Ależ jesteście wredni.
córka jest dorosła od 10 lat. Sponsorujecie jej wygodne życie na spółkę z jej facetem. Skoro jest na tyle dorosła aby żyć osobno, i uprawiać sex, to niech weźmie sprawy w swoje ręce i zarobi na siebie. Taka jest prawda. Jak mogliście na to pozwolić? Kobieta w jej wieku powinna być niezależna w każdej dziedzinie.
zapomniałam dodać. Ja w jej wieku to miałam własne mieszkanie, męża i 2 letnie dziecko, dwa etaty z czego jeden szedł na opłacenie niani.
1:17 i to ci nie daje spać, że jedna nie musi jechać na szczocie na dwa etaty a ty musiałaś? Ma po prostu dobrych rodziców, którzy nie chcą aby się marnowała zasuwając fizycznie. Ma też chłopaka a na dzieci jeszcze czas. Nie każdy musi je mieć zaraz po studiach.
A dlaczego lepiej? Mam znajomych, którzy po 30 zaczęli się starać o dziecko. Mieli już własne mieszkania, jakąś tam pracę, ok, mieszkania wiadomo na kredyt. To chyba lepsze niż jak się ma dziecko zaraz po maturze. Ja z perspektywy czasu uważam, że za wcześnie zostałam matką, miałam 24lata, drugie urodziłam jako 30latka i to był dobry moment, człowiek wie czego chce a nie siksa 20letnia.
Eulalia sama sobie zaprzeczasz. Piszesz, że po trzydziestce Twoi znajomi zaczęli się starać o dziecko. No widzisz, słowo klucz to -starać się. W młodym wieku wystarczy chcieć, nie trzeba specjalnie się starać. Twoim znajomym się udało ale zobacz ile osób ma z tym problem. Biologii nie oszukasz, choćbyś chciała. Najlepszy czas na pierwsze dziecko u kobiety to wiek od 20 do 30 lat. Na drugie dziecko dla trzydziestolatki jest jak najbardziej odpowiedni wiek ale nie na pierwsze. Uważam, że w bardzo dobrym wieku zdecydowałaś się na dzieci i nie masz wcale czego żałować. Mój wiek był podobny 24 i 32 lata.
Ale zaczęli po prostu myśleć o dziecku i wszystkim się udało. Mam tylko jedną znajomą, położną, która nie ma dzieci a starała się wcześniej, zaraz po ślubie, więc jak miała jakieś 25lat. Każdy niech sobie sam planuje i nikomu nic do tego. Znam też dziewczynę w moim wieku, tzn przed 40 sporo a ma 18letnie dziecko, urodziła mając 17lat. To był dopiero dramat.
w biednych miejscowościach TAK powinni utrzymywać swe dziecko,w miejscowościach zamożnych naszego kraju gdzie jest dostęp do pracy NIE powinni utrzymywać swego dziecka bez względu na jego wiek.amen.
nie jechałam na szczocie gościu z 07.23, tylko w przychodni i szpitalu. Jestem mgr pielęgniarstwa.
Tym bardziej nie powinnaś nikogo krytykować jeśli jesteś osobą wykształconą. Nie każdy sobie w życiu świetnie radzi, są różni ludzie i niestety to Ostrowiec i ciężko o pracę nawet w sklepie, a dziewczyna w zasadzie po pedagogice, po której w Ostrowcu ciężko o pracę.
jeśli nie będziemy krytykować, to takie osoby będą jak wrzód, wykorzystywać swoich rodziców do ich śmierci. Ci ludzie od lat ciężko pracują aby córka mogła brylować i używać życia. To ona powinna pracować za granicą aby pomóc rodzicom.
Do 00:03 mgr pielęgniarstwa życzę Ci żeby Tobie przestało się układać w życiu :-) pamiętaj, że nie tylko dobro powraca ale zło również wię zemści się na tobie takie traktowanie z góry innych. Oby szybko!
a dlaczego ma mi się przestać układać? dlatego, że ciążko pracowałam aby spłacić kredyt, wychować dziecko? Mój mąż pracował też po 12 godzin. W życiu nie zwróciłabym się do rodziców aby mnie utrzymywali i finansowali fanaberie.
Autorka wątku zapytała co sądzimy więc ludzie odpowiadają, nikt takiego stanu rzeczy nie popiera.
Absolutnie nie powinni. Jeśli nie jest niepełnosprawna to niech jedzie gdzie indziej szukać pracy- za granicę do rodziców. Co, mam da na buty, samochodzik, imprezki i ciuchy a sama robi jak czarnuch?! Ludzie, obudźcie się, to nie do pomyślenia!!!
Zgadzam się z przedmówcą. Nie powinni. Zrobiliście córce krzywdę, współczuję przyszłemu mężowi dorosłego nieroba.
00:44 jest mnóstwo mężczyzn, którzy utrzymują swoje żony i dzieci, dbają o to, żeby im się super żyło. Tak więc jak ją pokochał jako nieroba to zapewne mu to nie przeszkadza, więc nie współczuj. Na siłę nikt mu jej nie wcisnął.
Może go złapała na dziecko :D :D :D