D Co weekend masz taki wybór wśród imprez kulturalnych że nie wiesz które kino wybrać na film, jaki koncert czy kabaret. I nie chodzi tutaj wcale o imprezowanie czy chodzenie po barach. Po prostu w dużym mieście masz olbrzymi wybór i to miasto się do Ciebie dostosowuje, a nie musisz Ty do miasta.
Noooooo, u nas to straszne zadupie. Co by nie mówić, jak by nie bronić - bądźcie obiektywni, nic tu nie ma. Żyję tu już od 50 lat, stąd jest moja rodzina, nigdzie się nie wybieramy, tu nasze miejsce, tu pracujemy, dbamy o miasto. Widzę jednak biedotę, lichość, pustkę, miernotę - bo czasem bywam gdzie indziej i widzę inne życie. Jest nam tu dobrze, to nasze miejsce, tu wracamy, żyje nam się dobrze. Ale tu naprawdę nic nie ma, wierzcie mi, miejscowi patrioci, naprawdę można mieć dane szanse, można mieć w czym wybierać, może być miasto dla Was, bo Ostrowiec tylko wchłania w nicość i ciągnie do dna.
Do tych co jest im tak dobrze - powiedzcie gdzie znalezliscie prace i jak ? Tylko nie klamcie ze bylo mnostwo ofert- wystarczy przegladac strone pupu, olx, pracuj, gazeta praca i inne. Bo ja szukam przez internet, skladam cv osobiscie, i nic. Totalnie nic.Nikt sie nie odzywa. Skoro jest taka kraina mlekiem i miodem plynaca to czemu pracy nie ma ? Jestem mloda osoba, wyksztalcenie tez mam, znam jezyki. I coraz czesciej mysle aby wyjechac bo gdzie indziej to przynajmniej odpowiadaja na Cv. Z bolem serca ale niestety. Autorko nie wierz w zadne slowo osob ktorym tak tu dobrze. Zdarzaja sie pojedyncze przypadki ale wiekszosc jest bezrobotnych, emerytow itp. Wieczorem gdy bedziesz chciala wyjsc to ludzi na ulicach brak, mozna spotkac tylko pijaczkow. Miasto nie tetni zyciem. Niestety ale w wiekszosci mniejszych miejscowosci tak jest bo spoleczenstwo sie starzeje.
Nie każdy może, chce i musi co tydzień chodzić do kina gościu 19:16. Jak dla mnie i mojej rodziny w Ostrowcu jest wystarczająco imprez. Ja wiem, że w dużym mieście jest tego więcej ale z doświadczenia też wiem że nie ma czasu na takie chodzenie. To tak jak z telewizją. Kiedyś były tylko dwa programy a było więcej do obejrzenia niż teraz przy prawie stu. Chcesz mieszkać w wielkim mieście, Twoja sprawa, nie czepiaj się jednak tych, którzy nie mają na to ochoty i w Ostrowcu jest im dobrze.
"Poza tym, każdy ma swoje priorytety. Mnie nie interesuje chodzenie po barach czy innego rodzaju spelunach. To dla mnie żadna rozrywka."
Skoro bar kojarzy Ci sie ze speluna to raczej nie widziales poza ostrowcem zadnego innego lokalu. Chodzi mi o lokal w ktorym mozna w weekend wieczorem posiedziec przy piwku, grzancu czy drinku ze znajonymi bez obawy ze zaraz wpadna jakies dresy, nachleja sie i zrobia wies.
A tak swoja droga: jesli tu jest tak dobrze to czy jakis pracodawca oferuje pakiet prywatnej opieki medycznej dla pracownika i karte multisport?
Mylisz się gościu mk, widziałem wiele lokali poza Ostrowcem choćby z racji tego że pięć lat studiowałem w Krakowie ;) Tam wychodząc z jednego masz następny, jest ich co nie miara. Nie zmienia to faktu że dla mnie w tej chwili to żadna rozrywka. W Ostrowcu też są lokale bez dresów i od czasu do czasu można sobie pójść i posiedzieć. Co do pakietu prywatnej opieki medycznej to nie wiem, jak takiej nie mam ale mogę z tym żyć, nie przeszkadza mi to ;)
w biedronce i lidlu napewno
Zalety:ciche ,spokojne miasteczko,bez korków,wszędzie blisko.Wady:duże bezrobocie,małe szanse na rozwój gospodarczy,prawie wszyscy się znają,mało dobrych lekarzy specjalistów,mniejszy dostęp do oferty kulturalno-rozrywkowej itp.
Zależy jakie masz wykształcenie. Jeśli nie masz żadnego kierunkowego wykształcenia nie warto, jeżeli zaś jesteś na przykład lekarzem to na pewno warto. Nigdzie nie zarabiają tyle co w mieścinie typu właśnie Ostrowiec.
nie wiem po co ta dyskusja jak nikt nie odpowie tutaj nikomu jednoznacznie wracać albo nie, myślę że dyskutuja głównie osoby którym jest już bardzo źle za granicą i chcieli by wracać