Mam inne odczucie oczywiście nie myśle tu o wszystkich nauczycielach .
Twój nauczyciel języka polskiego raczej nie był. Logiki chyba zresztą też.
Z powołania to ty nie jesteś
Tak jak lekarze i księża. :D
Tak jak i matki nie są wszystkie z powolania
A ty mamą jesteś z powołania czy z wpadlki?
Ta z roszczeniami nauczycielskimi to pewnie z wpadki
Wpadka nie wyklucza prawdziwych uczuć macierzyńskich do dziecka.
To prawda ale ta z roszczeniami to pewnie z powołania roszczeniami
Jestem nauczycielem z powołania, jak wielu innych. Uważam jednak, że wiele moich koleżanek i kolegów po fachu nie nadaje się do tego zawodu w ogóle. Z drugiej strony widzę, jak wielu dobrych nauczycieli zmienia się na gorsze pod wpływem tego, co spotyka ich ze strony uczniów i rodziców, ale też współpracowników oraz dyrekcji czy po prostu pod wpływem "systemu"... Świat nie jest czarno-biały.
Coraz większa grupa n-li musiala wyprowadzić się do duzych miast( głównie do Warszawy)za pracą. W Ostrowcu nie mieli etatu. Gimnazja wygaszane, a podstawówki nie przyjmą wszystkich n-l gimnazjów. Klas 1-3 coraz mniej, więc etaty edukacji wczesnoszkolnej też są zagrożone, a co za tym idzie, nauczyciele przedmiotowcy na etapie klas 4-8 też bedą zagrożeni za parę lat. Smutna rzeczywistość ostrowieckiej oświaty.
Do 13.27 masz całkowitą rację.Jednak nie tylko w zawodzie nauczyciela nie wszyscy są z powołania .
Niestety nauczycielu masz swieta racje Kiedys mowilo sie, zeby kogos poznac trzeba z nim beczke solu zjesc Dzis juz tak nie jest Kregoslup moralny teraz bardzo gietki jest Dzis wydaje ze mozna kogos postawic za wzor bo znamy go tyle to a tyle a jutro on nam wycina taki numer ze wali sie wszystko na czym sie opieralismy i w co wierzylismy ,co dawalo nam oparcie i bezpieczenstwo
Dziękuje za ta wypowiedz
Dokładnie, często te latami odkładane dla kariery są zaniedbane przez rodziców.Na szczęście osobiście nie znam takiego przypadku.
Co1000 może i to jeszcze nie takie pewne.
Więcej jest nauczycieli z powołania niż tych matek z powołania.Tu już jest rozpacz.