biorąc pod uwagę że to Urząd Miasta liczy głosy to pracownicy urzędu i radni raczej nie powinni zasiadać w komisjach,ale państwo radni KWWG nie mają chyba takich moralnych drgawek?
O też to zauważyłam .Na przyszłe wybory będę tam ja za tą panią.też jestem obywatelem głosującym wystarczy jak się zapiszę do jakiejś organizacji.
ciągle im mało
Ujawnijcie nazwiska - to jest wyjątkowa obłuda!!!
Pracownicy urzędu są jako urzędnicy, po prostu musi być jeden w każdej komisji. Radni to już zupełnie inna sprawa.
Mamy w mieście wiele osób wykształconych i na bezrobociu. Czy udział w komisjach jest tylko i wyłącznie dla wybrańców!?
radny nie powinien byc w komisji za pieniadze. Jeśli jest mężem zaufania- jest nim za darmo.
ale to nie pretensje do radnych tylko do posłów :) że taka uchwalili ustawę,że radni mają pobierać diety...ale swoją drogą może właśnie lepszym rozwiązaniem jest udział w komisjach zwykłych mieszkańców? choć od w każdej kadencji radni zasiadali w komisjach...nie tylko teraz ale w poprzednich też
radni raczej nie zasiadali i nie zasiadają w komisjach.
radni byli na Ogrodach
W komisjach byli i brali za to pieniądze tylko radni od Górczyńskiego.Znajomi mówili że na ogrodach była radna z KWW Górczyński pani Uba.
A czy wie ktoś co za typ siedział w komisji na Gutwinie w szkole taki z podbitymi oczami
Nie pisz że Radni od Górczyńskiego bo była tylko w komisji jedna Pani Pani Ubowa a nie wszyscy radni i przestańcie wciskać ludziom kit. Jak kobita obrotna to i umie sobie załatwić a była w komisji od Taniajno czy jakoś tak. I była to tylko jedna radna na całe miasto
Zapisujesz się do Komitetu Wyborczego i zbierasz podpisy na danego człowieka i potem partia Cię zgłasza na uczestnika Komisjii...jelsli jest wiecej zgłoszonych niz przewiduje lista...to jest losowanie...ostatnio nie bylo....
A Urzędnik jest łącznkiem pomiędzy Komisją a Urzedem Miasta...
Czyli zaradność Radnego polega na "nastukaniu sobie" jak najwięcej grosza ... . Niektórzy nic więcej nie potrafią.
tak, była pani radna z KWW Górczyńskiego na Ogrodach. w sumie to były 2 tury więc można było trochę dorobić a teraz tylko 2 nazwiska więc pracy mało, prawo prawem a odrobina taktu czy etyki też by się przydała ,ponoć z PIS i PO radni nie byli w komisjach tylko mężami zayf. , czyli społecznie,
właściwie to może i łącznikiem ale jak dołączyć fakt że to Urząd Miasta liczy głosy to prawo też tak nie do końca jest w porządku,ale z drugiej strony jak PO PSL tyle rzadziła to i chyba prawo sobie odpowiednio pod siebie ułożyła,
a to wogole potrzebne bylo tyle komisji? na pulankach az trzy! a mielismy wszyscy zaciskac pasa i co?? popiszemy, ponarzekamy trochę i jak zwykle ukreca łeb sprawie