Znalazłem taki jego wpis na forum. Sam oceń.
"A mnie pan Starosta zatrudnił na stanowisku konsewator ale nepotyzm tej władzy
A ja "wykluczony"konserwatorem ,palaczem do kotłowni parowej. Jak dobrze wrócić na stare śmiecie- bo już tam pracowałem, wykluczony wreszcie pracuje? Ta władza w Starostwie jest choć słowna nie jak Książe Ciemności Z.Kałamaga. Ale celem przupomnienia.......wkleję stary mój post?"
A winnym wątku napisał odnośnik do tego wpisu:
"Wszystko dla Was nienażarta elita PO PSL,SLD. Dla Was nie liczy się człowiek, już ironicznie z Was zażartowałem moją praca w internacie Norwida,o mało co niedostaliście rozwolnienia ,że "Wykluczony " może pracować"
Szanowny panie "Wykluczony nie ma pracy !!!
W żadnym przypadku ja nie ubolewam nad sobą że nie mam pracy mam rodzinę przyjaciół,tylko że Wasza hipokryzja przekracza granice zdrowego rozsądku.
Ujmując to inaczej pani Starostowa ija mają być bezrobotni ,bo taki zapadł wyrok polityczny. Tu nie liczą się kwalifikacje,na takie stanowiska jak sprzątaczki ,urzędniczki spawacze ,elektrycy ,mechanicy więc musi odbyć się konkurs ze znajomości zawodu. Do czego jeszcze dojdziecie w waszym wynaturzeniu pojęć o stanowiskach pracy a gdzie prawo wyboru współpracowników,decydowania szefa o swoich kadrach....ludzie rozumu ,rozumu.
Nepotyzm nie jest na stanowiskach robotniczych,ponieważ nieznajomość zawodu równa się rozwiązaniem umowy o prace w okresie próbnym. Tylko tam gdzie się ustawia konkursy na stanowiska kierownicze, dochodzi do nepotyzmu wynaturzenia a jakie szkody powodują Ci osobnicy powołaniem na te stanowiska,macie w działalności wielu komunalnych ,państwowych firm doprowadzone na skraj upadłości
bo pracę i godne dostatnie życie mogą mieć tylko wybrańcy narodu którzy od dekad trzymają pracę stery w swoich łapkach, a reszta na bruk albo głodowe pensje a ludzie myślacy inaczej i nie związani z powyższymi to najlepiej jakby wymarli albo wyjechali na wyspy i nie psuli ustalonego porządku , a taki Starosta śmie zakłócać spokój ustalony od pokoleń nooo kto to widział
a rodzina czy tez znajomi poprzedniej władzy to porezygnowali z pracy i poszli na bezrobocie jak to sugeruje się zeby ten starosta zrobił, czy może tak były awanse, nagrody dodatki itp?
To ten starosta ma brać zły przykład z poprzedniego, a następny z obecnego i tak do końca świata? Widać nikt nie ma odwagi, by przerwać to błędne koło i tylko literki się zmieniają z TOS na PIS, ZHP, PKP, BHP... Brakuje jeszcze tylko tłumaczenia: "Psze Pani, bo Zdzisiu to tak robił, a go Pani nie skrzyczała, tylko mnie teraz".