Jeśli chodzi o biskupa z Dominikany to już niedługo będzie siedział. O co Ci więc chodzi gościu 17:53? http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/proces-wesolowskiego-ruszy-w-lipcu-grozi-mu-7-lat-wiezienia,551543.html
Kościół też nie chroni i nie tuszuje sprawy. Niedługo będzie proces Wesołowskiego, który już został wydalony ze stanu kapłaństwa. Czego jeszcze chcesz? Publicznej egzekucji? Szkoły też zamiatały takie rzeczy pod dywan, jeśli tylko miały taką możliwość. Czepiasz się po prostu na siłę i tyle. Żeby było jasne, jestem za tym aby każdy tego typu przypadek był jak najsurowiej karany ale nie zgadzam się na to, aby wszystkich księży nazywać pedofilami a Kościół kojarzyć z tym procederem bo to niesprawiedliwe i niezgodne ze stanem faktycznym. Nie jest prawdą też, że tylko księżom uchodzi coś takiego bezkarnie. Jeśli są dowody to i księża idą siedzieć za takie przestępstwo. Tu masz jeden z przykładów http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/ksiadz-oskarzony-o-pedofilie-uslyszal-wyrok,505497.html
Cytuje: "Szkoły też zamiatały takie rzeczy pod dywan". Widzisz w cytacie slowo TEŻ? Sam przyznales, ze KK zamiata takie sprawy pod dywan, ale walczysz jak lew. Tu nikt nie pisze, ze WSZYSCY ksieza sa tacy, tylko ze to zaklamana instytucja i sam to przyznales.
Gdybys zrobil to co W, to juz bys dawno byl po wyroku, a nie siedzial ze 2 lata w watykanskich komnatach.
Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie naciągam faktów. Owszem był czas, że Kościół sobie nie potrafił radzić z pedofilią ale ten czas na szczęści jest już czasem przeszłym. Teraz nikt nie zamiata takich spraw pod dywan. Pan W dostanie wyrok, nie wiem o co Ci chodzi. Za wszelką cenę chcesz zdyskredytować Kościół. To Ci się nie uda.
Wiesz co,założycielu tego wątku, dziwi mnie tylko to, że TO TRUCHŁO jeszcze Cię nie pokarało!!! W taki sposób się wypowiadać to obraza straszna, zastanów się następnym razem, bo aż wstyd!!! To TRUCHŁO jest MIŁOSIERNE i nic Ci nie grozi, bo ja to powiem szczerze, ze nie wiem czy miałabym dla Ciebie miłosierdzie!!! Ocknij się!!!
http://kkpp.blox.pl/2015/02/Ksiadz-kazal-dziecku-symulowac-seks-oralny-Kuria.html
A tu jeszcze jeden link do całego cyrku. http://kkpp.blox.pl/2015/02/Kosciol-powinien-placic-za-przestepstwa-ksiezy.html
"Kościół proponuje „gest chrześcijańskiej pomocy” zamiast pieniędzy" :D
Zaproponujcie im to samo w ramach zapłaty za chrzest, komunie i bierzmowanie oraz pogrzeb, to was smiechem zabija :)
Dzieki kufel, usmialem sie mocno :D
Bedzie bardzo rzeczowo:"Kościół proponuje „gest chrześcijańskiej pomocy” zamiast pieniędzy".
Cherubinek, Twoje wywody są już nudne, naprawdę. Zapamiętaj, na antyklerykaliźmie daleko nie zajdziesz. Przekonał się już o tym Palikot, przekonasz się i Ty. Z Kościołem i Bogiem nie warto walczyć bo i tak tej walki nie wygrasz.
Dlaczego kilkunastotysięczna armia trzęsie Polską?Dlaczego do tej pory nie został zlikwidowany konkordat?Dlaczego tym ludziom ,odzianym w koloratki wydaje się ,że mają patent na doskonałość i prawo pouczania innych.Infaltylnie to wygląda ,kiedy człowiek ,który nie zaznał miłości fizycznej z kobietą ,poucza innych jak to robić.Dlaczego w wielu sprawach ,min.in vitro ,oni są najbardziej doświadczeni.Dlaczego,dlaczego ..................?Kto na to pozwala i jak długo będzie to trwać?
Do końca świata i jeden dzień dłużej jak to Owsiak mówi. Według mnie żaden kościół nie powstał dla wiary. Po prostu lepiej się rządzi ludźmi jeśli jest nad nimi bat lub marchewka. I nie chodzi tu tylko o chrześcijan ale o wyznawców wszystkich religii
Kufel a kim Ty jesteś żeby brać Twoje zdanie pod uwagę? Możesz sobie myśleć co chcesz, mnie to rybka jak to mówią. Każdy Kościół powstał dla wiary, tyle że ludzie nie są idealni i dlatego sama instytucja też taka nie jest. Kto jednak chce wierzyć mocno i głęboko to robi to i Kościół w tym bardzo pomaga. Nikt nikim nie rządzi. W jednym masz racje, religia i Kościoły będą trwać do końca świata, po co więc zadajesz sobie tyle trudu by to dyskredytować. Wiecznie młody nie będziesz, kiedyś przyjdzie kres życia i wtedy sam pomyślisz, że jednak dobrze byłoby wierzyć, że jest coś więcej niż tylko to ziemskie życie, które trwa chwilę..
Och jakie to typowe i banalne...jak brakuje argumentów to zaczynacie straszyć śmiercią. To ile jest warta ta wasza wiara skoro wierzycie ze strachu?
To nie jest straszenie. To proza życia i pewnik. Wiem, że tacy jak Ty śmierć wypierają ze swojej świadomości ale zapewniam Cię, że ona kiedyś przyjdzie. Widzę, że kompletnie nie rozumiesz naszej wiary. Nie wierzymy ze strachu, to zupełnie nie o to chodzi. Musisz wrócić do podstaw bo inaczej ta dyskusja będzie bez sensu, skoro w ogóle nie wiesz o czym mówimy.
Wiara w życie wieczne, w zbawienie wynika z lęku przed śmiercią. Dlatego powstały religie. Nadzieja na to że śmierć nie jest końcem wszystkiego koi ten lęk i go oswaja.
Dla mnie śmierć to koniec życia. I już.Jest nieunikniona więc nie ma sensu bać się tego na co nie mamy wpływu. Najważniejsze dla mnie jest życie, które należy przeżyć jak najlepiej i najpełniej, w zgodzie ze sobą i nie krzywdząc innych. Bez oczekiwania na nagrodę po śmierci.