ostatnio zapukali do mnie prawdopodobnie dwaj mężczyźni i chcieli wejść do mieszkania, żeby niby sprawdzić, czy dobrze są pomierzone okna do rolet, a ja przecież nie planowałam czegoś takiego, nie wpuściłam ich do mieszkania i powiedziałam, ze to pomyłka, niewiele zobaczyłam przez wizjer, i nie jestem w stanie opisać wyglądu tych osób, wiem tylko, że było ich co najmniej dwóch, ale wydało mi się to mocno podejrzane zachowanie, czy ktoś z was miał podobny przypadek? w każdym razie chciałam uczulić na coś takiego inne osoby
to musisz uważać bo to jest już próba włamania poprzez obserwację,trzeba było potem przez okno zrobić zdjęcie jak wychodzili-uważaj i obserwuj
na pewno następnym razem tak zrobię, nie mam nic cennego w mieszkaniu, pieniądze choć marne ale są w banku, ale ogólnie stresuje mnie takie coś
Zasada jest prosta: nie znam - nie otwieram. Żeby się nie wiem co ktoś opowiadał.
Zawsze można telefonicznie sprawdzić.
Na jakim osiedlu?
To byłem ja https://www.youtube.com/watch?v=DCE2OWZA82o
u mnie w bloku w ubiegłym tygodniu chodził mężczyzna i naciskał po kolei klamkę u wszystkich. Jak ktoś było nie zamknięty to wchodził do domu. Jak się odezwałam i wyszłam z kuchni to powiedział, że pomylił mieszkania i wyszedł. Po rozmowie z sąsiadami okazało się, że scenariusz powtarzał się u wszystkich. nie pukał tylko wchodził i liczył że nikt go nie zauważy a on weźmie coś pierwsze z brzegu i wyjdzie niespostrzeżony. Żałuję , że mu zdjęcia nie zrobiłam.
szkoda że nie był u mnie, mój pit bull na pewno serdecznie by go przywitał.
zgłaszajcie od razu na komende taki akcje !!!
Moja babcia miała podobną sytuacje jak dwóch meneli ciągnęło za klamkę postali chwilę i poszli to było na Kochanowskiego
u mnie była sytuacja , dwóch panów dzwoniło wieczorem koło 18 do drzwi że chcą sprawdzić wentylację, chociaż była niedawno sprawdzana, nikt nie otworzył bo nawet nie byli roboczo ubrani...
U mnie dokładnie to samo! Mieszkam w domku jednorodzinnym. Na szczęście drzwi były zamknięte.ja