Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?”.
        • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Co ma do tego islam? Przecież my żyjemy nie w państwie islamskim a katolickim. Islam nas nie dotyczy, nie musimy płacić na islam tylko na Kościół katolicki. Dlatego "czepiamy" się tej religii a nie innej.

          Możecie się śmiać ale to co napisał przymusowy emigrant o finansowaniu Kk w Polsce to szczera prawda. Tu raczej należałoby płakać nad takim marnotrawieniem publicznych pieniędzy przez państwo, które ponoć jest w ruinie.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            Może islam nas nie dotyczy ale to też wiara. Ludzie wierzą w Boga, może trochę inaczej niż chrześcijanie ale same przesłanki wiary są bardzo podobne. Skoro więc nie podoba Ci się wiara chrześcijańska to mniemam że inne religie też Ci nie odpowiadają bo nie wierzysz w Boga. Każda religia jest jedynie sposobem wyrażania wiary w Boga. Bóg i tak jest jeden. Nie ważne jaką kto religię wyznaje, ważne jednak by był wierny jej zasadom bo wtedy okazuje cześć i szacunek Bogu. Ośmieszać nie można żadnej wiary.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 92

          Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Warto wierzyć w Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego! To jest podsumowaniem tego idiotycznego i prowokacyjnego wątku, którego autor już niedługo będzie tłumaczył się w sądzie. Powodzenia!

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            Gościu z 10:00 czy ty jesteś chrześcijaninem??? dlaczego nie można mieć swojego zdania i swojej wiary ,ja chrześcijaninem i nie ośmieliłabym się komuś grozić czy tego uczył Pan Jezus.Może wróć do czytania i poczytaj Biblię tak abyś zrozumiał o co w tej wierze chodzi .Pan Jezus nie obrażał się nawet na wyśmiewców jego Słowa.Nie chcesz nie czytaj wyłącz komputer nie zaglądaj w to miejsce a będziesz szczęśliwszy.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

              Tak, jestem chrześcijaninem. Swoje zdanie można mieć ale nie jest to tożsame z obrażaniem czyjejś wiary i próbą jej ośmieszania. Ja np ma swoje zdanie na temat ateizmu ale zachowuje je dla siebie, nigdy nikomu nie robiłem uszczypliwości tylko dlatego że nie wierzy w Boga, a tym bardziej nie zakładałem na ten temat ośmieszających wątków. Widzisz różnicę czy nie bardzo? Nikomu nie grożę, po prostu egzekwuję swoje prawa. To chyba jeszcze w tym kraju nie jest zabronione prawda? Czy uważasz że chrześcijanin powinien posłusznie przytakiwać gdy go obrażają? Przecież nie grożę mu naruszaniem nietykalności cielesnej. Działam w granicach prawa, które ktoś ustanowił po to właśnie aby nie dochodziło do takich sytuacji. Nikogo nie obrażam a zaglądać mogę wszędzie tam, gdzie mi pasuje bo jestem wolnym człowiekiem. Tego tylko brakuje aby z powodu wiary ograniczać ludziom wolność.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 103

            Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            gościu co straszysz sądem.

            Czy Chrześcijaninem jesteś z własnego świadomego wyboru czy też od urodzenia dorastasz w tej narzuconej ci odgórnie wierze? czy chrzest i komunię przyjąłeś świadomie czy ci rodzice kazali?

            Czy pomyślałeś że jakbyś się urodził 1000 lat temu w Polsce to wznosiłbyś modły do Światowida i wtedy bronił byś wiary pogańskiej (bo taka wówczas panowała na ziemiach Polskich)

            Chrześcijanizm został nam odgórnie narzucony a wszelakie bunty wobec niemu wypędzano ogniem(na stosach) i mieczem.

            Chrześcijanizm nie jest naszą religią, przywleczono nam go i zapuszczono jak zarazę.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

              Do gościa 15:01. Nikt mi niczego nie narzucał. Owszem, zostałem ochrzczony i wychowany w tradycji chrześcijańskiej jednak nikt mi wiary nie narzucał. Jest wielu ochrzczonych ateistów i co? Do wiary nie można nikogo przecież zmusić. Dlatego Twój post jest dla mnie zupełnie nie logiczny. Komunię przyjąłem już całkiem świadomie i był to dla mnie wielki dzień, podobnie zresztą jak teraz dla mojego dziecka. Wiarę należy umacniać przez całe życie i zobaczyć w niej sens. Tylko wtedy objawi się ona w pełni. Nie myślałem co by było gdybym urodził się 1000 lat temu bo uważam że co było a nie jest nie liczy się w rejestr. Bóg i tak jest jeden i nie ma znaczenia jak go nazwiesz. Ważniejsze jest to abyś był wierny temu w co wierzysz. Takie argumenty jak stosujesz nie działają na ludzi wierzących. Wiesz dlaczego? Bo wiara to potęga i codziennie można odczuwać pozytywne jej skutki, jeśli tylko się chce.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 120

          Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Skoro wiara trzyma ludzi przy zyciu, to dlaczego szpitale sa tak pelne chorych ludzi? powinni sie zwracac o uzdrowienie do swojego Boga (niewazne jakiego). Tymczasem obseerwuje dziwna prawidlowosc (a z zawodu jestem pielegniarzem): jezeli lekarzowi uda sie kogos uzdrowic/wyleczyc, to mowia: dzieki Bogu jestem zdrowy, ale jak lekarzowi nie uda sie wyrwac pacjenta smierci, to nikt nie mowi, ze to Bog tak chcial i powolal go do siebie, tylko rodzina ciaga lekarza po sadach, zeby mu udowodnic, ze to lekarz zabil pacjenta. Jezeli tak wierzycie w swojego Boga to co robicie w szpitalach? czy wy nie rozumiecie tego, ze lekarz to szatan? Bog zdecydowal o powolaniu kogos do siebie, do zycia wiecznego, a lekary-szatan mu sie sprzeciwia, walczy z wola Boga o kazde zycie, czasami wygrywa, czasami przegrywa, a wy idac do szpitala zawieracie pakt z tym diablem-lekarzem jednoczesnie sprzeciwiajac sie woli waszego Boga. No ale coz sie dziwic, przyklad idzie z gory: JPII po postrzeleniu tez natychmiast pojechal do kliniki Gemelli gdzie lekarze walczyli z Bogiem o Jego Zycie. Gdyby byl Taki swiety i wierzyl w to, ze Bog naprawde istnieje to poddalby sie Jego woli, ale on wolal zaufac szatanom-lekarzom niz Bogu. Tak wiec drodzy parafianie, jezeli naprawde wierzycie w Boga Ojca Wszechmogacego, stworzyciela nieba i ziemi i wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych, to zaufajcie tez jego woli i nie zajmojcie niepotrzebnie miejsc w szpitalach, skoro wiecie, ze Wasz Bog was uzdrawia a nie lekarz. Zostawcie te miejsca tym, ktorzy wierza, w to, ze jedynie lekarz moze nas uzdrowic i to od jego wiedzy, umiejetnosci i doswiadczenia zalezy nasze uzdrowienie, a nie od jakiejs bajki o Bogu, Jezusie i Maryi zawszonej dziewicy (zawsze dziewicy).

          Gość_Przymusowy emigrant
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 108

        Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

        Pytanie do wierzacych.

        Tabletka 72 po. KK chce zakazania tego.

        Czy katolik jest traktowany jak ostatni debil (debil to określenie naukowe) i musi mieć zakaz, mimo że ksiądz go poinformował, że to zło?

        A może to ja, ateista - mam narzucaną waszą wiarę i przekonania?

        Ja jako ateista informuję: jeśli mnie będzie stać i będę miał taki kaprys, to będę te tabletki jadł razem z żoną na śniadanie, obiad i kolację. Nic Wam do tego.

        Gość_cherubinek
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Gościu cherubinek a gdyby państwo dopuszczało zabójstwo honorowe w rodzinie i Kościół by się temu przeciwstawiał to miałby rację czy nie ? Możesz jeść te tabletki nawet na podwieczorek, jednak to, co złe należy tępić i wskazywać dobre kierunki i to właśnie KK robi. Nic innego. Ja jako katolik nie muszę mieć żadnych zakazów bo od tego mam sumienie. Uważam jednak że na złe rzeczy nie wolno pozwalać.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            Nie odpowiedziales na pytanie. Czekam.

            Gość_cherubinek
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 115

          Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Do Gościa z godziny 10:00.Wierzysz w Chrystusa,ale jednocześnie jest w Tobie tyle zła ,że ...................przepraszam.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            Przymusowy emigrant,chylę czoło i wyrażam szacunek .

            Gość_p
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

              Jestem za tym żeby nie komentować tego wątku autorowi chodzi jedynie o plucie na krzyż a to symbol dla nas chrześcijan bardzo ważny truchlo jak to nazwaleś to SYMBOL zaznaczam symbol zwycięstwa nad zlem nad śmierciom a krzyż symbolizuje tą walkę po przez cierpienie i nadstawie drugi policzek możesz smiać sie ze, mnie kpić a ja pomodle sie za ciebie bo za takich ludzi trzeba sie modlić :)

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 128

            Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            O jakim ty złu mówisz gościu 20:34? Znasz mnie? Zgłoszenie sprawy do sądu to zło? Uważasz, że lepiej samemu wymierzać sprawiedliwość? Zawsze myślałem, że sądy służą do rozstrzygania sporów, nie wiedziałem że to zło...

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

              Słaba to wiara co ją bronić trzeba groźbą sądu, straszeniem piekłem, krzykiem pod krzyżem. A dawniej ogniem i mieczem. Słabiutka to wiara którą byle słowo krytyki jest w stanie obrazić. Prawdziwa wiara broni się sama. Jakbyś był prawdziwie wierzący a twoja wiara byłaby mocna i niezachwiana to nie ruszyłyby Cię jakieś tam anonimowe wpisy na forum.

              U nas w Polsce nie ma prawdziwej wiary w Jezusa

              Chrystusa.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 121

          Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

          Rozumiem, że KK we wpisie nie oznacza Kodeks Karny, w którym skądinąd znalazło by się co nieco (de facto) „zakazów” – zapewne dla obywatela ‘traktowanego jako ostatni debil’.

          Gorilla

          Gość_Gorilla
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

            Do gościa który założył ten wątek ciesz się że żyjesz w kraju katolickim i nic ci nie grozi za szydzenie z wiary chrześcijańskiej bo jeśli coś byś napisał negatywnego na temat wiary islamskiej to IS by ci zrobiło zyg zyg

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
123457910 ... 21222324
Przejdź do strony nr
72 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę