Rząd PO i PSL przez sześć lat sprawowania władzy najzwyczajniej w świecie łamał artykuł 75 konstytucji i to w wymiarze, który miał największe przełożenie na życie milionów Polaków. Rząd Donalda Tuska tym samym ustanowił monopol deweloperów na rynku mieszkaniowym. Każdy monopol jest zły, ale ten jest wyjątkowo patologiczny. Miliony Polaków, żeby stać ich było na mieszkanie, zostało zmuszonych do tego, żeby wziąć kredyt na 30-40 lat - pisze Jan Śpiewak dla WP.
Mieszkania w polskich miastach są jednymi z najdroższych w Europie. Mieszkając w Warszawie na wynajem dwupokojowego mieszkania przeznaczamy prawie 50 proc. swojego wynagrodzenia. Koszt najmu niewiele niższy jest w Krakowie i we Wrocławiu. Takie stawki na Zachodzie są tylko w Londynie! 40 proc. Polaków nigdy nie będzie stać na kupno mieszkania na kredyt. Polacy żyją w małych i do tego drogich w utrzymaniu mieszkaniach. Nic dziwnego, że 45 proc. osób w wieku między 25-34 mieszka ze swoimi rodzicami, a wynajmowanie mieszkań w kilka osób jest dla wielu koniecznością. Wydawać by się mogło, że przy tak zatrważających statystykach kwestia mieszkalnictwa powinno nie schodzić z pierwszych stron gazet i być tematem rozmów polityków. Tymczasem pojawienie się programu Mieszkanie plus duża część naszej klasy politycznej przyjęła z zaskoczeniem, wrogością lub z całkowitą obojętnością. Wiele to mówi o naszych elitach, które dawno oderwały się od rzeczywistości i nawet wygrana PiS-u nie jest wstanie ich zmusić do trzeźwego spojrzenia na wyzwania stojące przed Polską.
Przeważnie pieniądze pochodzące z różnych dziwnych interesów lokowano (prano) w developerce, a potem podsunięto pomysł kredytów we frankach. Banki i developerzy to przecież jedna wielka rodzina.
przecież kredytów we frankach pis bronił jak niepodległości
Widocznie projekt rządu PO/PSL był tak przekonujący, że nawet PIS się nabrał, no to co mówić przeciętnym obywatelu.
Trzeba spytac lokalnych dzialaczy PO o to.
"Zostali zmuszeni do brania kredytów" - uśmiałem się setnie.
W ubiegłym roku 60% mieszkań kupiono za gotówkę - też pewnie ludzi "zmuszano"
Większość tych za gotówkę kupili możni przy władzy i biznesie..
Możni nie kupują mieszkań w blokowiskach tylko budują lub kupują "malutkie domki" za miastem.
Owszem kupują po kilka nawet w nowych apartamentowcach i wynajmują. A jak państwo wybuduje na wynajem to ceny pójdą w dół, dlatego larum!
Z Ostrowca jest paru, którzy mają w tej najdroższej strefie ul. Złota. Wiesz gdzie to?