Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?”.
                      • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                        Jakoś więcej tu widzę obrażania ludzi wierzących niż niewierzących. A sam wierzący nie jestem...

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 166

                    Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                    Czy przypadkiem osoby twojego pokroju, także nie są narzekającymi wiecznie na osoby wierzące i niezadowolonymi z istnienia jakiegokolwiek Kościoła frustratami...?

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                      Nic nie zrozumieliście.Dokładnie opisał to ,,przymusowy emigrant"ale wydaje mi się ,że nie czytallście dokładnie jego wpisów.Kto zarabia na waszej ,przestraszonej wierze?Indoktrynacja rozpoczyna się z chwilą zapłodnienia.Choćbyś urodzić miała roślinkę ,debila ,imbecyla,kościół sprzeciwia się aborcji.Wszak wiadomo ,nawet istota z Downem ,potrafi dać ,wrzucić parę groszy na tacę uczestnicząc w chwalebnej mszy świętej ,z której nic nie rozumie.Nieważne,liczy się każdy grosz,ponieważ utrzymanie pałaców ,zwanych plebaniami ,sporo kosztuje.Jakże żałosne jest płacenie klechom za mszę w intencji zmarłych.Wdowa rencistka ,mająca niecałe 800 zł na miesięczne utrzymanie ,potrafi wydać ,dać sukience 100 zł ,aby ,,dobrze msze" odprawił.W tym kraju ,nie ma granic absurdu ,jeśli chodzi o włażenie w tyłek czarnym sukienkom.Jak można przed plebanem sypać kwiatki ?Wiecie o co chodzi?Jak można pozwalać na obmacywanie dzieci ,które ,,powołany"przez boga ,obmacuje podczas przygotowań do 1 komunii.Rozejrzyjcie się w mieście ,nie trzeba daleko szukać .Dlaczego każdy budynek zwany plebanią jest zwolniony przez miłościwie nam panujących ,z podatku gruntowego?Dlaczego co roku podnosi się podatki gruntowe zwykłym obywatelom?To jest demokracja?

                      Gość_autor wątku
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                        Nie przetłumaczysz..."wierni" udają że tego nie wiedzą bo nie chcą tego wiedzieć. Bo wtedy faktycznie okazałoby się, że ich wiara jest nic nie warta, że wierzą w złotego cielca a nie w Boga. A tak to udają że są bardzo wierzący i wszystko jest niby cacy - sumienie uspokojone, na tackę dane, obowiązek wobec wiary spełniony- ach, jaki jestem w porządku a ci wstrętni ateiści ( oraz geje, lesbijki,feministki, żyjący bez ślubu bezbożnicy,egoiści robiący kariery zamiast dzieci i w ogóle wszyscy myślący inaczej) będą się smażyć w piekle.

                        W razie czego zawsze można powiedzieć że ksiądz przecież też człowiek i błądzi " jak każdy"

                        I niby racja, tyle że drobna różnica jest taka, że przez polskie prawo duchowni nie są traktowani jak każdy szary obywatel. I tego też wierni nie chcą widzieć.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 181

                        Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                        Uważasz się za osobę tolerancyjną, to czemu nie okazujesz tolerancji osobom, które wierzą w Boga? To jest ich sprawa, a ty ich obrażasz. I jeszcze śmiesz twierdzić, że to oni nie tolerują osób takich jak ty... Wcale się nie dziwię, skoro ich obrażasz. Ja nie wierzę w żadnego boga, jednak toleruję ludzi wierzących (nie ważne w co lub kogo) i jakoś nie odczułem ich nietolerancji wobec siebie w żaden sposób.

                        Chcesz żeby ludzie szanowali twoją opinię, to wyraź ją z szacunkiem do nich, a nie obrażając ich.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                          Akurat ten post do którego się odnosisz nikogo nie obraża a ukazuje prawdę. Nie jest obrażaniem wskazywanie zła i patologii, które panoszy się w kościele. A wierzący na każdą, nawet najmniejszą krytykę od razu reagują krzykiem, że się ich strasznie obraża.

                          Macie prawo wierzyć sobie w co chcecie. A ja mam prawo uważać to za śmieszne i niedorzeczne. Mogę tolerować wierzących ale to nie znaczy, że będę akceptować głupotę .

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Więc teraz udowodnię ci, że jednak w tym poście wielokrotnie posunąłeś do obrażania innych:

                            "włażenie w tyłek czarnym sukienkom" - chyba nie trzeba tłumaczyć w jaki sposób obrażasz tutaj księży...

                            "Indoktrynacja rozpoczyna się z chwilą zapłodnienia" - nauka wiary to nie to samo co indoktrynacja...

                            "nawet istota z Downem ,potrafi dać ,wrzucić parę groszy na tacę uczestnicząc w chwalebnej mszy świętej" - obrażasz ludzi wierzących, twierdząc, że Kościół z założenia wykorzystuje ludzi ułomnych i chorych...

                            "Jak można przed plebanem sypać kwiatki ?" - tutaj obrażasz inteligencję ludzi wierzących i jednocześnie pokazujesz, że nie wiesz o co dokładnie z tymi kwiatkami chodzi - sypie się je nie przed księdzem (słowo "pleban" w twojej wypowiedzi ma negatywną wymowę, więc także jest to obrażanie innych), ale przed figurami i obrazami świętych jakie ludzie niosą w trakcie procesji...

                            "Jak można pozwalać na obmacywanie dzieci" - obrażasz ludzi twierdząc, że dają jawne przyzwolenie na pedofilię i jednocześnie zakładasz z góry, że każdy ksiądz to pedofil. Obrażasz także te dzieci twierdząc, że biorą udział w swego rodzaju pedofilskiej orgii...

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Kwiatków nie sypie się obrazom niesionym w procesji. Jak osoba wierząca, broniąca poglądów może takie głupoty pisać? W procesji Bożego Ciała ksiądz niesie monstrancję z Ciałem Chrystusa i to Jemu usypujemy drogę kwiatami (Chrystusowi, nie księdzu)

                            W ogóle mam wrażenie, że ta dyskusja skupiła się na tym kto jest za księdzem a kto przeciwko. Chyba nie w księdza wierzymy a w Boga. Ksiądz to tylko człowiek. Kościół tworzą ludzie a ludzie nie są doskonali więc i Kościół nie jest doskonały. Wiele razy słyszałam "ja nie chodzę do kościoła bo ksiądz mnie wkurza" - to tylko zwalanie winy za swoje lenistwo na księdza.

                            Ludzie którzy na prawdę wierzą w Boga, poszukują Go i poznają coraz lepiej, potrafią oddzielić wiarę od osoby księdza.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 195

                            Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Piszesz, że nie obrażasz a cały czas to robisz. Jak inaczej nazwać to, że czyjąś wiarę nazywasz głupotą? Eh, szkoda słów na takich jak Ty. Na szczęście możesz sobie tylko pogadać, nic więcej. Ludzi od wiary nie odciągniesz a my będziemy się modlić za Ciebie. Może kiedyś zrozumiesz więcej. Oby tylko nie było za późno.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Nie rozumiesz. Nikt nie ma zamiaru odciągać was od wiary. Niewierzący tak naprawdę mają gdzieś w co tam sobie wierzycie. A że uważamy za głupie wiarę w dogmaty wymyślone przez Kościół dla własnej korzyści to nasze prawo. Nikt nam nie może zabronić tak uważać. Problem nie jest w tym co myślą niewierzący o waszej wierze. Problem w tym, że was obraża to, że ktoś ma inne zdanie na temat waszej religii. Was obraża już samo to, że ktoś śmie nie wierzyć w to co wy.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 193

                        Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                        Sprowadzanie wiary wyłącznie do materializmu to jakieś nieporozumienie autorze wątku. Nigdy nie przeliczałem swojej wiary na pieniądze bo to nie oto chodzi. No ale ktoś, kto nie wierzy nigdy tego nie zrozumie. Dlaczego piszesz o obmacywaniu dzieci? Przecież to nie jest żaden standard! Nauczyciele też bywają pedofilami i co? Z tego powodu nie poślesz dziecka do szkoły? To, co złe należy krytykować i eliminować ale pisanie że wszyscy księża to pedofile obmacujący dzieci to bardzo gruba przesada i manipulacja. Nie wierzysz, Twoja sprawa. Daj jednak wierzyć innym i nie czepiaj się nas, katolików.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                          Bardzo dobrze napisane. Tylko sprostuję jedną rzecz. Nie każdy niewierzący jest takim ignorantem jak autor wątku. Ja nie wierze w żadnego boga, a jednak potrafię zrozumieć ludzką wiarę i sam staję tutaj w obronie wierzących.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Gdyby ludzie wierzący naprawdę swoim postępowaniem, swoim życiem dawali przykład miłości bliźniego, afirmacji życia, radości i wdzięczności to nikt by nie musiał stawać w ich obronie. Bo nikt nie miałby im nic do zarzucenia.

                            Niestety tak nie jest. Bo to jak zachowują się ci, którzy co niedziela przyjmują komunię to widzimy na co dzień. Jeden drugiego by w łyżce wody utopił.

                            O zachowaniu kapłanów nie wspominając. Ludzie to widzą i to ich zraża.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Gościu 16:42 uwierz mi że dają. Widzisz problem polega na tym, że nie każdy to określa się jako wierzący jest takim naprawdę. Znam mnóstwo wspaniałych ludzi, którzy swoją wiarą i życiem dają przykład na to że jednak można być dobrym człowiekiem. Żeby oceniać innych należy najpierw zacząć od siebie bo nikt idealny nie jest.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 204

                            Odp.: Czy warto wierzyć w truchło przybite na krzyżu?

                            Akurat hipokryzja to cecha ludzka nie mająca związku z religią. W tym wątku jednak obraża się ogół ludzi wierzących i ich wiarę. Jeśli chcesz krytykować ludzi, o których piszesz, to ich krytykuj, ale nie wrzucaj każdego wierzącego razem z nimi do jednego worka i nie obrażaj ich tylko dlatego, że są wierzącymi.

                            Oni równie dobrze mogliby pisać, że ludzie niewierzący nie mają żadnych zasad, którymi kierują się w życiu, chyba że chęcią dokopania innemu człowiekowi, bo w swojej opinii to tylko oni mają rację. Co z resztą, patrząc na tą jałową dyskusję, nie mijało by się za bardzo z prawdą. Z tym, że wtedy każdy z nas mógłby poczuć się urażony, ale chyba tylko ja miałbym do tego realne podstawy, bo chyba jestem jedynym tutaj niewierzącym, który toleruje ich wiarę i ich nikogo nie obraża...

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 182

                    Odp.: Czy warto wierzyć? Warto!

                    Dzisiaj o 09:47 wyszło szydło z wora i zdradziło stwora, potwierdzając trafność diagnozy z wczoraj 18:37.

                    Gorilla

                    Gość_Gorilla
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czy warto wierzyć? Warto!

                      Słuchajcie wszyscy ci którzy obrażacie Katolików-Już pisanie o truchle na krzyżu to obraza.Wy niewierzący możecie wierzyć w swego p-a.Nic nam do tego .Ale ''bohaterowie! obrażacie nas bo się nie boicie-''Twarde z was chłopy''.Ciekawe czy wierzącemu w Allacha też byście tak napisali i go obrażali?

                      lewis
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Czy warto wierzyć? Warto!

                        Trup, truchło, zwłoki, martwe ciało - jak zwał tak zwał. Każdy widzi co wisi na krzyżu. Żadne z tych określeń nie jest wulgarne ani obraźliwe. Od kiedy to nazywanie rzeczy po imieniu jest obrazą? Wy widzicie na krucyfiksie Zbawiciela a inni widzą tylko przybite do drewna zwłoki ludzkie. I założyciel wątku opisał to tak jak on to widzi.

                        Inna sprawa, że ewidentnie miało to na celu prowokację tych najbardziej zacietrzewionych "obrońców krzyża"bo wiadomo było że to podziała na nich jak płachta na byka, co jak widać udało siłę w pełni.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
    1234 ... 89111314 ... 21222324
    Przejdź do strony nr
    72 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:
    "Ilando" Grzegorz Drogosz
    Branża: Komputery
    Dodaj firmę