Mam problem tego rodzaju: poznałem dziewczynę, nawet ona sama do mnie zaczęła zagadywać, można powiedzieć że zaczęła mnie podrywać. Po jakimś czasie chciałem zaprosić ja na randkę, ale powiedziała że ma inne plany. Wtedy coś się zmieniło zaczęła mnie unikać nie chciała gadać jak coś pytałem to odpowiadała jednym słowem. Myślałem że się pomyliłem i wcale nie chce ze mną być, ale potem znowu zaczęła być dla mnie milsza. Nie trwało to długo potem znowu zaczęła tak jakby się na mnie obrażać bez powodu. I tak na przemian raz dobrze raz źle. Nie wiem co robic bardzo chce z nią być a ona robi mi taką huśtawkę nastrojów. O co jej może chodzić? Ktos umiałby to z forumowiczów poradzić czy walczyć o nią czy odpuścić
Zapytaj dlaczego tak robi? Jeśli porozmawia szczerze będziesz wiedział na czym stoisz. Jeśli odpowie wymijająco i nadal będzie się tak zachowywać to daj sobie spokój. Po co Ci to potrzebne? Sam widzisz, że już podpisujesz się "nieszczęśliwy". Znajdź sobie taką z która będziesz szczęśliwy. Powodzenia :)
właśnie odpowiada wymijająco, wspomnę że tkwie w tej sytuacji od ponad pół roku
Raczej na dojrzałą się nie zapowiada.
odpuść, teraz źle później jeszcze gorzej, możliwe że nie jesteś jej jedynym obiektem.
Walcz o te milosc ona Cie kocha dlatego tak sie zachowuje.Nie od
Uiszczają. Bedziecie razem szczesliwi
Ej nieszczęśliwy pisze do cb. Jak kochasz to nie zostawiaj tej kobiety
może po prostu ją draznisz, kocha cię ale wkurzasz ją jakimś swoim postępowaniem, .
Wyobraź sobie co będzie później.
Jest niedojrzala emocjonalnie. Odpuść sobie póki jest jeszcze wcześniej i jest łatwiej.
odpusc co ma byc to bedzie - ma byc Twoja to bedzie a jak nie to nigdy nic nie czula
Nieszczęśliwy słuchaj głosu serca a nie opini innych ludzi.Moim zdańiem Ona Cie kocha tylko tak gra troszeczkę nie wiem czym to podyktowane moze wychowaniem z domu a moze ma kompleks jakis.Nie odpuszczaj jak Ja Kochasz.Inni beda pisac bzdury do czasu az sami nie znajda tej do Ktorej serce bedzi biło jak oszalałe.Nie znam Cie ale mam wrazenie ze posłuchasz mojej rady dzieciaku. POWODZENIA .
Jakaś sfochowana ksiezniczka sie toba bawi chłopie a ty jestes taki naiwny ehhhh....
Powiedz porostu ze zależy Ci na tej znajomości,ale nie ukrywaj że nie podoba Ci się zachowanie tej Pani, warto zadać sobie pytanie czy wytrzymałbyś z kimś kto Cie denerwuje i co ważne-----Czym jest święty spokój?? hejjjj
Dzięki Wszystkim za odpowiedzi, postaram się z nią w cztery oczy porozmawiać szczerze, jak nic nie wyjdzie to odpuszczę. Przyszło mi na myśl że może ona kocha innego lub coś w tym stylu, ale sprawdziłem nie kręci się koło niej nikt ani ona też nie- przynajmniej na 90% ;). Myślę że szczera rozmowa powinna przynieść rezultaty.