13:02 a kto ma możliwość spania do 10? No powiedz czy matka małego dziecka może sobie pospać? Czy matka większego nie wstaje tylko gnije a dzieci same robią śniadanie, szykują kanapki do szkoły?
Znam takie mamusie, które razem z dziećmi o 11.00 wstają i zaczynają od zupy chińskiej dzień.....
masakra!!!!!! niech jeszcze mama jej przyjdzie dzieckiem się zajmie!!!!!!
hehe są takie co się zajmują bo córcie sobie paznokcie połamią :D
Jak sobie wychowaly mamuśki nierobów niech ich utrzymuja do konca życia.
Kolega mojego meża ma taką babę że codziennie odwozi ją do teściowej jak jedzie do pracy bo sama w domu nie chce siedzieć i zabiera ją po pracy.
Taki leser że szok a przed chałupiną dziada z babą nie ma ,nawet nie chce mysleć co w chałupinie a tyłek babie rośnie i za nic się nie weźmie.
11:20 to jest właśnie to!!!!!
Strzał w 10. Dlatego w domu mają seks-robotnice a poza domem hm.....wiadomo.
Pomarzyłeś sobie już 17"54? Nie stać cię ani na żonę ani na robotnicę a pisze to zapewne zatyrana kobiecina, która nie ma czasu na umycie się, na kosmetyczkę i pozostaje sie pocieszać niewinnie na forum. Lub pisze to facet, który zarabia grosze i ma nadzieję, że jego żona pójdzie ulicę zamiatać i dorobi drugi tysiąc. Polska rzeczywistość. Żenada jak wy się biedacy tu próbujecie bronić ambicjami a zasuwacie w przy sprzątaniu, na kasie ewentualnie ale nie podejrzewam, że macie maturę.
Jak to dobrze , ze w Tesco są kasy samoobsługowe bo tyle jadu wylewasz na te, które pracują na kasach , jakby to był jakiś podmiot.Jakbyś wstydził się , że musisz zyc koło takich osób.Pochwal się proszę co Ty robisz w zyciu. Jak się ustawiłes gosciu z Wczoraj 18:49. Ja co prawda matury nie mam , ale wiedzie mi się całkiem dobrze. Wiec nie bardzo wiem , czy akurat matura jest wyznacznikiem wykształcenia a co za tym idzie , dobrego zarobku.
Chyba Ty tak masz gościu 17:54. Każdy świadczy po sobie...
16:20-14:14 jakieś skrajne historie opowiadacie. Gdzie wy mieszkacie, a jakimś slumsie socjalnym pijakami? Znam owszem mamy, które nie zajmują się w ogóle swoimi dziećmi bo pracują. Moja dawna sąsiadka widuje dziecko w sobotę i niedzielę i wraca do W-wy, bo musi zasuwać na kredyt a dzieci od urodzenie (wtedy był 3mc macierzyński) siedzą u babci. Albo takie mamy, które wracają po 18 a babcia i dziadek, lub babcie i dziadkowie (4osoby) często pracujacy muszą codziennie rano zrobić zakupy dla wnuków, być po 7 u nich, zawieźć do szkoły, przedszkola, zrobić obiad... Sorry ale wg mnie to chore, że ludzi nie stać na opiekę nad własnym dzieckiem. Ono wiecznie małe nie jest a wstyd by mi było, gdybym musiała matce pokazać, że nie dorosłam, nie stać mnie na nianię i mama, tata mają się jakoś dostosowywać do mojej pracy.
Cóż, widocznie w takim towarzystwie się obracasz. Nie znam nikogo kto dałby dziecku zupkę chińską, nie puszczał dziecka do szkoły/ przedszkola. No ale ty paranoiczko pewnie powiesz, że noworodek śpi do 11 i je zupki chińskiej. Patologia... Tzn, ty nią jesteś.
Brawo gościu 18:39. Lepiej bym tego nie ujął.
Noworodek ssie pierś.Nawet wstawać nie trzeba hahahaha a od dwóch lat dziecko może iść do przedszkola i to nie kosztuje aż tak dużo bo ok 200-250 zł miesięcznie, no chyba że dziecko takie nierozgarnięte że w pampersa wali do 3 lat no to trzeba siedzieć w domu i nie mów o babciach , dziadkach bo nam nikt nie pomagał , mamy parkę,pracujemy i sami wybudowaliśmy sobie domek. Działkę co prawda babcia nam dała,ale reszta to już nasza zasługa.
Zresztą teraz babcie pracują do śmierci to chyba prababcie :):)
do 20:08 no jeden noworodek ssie pierś a 10 nie. Jeden śpi w nocy a 10 nie. Mam dom i mieszkanie, sorry mamy, bez kredytów, babci i bez poniewierania 2latka po przedszkolach. Po prostu wyszłam za mężczyznę a nie za troka od kaleson. Dziś pracuję i kupiliśmy działkę dla starszej córki, może za 3lata będzie miała już swój dom a jak nie to zostanie w mieszkaniu, które wynajmujemy na razie.
Gościu 20:08 Ty miałaś kiedyś dziecko? Śmiem wątpić, skoro uważasz, że do noworodka nawet wstawać nie trzeba. Skąd się tacy ludzie biorą, Boże, widzisz i nie grzmisz. Dwulatek do przedszkola? No bez przesady. Optymalny wiek, w którym dziecko powinno iść do przedszkola to 3,4 - do 4 lat. Na pewno nie wcześniej. Ubawiłaś mnie. Babcia działkę dała ;)
a do tego czasu wycieczki z dzieciakami po ciucholandach
Babcia działkę dała to się madrzy. Ja mam działki po rodzicach, tzn zapisane ale rodzice żyją. Jednak nie wiem czy będzie mnie stać żeby pomóc dzieciom kiedykolwiek, dlatego też nic nie ruszamy, las, ziemia u teściów i działki dostaną dzieci. A ja mam dwoje dzieci i niestety ale nieprzespaych nocy było więcej niż przespanych. Głupi ten co pisze, że karmiąc piersią nie trzeba wstawac. Musiałam nosić dziecko aż mu się odbije, bo miałam niestety nieprzyjemną sytuację, dziecko wyladowało w szpitalu bo się zachłysnęło pokarmem. Niech sobie popiszą głupoty. Nikt ambitny tu nie krytykuje kobiety siedzącej z dziećmi.
Ja moje 4 miesiące nosiłam tak straszne kolki miało, aż w szpitalu leżeliśmy, na dodatek często potrafiło się zachłysnąć. A działki ani domu nie dostaliśmy po nikim. Nie każdemu się tak powiedzie.