Ja myślę dokładnie tak samo :) kobieta może się realizować w innych dziedzinach niż macierzyństwo, a związek dwojga ludzi może na tym tylko zyskać.
Lub też stracić. Ja akurat mam dzieci i to jest najwspanialsza rzecz, która mnie spotkała. Najgorsza jest starość ale wtedy za późno. Wiem co mówię, bo znam wiele starszych osób, którzy nie chcieli bądź nie mogli mieć dzieci. Dzieci bardzo łączą dwoje ludzi. Pewnie już byśmy się rozstali przez jakąś pierdołę a tak jesteśmy bardzo szczęśliwi i nauczyliśmy się już nie zajmować pierdołami. Ale, żeby nie było. Oczywiście każdy ma prawo do takiego życia jakie sobie wymarzył.